Fakty bez mitów i cudów 486.
 Oceń wpis
   

 

Fakty bez mitów i cudów

486.

Ciało ziemskie pojazd dla ducha, jeszcze jest rozum, który miał być sługą ducha ale stał się królem ciała i ducha, dlatego stworzył sobie człowiek rozumem na Ziemi mity, cuda, stworzył sobie fantastyczne historie, których sam się boi, tak się zagonił w ślepy zaułek, iż już sam nie potrafi z tego wyjść, rozum ciągle straszy ducha.

Stworzyciel wszystko stworzył proste, jasne, piękne samo w sobie, nic nie trzeba upiększać ani zmieniać, to wy wszystko ludzie psujecie, każdy kwiat jest piękny, każdy dzień jest fantastyczny, radosny i szczęśliwy, a wy ludzie myśleniem wszystko psujecie, wszystko ściągacie w błoto.

Siebie ducha niszczycie, cały czas utyskujecie, biadolicie, oceniacie innych, krytykujecie, gdybyście byli sami przykładem do naśladowania i wzorem dla innych, wtedy moglibyście stwierdzić fakt, nic nad to.

Macie wszystko doskonale stworzone, wszystko doskonale współgra ze sobą, nawet najmniejszy szczegół w naturze jest bezbłędny, ale wam ludziom i tak ciągle wszystko jest złe i szukacie winnych w innych, a sami sobie wszystko psujecie.

Gdybyście choć raz uwierzyli w swoje możliwości i w siebie ducha, poznalibyście piękno i bliskość natury, jej walory, jak bardzo potrzebne są podpowiedzi Pana aby kroczyć tutaj na Ziemi właściwie, aby być zdrowym i radosnym.

Na Ziemi ludzie wszystko robią na opak, wszystko postawione na głowie, nawet nie chce im się logicznie pomyśleć aby sobie w życiu wszystko poukładać właściwie.

Siła od Stworzyciela płynie do wszystkich i każdy duch przyjmuje siłę aby się rozwijać i kroczyć właściwie.

Wzmacnia wam wasze cechy, na tym co czynicie dobrego wzlecicie do góry, lub upadniecie gdy niewłaściwie czynicie, jak coś się nie układa, to oznacza iż droga wasza jest niewłaściwa, trzeba wrócić do życia zgodnego z prawami Pana.

Tworzycie mity o stworzeniu Ziemi, historie które nigdy się nie zadziały, baśnie o zjawiskach ‘paranormalnych’, byle tylko człowiek się bał, tworzycie bajki o legendarnych bohaterach i złych demonach, nie mając o tym pojęcia, gdyż to tylko wyobrażenia rozumu, fałszywe morale.

Mity to tylko wymyślone przez rozum historie, które nie są prawdziwe, które wkręcają się w wasze życie ziemskie jak robak w owoc i niszczą was od środka, korzystając z waszej energii duchowej.

Stworzono mit po to aby was wprowadzić w błąd, abyście czcili fałszywe bóstwa i różne wymyślone rytuały ciemności aby wami sterować i rządzić rozumowo, żebyście przestali być duchowi, bo tylko duchowy człowiek to WOLNY człowiek.

Obecnie tak bardzo upadł duch, tak bardzo szerzycie ludzie zepsucie, tak bardzo i niewłaściwie działacie na Ziemi, że już czas na interwencję Stworzyciela.

Jak to możliwe aby jeden człowiek mordował drugiego, więził go wbrew jego woli, człowiek człowiekowi sypał do żywności różne toksyczne związki, trucizny i jeszcze żądał od niego zapłaty za to, że jego zatruwa, jeden drugiego okłamuje i oszukuje z byle powodu.

Jak to możliwe aby lekarz, który ma wyleczyć człowieka z chorób systematycznie zatruwał i osłabiał lekami, oraz tworzył lekomanów, to takie zabijanie tylko powoli, gdzie podziała się etyka lekarza.

Jak to możliwe aby człowiek człowiekowi świadomie i rozmysłem podawał różne rzeczy, które zabijają i jeszcze nie chciał tego widzieć ani o tym wiedzieć, rozum odrzuca wiedzę o PRAWDZIE.

Dlaczego wyrządzacie krzywdę innym, dlaczego nie szukacie Prawdy, nie chcecie wiedzieć nic o sobie duchu i swojej duchowości, swojej karmie i co się dzieje jak odejdziecie z ciała ziemskiego???

Dlaczego tak szybko poddajecie się innym i dajecie sobą manipulować, dlaczego nie sprawdzacie wszystkiego co wkładacie do swoich ust jako pokarm???

Faktem jest, że w pożywieniu jakie jecie jest bardzo dużo chemii, dlatego miedzy innymi chorujecie, gdyż ciało wasze jest mocno chemicznie zanieczyszczone.

Co powoduje, że ciągle wierzycie innym, a nie sobie i swojej intuicji, choć wasz przewodnik duchowy informuje was, to przyjmujecie ich wiedzę, a odrzucacie podpowiedzi Pana?

Dlaczego??? Odpowiedzcie sobie na te pytania uruchamiając tylko logiczne myślenie, a otrzymacie właściwe podpowiedzi.

Elżbieta Gas

Ciemne, duszące i leniwe 485.
 Oceń wpis
   

 

Ciemne, duszące i leniwe

485.

Ciemne, duszące i leniwe, takie jest wasze życie na Ziemi, rozum podaje lepkie, obślizgłe, pochwalne słowa, nic niedające energetycznego ale oblepiające i zasłaniające ciemnościami wam prawdziwą drogę duchową.

Bez prowadzenia duchowego na Ziemi duch błądzi, nie potrafi podejmować decyzji, żyje w ciągłym stresie i strachu.

Straszą was chorobami, których nie ma, straszą was kryzysami, których nie ma, straszą was ociepleniem klimatu, którego nie ma, pandemiami, które sami wywołują, straszą was Stworzycielem, który na Ziemi nie interweniuje, nikogo nie karze ani nikogo nie nagradza, gdyż prawa działają samoczynnie, to wy dajecie się straszyć.

Popadliście w taki lęk iż przerasta to ludzkie wyobrażenie, dlatego popadacie w depresje i różne choroby depresyjne.

Duch dokonuje wyborów na bazie swoich ziemskich doświadczeń oraz wiedzy siebie ducha ze wszystkich inkarnacji, wiedzy duchowej, z której to wiedzy nie korzystacie choć jest dla was najkorzystniejsza, nie ma dla ducha korzystniejszej wiedzy jak jego doświadczenia.

Ale strach jakim was karmi się obecnie, powoduje, że bez przekonania ale ze strachu ‘chrzcicie’ w kościele swoje dzieci, chodzicie tam bo się boicie tak zwanej ‘śmierci’, ale też boicie się żyć.

Pętany i blokowany duch od dziecka przez ciemności, ciemnymi rytuałami; ‘chrztem’, ‘komunią’ oraz ‘bierzmowaniem’, od pierwszych dni po urodzeniu są szczepienia i lekarstwa, niewłaściwe odżywianie, narzuca się duchowi jeszcze nieświadomemu siebie, wiarę i religię, gdzie każdy duch po to ma wolną wolę aby sam świadomie wybrał jak będzie dorosły, wiarę z przekonania i niekoniecznie taką jak rodzice czy dziadkowie, to ma być doświadczenie ducha, które jest dla niego najbardziej korzystne.

To ma być zawsze wolny wybór ducha, świadomy, a dziecko nie jest niczego świadome i dlatego jest to gwałt energetyczny.

Drzemiący kierat, byle tylko nic nie robić, byle tylko mieć duszny pozorny spokój, byle tylko pławic się w lenistwie, oblepiającym nieróbstwie, dlatego boicie się Prawdy, bo PRAWDA zmieni wasze życie ziemskie, wypalone zostaną ciemności.

Uporczywie brnęliście w labirynt zastawionej na was pułapki, potakując im jeszcze, schlebiając i do nich biegacie po pomoc choć on wam jej nie udzielają, lecz jeszcze was pętają i poniżają, pomiatają wami, czybyście tego nie widzieli?

Dali wam taki wzór na ziemskie życie w rodzinie bez miłości, szacunku i moralności, w kłótni i szarpaninie, a wy jego powielacie z pokolenia na pokolenie, i choć dziś wasze głowy wykształcone to duch całkowicie upadł, jest zablokowany.

Ciemnota wami rządzi, poprzez fałszywe morale i fałszywie pojmowaną Miłość, którą przerobiono na kult seksu, nic dobrego tylko FAŁSZ.

Dowiecie się co to jest życie duchowe, droga duchowa wtedy, gdy sami na nią wejdziecie i ją przeżyjecie swoim doświadczaniem, to wtedy dopiero będziecie mogli powiedzieć poprzez swoje doświadczenie, wtedy będziecie mogli stwierdzić fakt jak to wygląda, bo dziś nie macie pojęcia i opieracie się tylko o jakieś zdanie innych ludzi, którzy boją się, że odkryjecie PRAWDĘ.

 
Elżbieta Gas
 
 
Źródło Objawień, ostrzeżeń i proroctw 484.
 Oceń wpis
   
 
Źródło Objawień, ostrzeżeń i proroctw
484.

Jedynym źródłem objawień, proroctw, obrazów i ostrzeżeń jest tylko i wyłącznie Stworzyciel, oczywiście nie bezpośrednio tylko poprzez poziomy duchowe i waszego przewodnika duchowego, poprzez prowadzenie, nie ma i nie było nigdy innej drogi, sam Jezus Chrystus będąc na Ziemi w ciele ziemskim jako cześć Pana odbiera ze źródła, będąc połączonym energetycznie bezpośrednio jako część do siebie Stworzyciela.

Jezus Chrystus gdy wraca do góry staje się Stworzycielem, wtedy nie możecie ludzie odbierać od Jezusa Chrystusa, bo i tak tylko Stworzyciel jest źródłem, natomiast Jezus Chrystus, gdy jest na Ziemi sam czerpie objawienia i dla was ostrzeżenia od Stworzyciela jako źródła wszystkiego.

Maria Nazareńska, matka ziemska Jezusa Chrystusa jest tylko zwykłym ludzkim duchem, jej zadaniem było dać naczynie ziemskie czyli ciało części Pana Jezusowi Chrystusowi, nic nad to, sama nie zrozumiała przesłania i zadania Jezusa Chrystusa.

Maria Nazareńska nigdy nie będzie jako zwykły duch ludzki źródłem objawień, dla nikogo, jest to niemożliwe, natomiast swoje zadanie wykonała należycie dając ciało ziemskie Jezusowi Chrystusowi na Ziemi.

Jeżeli ktokolwiek powie wam; że odbiera objawienia, ostrzeżenia lub proroctwa od Jezusa Chrystusa albo od Marii Nazareńskiej, to oznacza że kłamie albo jest prowadzony przez ciemne nurty, w obydwu przypadkach źle dla tego ducha.

Nie dajcie się okłamywać, to rozum nauczony wizualizacji i medytacji natychmiast z nawyku podejmuje temat i naprodukuje wam wszystko co zechce, pokaże wam obrazy jakie tylko wy chcecie, mało tego natychmiast odda się ciemnym w prowadzenie.

Z poziomu materii do was do gęstej materii pokaże wszystko co ciemności naprodukują aby tylko was ściągnąć, tam duchy które wyszły z ciała i pozostały przy Ziemi wyślą wam swoje wyobrażania, wiedzę z poziomu ciemnych nurtów i pokażą najciemniejsze wibracje tak pokazane, że wy się nie zorientujecie że jest to ciemna forma i przyjmiecie jako swoją.

 

Duchy strzeżcie się, bo ciemni atakują w każdej formie, a wy nie mając narzędzi i wiedzy nie jesteście w stanie się obronić.

STWORZYCIEL jest jedynym źródłem życia i wiedzy duchowej na Ziemi, kierujcie się ze swoimi uczuciami prosto do PANA, pomińcie wszystkich tak zwanych kościelnych wszelkich religii i różnych dziwnych pośredników. 

Elżbieta Gas

Nieporozumienie 483.
 Oceń wpis
   

Nieporozumienie
483.

Uważacie ludzie iż Stworzyciel powinien zabiegać o wasze względy, starać się o to abyście wierzyli, starać się wam dogadzać, dać wam wszystko co tylko się wam zamarzy, łącznie z wygraną w totolotka.

Jak tylko coś nie idzie po waszej myśli to się gniewacie na Stworzyciela, utyskujecie, a nawet przeklinacie, wręcz Stworzyciela uważacie za tego, który jest winny waszych niepowodzeń i rozczarowań na Ziemi.

Pycha i zarozumiałość ślepo wierzących przekroczyła granicę przyzwoitości czystego zachowania i prostego, gdyż rozum wymyśla różne pułapki aby zbrukać ducha i duchową moralność.

Popadacie w wielki samozachwyt, samouwielbienie, myślicie że jak chodzicie do kościoła, tam na kolanach klęczycie i ręce złożone do góry wznosicie, to wystarczy aby powiedzieć; że jestem wierzący.

Wy rozumowcy stając przed Stworzycielem żądacie natychmiastowego spełnienia waszych próśb, żądz i żądań ego, nic was nie obchodzi PRAWDA.

Włożyliście w usta Jezusa Chrystusa słowa i zdania, które wam pasują, nigdy Jezus Chrystus nie wypowiedział tych słów ani zadań. One są dla was tylko po to abyście siebie usprawiedliwili i swoje niewłaściwe uczynki, oraz nasycili pochwałami swoje ego.

To nieporozumienie musi zostać ostatecznie wyjaśnione, nie ma Stworzyciel potrzeby o was zabiegać ani was przekonywać gdyż to wy jesteście ZALEŻNI od Stworzyciela, a nie odwrotnie.

Ty wy duchy macie przekonać Stworzyciela o swojej wierze z przekonania w swoich myślach, w mowie i czynach waszych czystych i zawsze właściwych zgodnych z prawami obowiązującymi na Ziemi, prawami Pana.

Prawa ziemskie są tak zagmatwane i rozumowe iż nawet prawnikom niełatwo je zrozumieć i nimi się posługiwać, natomiast prawa Stworzyciela są proste, jasne, wytłumaczalne i dla ducha oczywiste, tylko rozum je gmatwa i plącze, gdyż rozum jest narzędziem ciemności.

Pusta wasza wiara, ślepa i ciągle żądająca, nigdy niezaspokojona, zawsze prosząca o wszystko, przekomarzająca, stanie się dla was drogą w nicość, drogą do rozliczenia całkowitego, gdyż jesteście jak puste naczynie bez zawartości, dzban bez ucha co nie nosi już wody, nie macie życia w sobie tylko martwota w was.

Kościelna ślepa wiara, że zostaną wam grzechy odpuszczone, że będziecie ‘święci’ to tylko pożywka dla ego i dla waszego rozumu, żebyście przyszli do tego przybytku i przynieśli pieniądze, nic takiego się nigdy nie wydąży, gdyż ŚWIĘTY jest tylko STWORZYCIEL i żaden ludzki duch nie będzie nigdy święty.

Żaden ludzki duch nie ma takiej mocy aby wam grzechy odpuścić, a spowiadacie się tylko po to aby was kontrolować i wami rządzić, zamykają was na odbieranie energii i na odczuwanie duchowe, ale czy tam chodzić będziecie, to tylko i wyłącznie wasz wybór.

Sami musicie odczuć sobą duchem i zrozumieć jak byście tam nie chodzili, nie było by tego przybytku i tylu kłamstw, one są bo wy je przyjmujecie, bo ich tolerujecie i przyzwalacie na kłamstwa.

Stworzyciel jest wszędzie tam gdzie jesteście, przejawia się we wszystkim co stworzył, nie musicie nigdzie chodzić aby podziękować Stworzycielowi za to co otrzymujecie, aby wysłać w słowach uczucia do Stworzyciela, aby wyrazić swoje zadowolenie i radość, z każdego miejsca możecie je wysłać.

W żadnym kościele nie ma Stworzyciela, gdyż te miejsca nie powstały z woli Stworzyciela tylko z żądz rozumu ludzkiego, z chęci manipulowania i rządzenia ludźmi, chęci zarabiania pieniędzy i wygodnego życia tych, co tymi przybytkami zarządzają.

Nieporozumienie wynika stąd iż Jezus Chrystus nie nakazał i nie rozpoczął chrześcijaństwa ani katolicyzmu, to wymysł kapłanów po zamordowaniu części Pana Jezusa Chrystusa 2000 lat temu.

Obecnie PRAWDA musi już dotrzeć do każdego ducha będącego na Ziemi, prędzej pozostaną na Ziemi po wydarzeniach niewierzący, niż ci co ślepo wierzą w kościół i myślący; że dobrze czynią, ta ślepa wiara zawiodła ich w pogańskie i ciemne rytuały, a szatańskie znaki na kościołach ściągają ich w przepaść, sami ci ludzie dają się przez kościelnych prowadzić.

Rozum wasz chce usłyszeć hymny pochwalne na swoją cześć, chce pławić się w lenistwie i ciemnocie, usłyszeć uspokojenie i uciszenie ducha, gdyż duch dokładnie wie co czeka ludzkość podczas wydarzeń na Ziemi, dlatego jest w was taka wewnętrzna szarpanina.

Nieporozumienie wynika z waszej zgody na takie traktowanie i wasza zgoda na okłamywanie was.

Gdyby dziś uderzyła asteroida w Watykan powiedziano by wam; że to ciemności atakują, a nie powiedziano by wam Prawdy; że to skutki zwrotne ich działania.

Stworzono by męczenników i kolejnych ‘świętych’, na litości chcieli by kłamiąc przejść w przyszłość, do Królestwa Tysiącletniego, a to już niemożliwe, koniec kłamstwom raz na zawsze.

Człowiek na Ziemi będący nie jest ‘boski’ i nigdy nie będzie, to zwykłe bałwochwalstwo, nawet nie jest cząstką Pana, jest w stworzeniu i jest częścią stworzenia, oto Prawda o tym co mówicie i czynicie.

Pytacie w swej nieznajomości praw Pana; gdzie Miłość Pana, Miłość do stworzenia jak ma nastąpić cierpienie poprzez wydarzenia, poprzez żywioły, kataklizmy, pytacie; czy Stworzyciel kocha człowieka jak wyrządza jemu tyle krzywdy, to nieporozumienie gdyż Stworzyciel nie każe i nie nagradza, to są dla was skutki zwrotne waszego myślenia, mówienia i czynienia na ZIEMI.

Nieporozumienie tkwi w kłamstwach jakimi daliście się duchy mamić przez tysiąclecia. Tu i teraz zostało wam zapowiedziane; musi zostać wszystko wyrównane, nareszcie na Ziemi będzie królowała duchowość, Prawda i Miłość duchowa.

Wszystko co materialne wróci na swoje miejsce i przestanie być celem ducha.

 
 
Elżbieta Gas
 
Żadne kłamstwo nie stanie się Prawdą 482.
 Oceń wpis
   

 Żadne kłamstwo nie stanie się Prawdą

482.

Żadne kłamstwo nie stanie się Prawdą choćbyście miliony razy je powtarzali to i tak kłamstwo zawsze pozostanie kłamstwem a PRAWDA zawsze będzie PRAWDĄ,  ty duch doskonale o tym wiesz, ale rozum nie chce tego przyjąć.

Choć tobie duchowi nie na rękę tworzenie nowej karmy, to rozum na nic nie zważa tylko służy ciemnościom i realizuje swoje żądze.

Nawet jeżeli coś niewłaściwego zrobicie to rozum natychmiast znajdzie usprawiedliwienie, pokaże wam jacy jesteście pokrzywdzeni, jak biedni i  natychmiast uruchamia energię litości nad sobą.

Jak tylko macie podjąć jakąkolwiek decyzję związaną z wami to rozum uruchamia odrazu strach i lek, wprowadza was w stan paniki, jak trzeba się określić i dokonać właściwych zmian, wtedy rozum wycofuje was w stare energie i stare zachowania, nawyki, zdaje się wam ze to co znacie jest dobre i dalej brniecie w ciemne kanały.

Od dziecka zmuszacie siebie i innych do kłamstw, tak wam to weszło w nawyk ze dziś traktujecie kłamstwo jak coś normalnego, jak coś bez czego nie da się żyć tu na Ziemi.

A tu na Ziemi nie da się żyć bez PRAWDY, praw PANA i bez natury.

Stworzenie mową Pana dlatego nie ma przypadków, dla was to informacja co się wokół dzieje, na co uważać i czego należy się wystrzegać.

Każdy duch będący na Ziemi zobowiązany jest do mówienia PRAWDY, to leży w interesie ducha, aby zawsze kierować się PRAWDĄ, mówić PRAWDĘ, w oparciu PRAWDY kierować swoim życiem tu i teraz, wtedy podąża duch właściwą drogą.

Nie ma i nie będzie innych dróg na Ziemi jak tylko skierowanych w wiarę z przekonania, wasz wybór z wolnej nie przymuszonej woli, żaden człowiek na Ziemi nie może przymuszać innego do ślepej wiary, do czynienia wbrew naturze, zastraszania, inwigilowania, do życia niezgodnego z prawami Pana.

Kłamstwa jakimi karmiono was przez tysiąclecia, wreszcie muszą pójść w zapomnienie gdyż czas ostateczny na przyjęcie przez was PRAWDY już się zbliża, od was samych zależy jak to się odbędzie, poprzez cierpienie i ból, czy poprzez uczucia i rozwój ducha. Choć zawsze poprzez doświadczenia ale doświadczenia mogą przynosić ból i cierpienie albo radość i szczęście, dla was ważne aby wasze doświadczenia były tylko radosne i szczęśliwe.

 Gdybyście bardzo się starali ukryć Prawdę, lub ją zataić to nie ma takiej możliwości, gdyż Prawda wcześniej czy później ale zawsze wyjdzie na wierzch, jak później tym bardziej przez to będziecie cierpieli, gdyż skutki zwrotne nieuchronnie do was zawitają.

Prawda zawsze była jest i będzie ta sama niezmienna, zgodna z prawami Pana, zgodna z Miłością duchową i wszystkim duchom na Ziemi bliska, dlatego tak duch drży jak innych ludzi na Ziemi okłamuje, tylko rozum się cieszy bo ciemnościom służy.

Kłamstwo przez was wypowiedziane zatoczy koło pozbiera podobne jednorodne energie i wróci do was uderzając was mocno. Kłamstwo nie popłaca, a szkodzi wszystkim

Zawsze mówcie Prawdę i żyjcie duchy na Ziemi Prawdziwie, to was doprowadzi do Pana.

 
Elżbieta Gas
 
OCHRONA CZĘŚCI PANA 481.
 Oceń wpis
   
 
OCHRONA CZĘŚCI PANA
481.

Ochrona Części Pana na Ziemi jest bardzo wyczulona na wasze działania ludzie, ponieważ wielokrotnie ZAMORDOWANO IMMANUELA i JEZUSA CHRYSTUSA, CZEŚĆ Pana na Ziemi, więc obecnie bardzo wzrosło odczuwanie i przyspieszenie w skutkach zwrotnych, już wasz zamysł jest rejestrowany i kasowany, nawet gdybyście coś niewłaściwego wymyślili i choćby by próba była, to ten duch już natychmiast się rozlicza z ciała ziemskiego.

Obecnie gdyby z waszej przyczyny odszedł Jezus Chrystus lub Immanuel część PANA na Ziemi z ciała ziemskiego, to natychmiast Ziemia rozpadnie się na części i całkowicie będzie to koniec istnienia Ziemi w takiej formie.

Będzie to tragiczny koniec.

Jezus Chrystus i Immanuel są w nowym Królestwie Tysiącletnim bezpieczni, pilnujcie ludzie aby włos z głowy nie spadł Jezusowi Chrystusowi i Immanuelowi.

Tym razem nie uda się duchom ludzkim przeforsować swoich żądz i chciejstw, to koniec panowania ciemnoty i ciemności.

Tu i teraz wyjawią się wszystkie złe zamiary i działania duchów ludzkich podporządkowanych ciemnościom, po wyżyciu się upadną.

Jeżeli nie wierzycie, nie jesteście przekonani odejdźcie w pokorze nie szkodząc sobie i innym, nie oceniajcie i nie krytykujcie abyście mogli wrócić, gdy wiara wasza stanie się przekonaniem.

Bo gdy powiecie zbyt dużo, ocenicie, a nie będzie to faktem, staniecie przed oblicze PRAWDY, aby się natychmiast rozliczyć, dziesięć razy ugryźcie się w język zanim powiecie coś fałszywego, wyrazicie opinię, która nie jest prawdziwa, bo pamiętajcie; coś co dziś wygląda śmiesznie i nielogicznie, jutro może okazać się prawdziwe i jak najbardziej logiczne.

Dlatego trzeba być bardzo pokornym i powściągliwym, aby można było powrócić z podniesioną głową, wtedy gdy okaże się iż PRAWDĄ jest największą; że część Pana jest na Ziemi,

Choć dziś wam prawie wszyscy mówią inaczej, to sprawdzajcie swoim uczuciem tak aby nie powtórzyła się historia z przed 2000 lat.

Gdzie zaprowadzi was ślepa wiara?

Ślepych zaułków jest wiele, jeszcze więcej labiryntów ciemności, a PRAWDA jest tylko jedna, dla wszystkich oczywista, jasna i czysta, duch to wie, rozum nie chce wiedzieć.

Dla ludzkiego ducha będącego w ciele PRAWDA jest jedyną drogą, to wciąż rozwijanie się i podążanie w prawach Pana, tu nie można się zatrzymać bo to już cofanie się, teraz przyspieszenie jest ogromne i dlatego trzeba się mocno wysilać aby nadążyć rozwojem za upływającym szybko czasem, którego nie da się już dogonić w żaden sposób.

Sami bez prowadzenia przez Stworzyciela nie jesteście w stanie już się odnaleźć, obudzić z tego rozumowego zamroczenia, nikt i nic ziemskiego, ponieważ każdy człowiek jest przynajmniej tak samo rozumowy jak wy, albo jeszcze bardziej opanowany żądzami rozumu.

Sami możecie zejść jeszcze niżej i nawet tego nie zauważycie, gdyż rozum pokaże wam to, co dla ciemności jest najbardziej korzystne, gdyż rozum jest narzędziem ciemności, doprowadziliście ludzie do takiej sytuacji sami.

Różnica pomiędzy duchowym odczuwaniem, a rozumowym wrażeniem jest bardzo subtelna, czasami jak ktoś był nauczony wyobrażania sobie różnych obrazów, to będzie jemu niełatwo przyjmować obrazy duchowe i odczuwać swoim uczuciem ponieważ nawyk rozumowy jest mocny, sam nie jest w stanie sobie poradzić aby uwolnić uczucia.

Ochrona każdego ducha jest wtedy, gdy jest duchowy, gdy staje się duch rozumowy ochrona przestaje działać, wtedy duch popełnia błędy i jest narzędziem ciemności, choć sam zarodek duchowy zawsze jest czysty.

Musicie w sobie zmienić nawyk rozumowy na nawyk duchowego odczuwania.
 
 

Elżbieta Gas
  

Żelazne zasady 480.
 Oceń wpis
   

 

Żelazne zasady

480.

Żelazne zasady was ludzie na Ziemi obowiązują, jeszcze dziś można by było wiele zmienić gdyby PRAWDA została przekazana przez media, przejęta i propagowana przez wszystkie religie, można by było uchronić częściowo Ziemię od wielu kataklizmów.

Porządek na Ziemi zapanuje i w odwiecznych prawach Pana wrócą duchy ludzie na duchową drogę, wrócą do naturalnego odżywiania i naturalnego leczenia, dość już kłamstw na Ziemi.

Mija kolejna szansa, kolejne tysiąclecia, a duch ludzki upadał jeszcze bardziej, ten proces po wyżyciu się ciemności na Ziemi nigdy już nie zagości.

Miłość duchowa stanie się wzorcem i choć rozum zostaje taki jaki jest, to wasz duch już nie pozwoli rozumowi rządzić, po wydarzeniach tylko duch będzie prym wiódł na Ziemi, aby jak najszybciej odczynić karmę i wrócić do domu dla ducha na poziom duchowo istotny.

Żelazne zasady dane przez Stworzyciela na Ziemię zostały przez was ludzkie duchy wykpione i wyszydzone, nikt z was ich nie przestrzega, gdyż przerobiliście prawo pod swoje potrzeby, nie zwracacie uwagi na żadne zasady.

Tutaj w Królestwie Tysiącletnim jesteście awansem i żelazne prawo was jak najbardziej obowiązuje, dlatego coraz więcej kataklizmów, wypadków, chorób, których wcześniej nie było, dziś są to skutki zwrotne waszych działań i waszej wiary w Stworzyciela.

Żyjecie bez wiary, jecie śmieci, naturę niszczycie, prawa natury niszczycie, wysłanników mordujecie, nic nie przyjmujecie, a wasz rozum rozrósł się ponad miarę, czcicie pogańskie rytuały, symbole jakimi się chełpicie, to symbole zagłady i ciemnoty.

Nic nie odbieracie choć wszystko wam podawane jest proste i jasne, tak oczywiste, że nawet dzieci małe rozumieją doskonale co się im przekazuje.

Jakże wasza wiara w Stworzyciela jest słaba i chwiejna, szara i bez podstaw, bez praw i PRAWDY, pozbawiona MIŁOŚCI i MORALNOŚCI, po prostu waszej wiary nie ma.

Przekupstwo i korupcja, wyścig szczurów za pieniędzmi i karierą, to norma wyznaczona przez ciemności dla duchów ludzkich tu w gęstej materii, a tu Stworzyciel daje duchowi całkowite przeciwieństwo, ale wy duchy wolicie przepychać się w bagnie po kolana trzymając się przeszłości i rozumu, zamiast iść radośnie i szczęśliwie rozświetloną duchową drogą PRAWDY, po to tylko aby innym było lepiej nie wam.

Pierścień ciemności się zamyka, a wy musicie sami przerwać ten zaklęty krąg fałszu i kłamstw, bo jak sami nie dacie rady to wtedy Stworzyciel poprzez prawa przymusi was do powrotu na drogę praw i PRAWDY.

Żywioły wyrwą was z tego uśpienia, mrocznego upojenia fałszem i obłudą, wyrwą was z tego mocnego uścisku ciemnoty zakłamanej i zaślepionej materialnymi dobrami.

Ciemnoty, która kłamie i fałszuje rzeczywistość tylko po to by ukryć to, co czynią niewłaściwego, morderstwa pod przykrywką miłości i fałszywej dobroci, aby duchy ludzkie uwięzić w tejże ciemnocie, zamknąć te duchy na zawsze w bagnie dogmatów, rozumu i odciąć od Stworzyciela, od rozwoju duchowego.

Albo żyjecie w prawach, albo rozliczacie się z pobytu na Ziemi, nie ma jęczenia, stękania, nie ma biadolenia, trzeba się wziąć do pracy i radośnie podążać drogą wyznaczoną.

 Elżbieta Gas
 
Z PANEM nie porozmawiacie
 Oceń wpis
   

Z PANEM nie porozmawiacie

479.

Duch ludzki na Ziemi jest tak malutki, że nawet w najśmielszych wyobrażeniach nie jest w stanie wyobrazić sobie wielkości Stworzyciela, to tak jak najmniejszy robaczek nie jest w stanie wyobrazić sobie człowieka, jest dla niego człowiek zbyt wielki.

Człowiek na Ziemi jest odbiornikiem obrazów, informacji i ostrzeżeń płynących prosto z góry, ale przepływających przez poziomy i przewodnika do wnętrza i ta pierwsza podpowiedz to właśnie jest ta informacja, reszta to rozum podpowiada i ma miliony wątpliwości.

Rozum człowieka, to tylko to, co zobaczy ziemskie oko, to co dotknie ręka, to co wyczuje nos, tylko gęsto materialne rzeczy, ograniczenie do czasu i przestrzeni.

Duch widzi wszystko nie ma żadnych ograniczeń, ma podpowiedzi, jest prowadzony najlepszą duchową drogą, ale rozum nie chce ustąpić miejsca duchowi, gdyż rozpanoszył się rozum na dobre przez wiele inkarnacji, duch już nie jest w stanie sam sobie z tym poradzić.

Stworzyciel prowadzi ducha najlepszą drogą, ale duch na Ziemi ma wolna wolę i wybiera, następnie ponosi konsekwencję swoich wyborów, dlatego podpowiedzi Pana są bardzo subtelne i zawsze najważniejsza ta pierwsza podpowiedz, następne to rozum.

Człowiek jest odbiornikiem, malutkim odbiornikiem, który ma ograniczony zakres odbioru, są trzy drogi odbioru; wizja senna, wgląd duchowy i poprzez stworzenie, które jest mową Pana.

Każdy człowiek na Ziemi musi nauczyć się duchowo odczytywać informacje płynące jako podpowiedzi i ostrzeżenia, jeżeli źle odczyta nie pójdzie właściwą drogą.

Rozum nie potrafi i nie jest zainteresowany odczytywaniem duchowych podpowiedzi gdyż ograniczenie rozumu na to nie pozwala, tutaj tylko duch odbierze właściwie podpowiedź.

Sam już człowiek nie jest w stanie nauczyć się odczytywać zawartych informacji jako symboli w stworzeniu, które jest cały czas mową Pana.

Jesteście odbiornikami, a odbiornik nie ma nic do powiedzenia, ma tylko odbierać i wprowadzać to w swoje ziemskie życie, gdyż jest to dla niego najbardziej korzystne, to jest pomoc Pana w odpracowaniu karmy, aby duch mógł wrócić do domu dla ducha, na poziom duchowo istotny.

Są wybrańcy, którzy będą odbierali informacje dla ogółu, ale głównie każdy duch odbiera tylko dla siebie i swoich najbliższych.

Nie ma czegoś takiego jak ‘rozmowa z bogiem’ duch ludzki jest w stworzeniu i jest puszkiem małym, nie jest w stanie rozmawiać ze Stworzycielem, w pełnym zrozumieniu tej rozmowy, czy wy porozmawiacie z robaczkiem???

Z Panem nie porozmawiacie, ale możecie ciągle dziękować za wszystko co dostajecie od Pana na Ziemi, ciało ziemskie, które otrzymaliście w darze, o które nie dbacie, wręcz je niszczycie, za dom i wszystko co posiadacie, wszystko co macie gęsto materialnego na Ziemi.

Za doświadczenia i lekcje jakie odbieracie na Ziemi, wniosków nie wyciągacie dlatego cięgi otrzymujecie zgodnie z prawami w stworzeniu; co dajesz to dostajesz spotęgowane.

Nie patrzcie na nikogo, nie oglądajcie się na swoich rodziców, ich strach paraliżuje, nie bierzcie niewłaściwych przykładów za swoje, każdy musi sam badać wszystko na swojej drodze, oni często sprzedali swojego ducha ciemnościom, każdy duch musi podejmować decyzje sam bez oglądania się na kogokolwiek.

Samodzielnie podejmowane decyzje są najlepsze dla tego ducha gdyż prowadzą prosto do prawdziwego poznania Stworzyciela, do poznania praw Stworzyciela, do wiary z przekonania, bo w oparciu ma się swoje doświadczanie, a nie wiedzę rozumową innych, którą ci ludzie nie przeżyli.

Staliście się ludzie z wygody ślepo wierzący w ciemnotę rozumowców, w ich dogmaty i paradygmaty, tak aby dalej gnuśnieć w kłamstwie i leniwie, stało się to dla was wygodne.

Teraz Stworzyciel poprzez żywioły wyrwie was z tego zamroczenia, to apokalipsa przywoła was do duchowego życia, do PRAWDY was przywoła, aby kłamstwo wreszcie zostało skasowane na zawsze przez duchowe PRAWDY całkowicie unicestwione i przez was PRAWDA przekazywana przez kolejne tysiąclecia na Ziemi.

Pamiętajcie ludzie; iż jeżeli ktoś stanie duchowi na drodze rozwoju i PRAWDY, lub będzie przymuszał innych do ślepej wiary i oszukiwania innych, natychmiast pójdzie w rozkład i rozliczy się z ciała ziemskiego oraz z pobytu na Ziemi.

Łatwo jest czytać mowę Pana w stworzeniu, łatwo jest żyć radośnie i szczęśliwie, ale duch całkowicie się rozleniwił i nie chce słuchać podpowiedzi PANA, żyć zgodnie z prawami, to odpowiedzialność indywidualna każdego będącego w stworzeniu ducha.

Choć nie ma pojęcia o odpowiedzialności, to i tak doskonałe prawa PANA rozliczają każdego ducha z obecnej inkarnacji i ze wszystkich poprzednich, włókna które sobie duch nawiązywał teraz przywołują do rozliczeń ostatecznych.

Pan nie karze i nie nagradza, stworzył stworzenie i dał w nie prawa, które doskonale i samoczynnie działają i wy ludzie będący w stworzeniu musicie to wreszcie zrozumieć, że wasze działania do was wracają i to jeszcze spotęgowane wielokrotnie.

Działajcie świadomie, opierając się o waszą wiedzę duchową, wreszcie otwórzcie się na podpowiedzi z wnętrza, rozum ma służyć duchowi, nigdy odwrotnie.

 
Elżbieta Gas
 

 
  

Zamach na wolność SŁOWA 478.
 Oceń wpis
   

 

Zamach na wolność SŁOWA

478.

Każdy duch na Ziemi ma wolną wolę i prawo podejmowania wolnych decyzji zgodnych z jego wyborem popartym jego doświadczaniem i potrzebą odpracowania karmy, po to duch przyszedł tu w gęstą materię.

Obecnie tak mocno wprowadzono człowieka na Ziemi w ‘podświadomość’ inaczej mówiąc w rozum, aby było łatwo sterować takim nic nie odczuwającym duchem, wszystko podaje się takiemu człowiekowi jak na tacy, już od przedszkola kształtuje się strach i obawę o ziemskie życie i zdrowie.

Ślepa wiara we wszystko co podają media, od dziecka uzależnia się grami i różnymi używkami nie wyłączając słodyczy, które mocno wpływają na ograniczenie również logicznego myślenia, co też ludzie nie potrafią zrozumieć, gdyż stają się leniwi i wygodni, choć jest to dla ducha bardzo niekorzystne, ale duch tego nie rozumie.

Media i pseudo naukowcy głoszą podając za pieniądze zupełnie inne teorie korzystne dla przemysłu farmaceutycznego i innych korporacji, nie dla ludzi.

Sól powoduje kiszenie się ciała ludzkiego od środka, tak jak kisi się kapusta, natomiast cukier sztucznie wytworzony jest trudno usuwalny z organizmu i niszczy komórki, podstawę egzystencji.

Tak też zajmuje się człowieka jego chorobami, gdyż za dużo kwasu w organizmie powoduje dużo schorzeń, a cukier karmi grzyby bytujące w tym ciele co powoduje ich rozmnażanie w ogromnych ilościach i problemy z trawieniem, oraz gnicie ciała ziemskiego od środka, dlatego człowiek zajmuje się tylko sobą i czapkuje innym.

Tak wszystko podzielono na specjalizacje iż nie widać całości i nie można nic określić prawdziwego, nic w kawałkach nie da się zbadać, przyczynę choroby można ustalić tylko wtedy gdy ma się obraz całości ducha i ciała, a nie poszczególnych narządów.

Tak człowieka uwikłano w różne opłaty i kredyty iż dziś nie jest w stanie tego wszystkiego zapłacić, wystarczy podnieść cenę paliwa aby machinę podnoszenia cen rozpędzić, ale nie biorą pod uwagę tego iż życie bez celu powoduje niezadowolenie i bunt, młodzi ludzie nie mają nic do stracenia ale mają wszystko do zyskania.

Wiedzą iż nie należy pokazywać twarzy bo można zostać rozpoznanym i stracić możliwość wolnej wypowiedzi, od dawna już człowiek kieruje się rozumem i tym sposobem dał się zagonić sam w ‘kozi róg’.

Dlatego naciskające energetycznie Światło na ducha wymusza subtelne odczuwanie i tam w środku czuje się MIŁOŚĆ PANA, powoduje to wsparcie w odczuwaniu, nawet jak tam jest iskierka, to z niej wybucha ognisko.

Nie ma już możliwości zatrzymania buntu jaki powstał przeciwko korporacjom, które stały się bez moralnymi tworami produkującymi pieniądze, pomijając wszelkie normalne zachowania ducha ludzkiego.

To KONIEC molochom i finansistom skrywającym się za dziwnymi przepisami stającymi przeciwko WOLNOŚCI SŁOWA i prawom PANA, KONIEC DZIAŁAŃ przeciwko naturze, ludziom i zwierzętom.

Tylko odczuwaniem duchowym jesteście w stanie wyprzedzić o krok zamiary i plany działania ludzi szkodzących Ziemi i wszystkim, wsparcie ze strony Stworzyciela jest ogromne, przewyższa wielokrotnie działania najpotężniejszych korporacji na Ziemi, potrzebna jest wasza wiara z przekonania w Pana i w siebie ducha.

Działanie czyste i tylko w dobrej intencji, zawsze z PRAWDĄ na ustach, jeżeli ktokolwiek z was będzie miał inne zamiary odpadnie i rozliczy się w prawach Pana.

ACTA to tylko przejaw ciemności, które chcą zapanować nad duchami na Ziemi, nie dajcie się zwieść.

OPARCIE to Miłość duchowa, a w was mają być czyste myśli, SŁOWA i czyste czyny, to wojna z ciemnotą rozumu ludzkiego przejawiająca się w formie ich strachu przed duchem, apokalipsą, oni mają strach, ale wy macie wsparcie Stworzyciela w tej walce wygra tylko PRAWDA.

Każdy totalitarny system na Ziemi upadał i ten też musi upaść, chciwość tym ludziom całkowicie zasłoniła obraz rzeczywistości, każdy człowiek na Ziemi ma prawo do godnego życia, dla każdego jest wystarczająca ilość wszystkiego co duch potrzebuje na Ziemi.

Ten zamach na SŁOWO skończy się upadkiem ciemnoty rozumowej i popleczników tejże ciemności.

 
Elżbieta Gas
 
Zakończył się czas rozliczeń 477.
 Oceń wpis
   

 tr

Zakończył się czas rozliczeń

477.

Zakończył się czas rozliczeń na Ziemi, duch energetycznie został przygotowany do wydarzeń, symbolicznie jest wam cały czas pokazywane, że nawet tak duża jednostka jak Costa Concordia, nie będzie w stanie oprzeć się żywiołom, małe skały - żywioł ziemi rozpruł tak potężną jednostkę jak zabawkę.

Jest wam pokazane jak jesteście bezbronni i jak słabi przed armią Pana - ŻYWIOŁAMI, obojętnie czy jesteście bardzo biedni, czy bardzo bogaci, podlegacie zawsze tym samym prawom, żelaznym zasadom, które MUSICIE przestrzegać.

Wszelkie zło teraz wyżyje się do końca i bezwzględnie upadnie w wydarzeniach, apokalipsa to całkowite unicestwienie ciemności na Ziemi, nigdy więcej nie powstaną, człowiek musi być na Ziemi duchowy, jak nie będzie, nie będzie Ziemi.

Dziś jesteście butni i zadufani w swoim rozumie, zamiast rejestrować wszystko uczuciem, rejestrujecie tylko myśleniem, przyszłością Polski i Polaków jest i będzie odczuwanie, myśleć wtedy gdy trzeba coś logicznie poukładać, skojarzyć fakty i wyciągnąć wnioski z doświadczeń.

Szybko zrozumiecie swój błąd jak żywioły pokażą wam wasze miejsce i rolę na Ziemi ducha jaką przyszło wam tu i teraz przeżyć, aby się uratować i podążać właściwą drogą.

Każdy duch miał szansę na to by się uratować, ale nie każdy z tej szansy skorzystał, nie każdy się rozwija duchowo, a każdy duch musi być na Ziemi duchowy.

Wymyśliły dla was ciemności drogę dla ducha na Ziemi usłaną fałszywymi krzyżami, biczowaniem, noszeniem krzyża i kamieni, cierpiącą i chorą, zasypaną po pachy śniegiem i całkowicie zamrożoną, wy cały czas błądzicie gdyż tą fałszywą drogą podążacie, o suto nakrytym stole przez Stworzyciela nie wspominacie, bo nic o nim nie wiecie.

A tu Stworzyciel dał duchowi na Ziemię wszystko co potrzebuje aby podążał drogą jasną, czystą, pełną zieleni i kwiatów, radosną i pełną Miłości duchowej, zdrową, pełną słońca, zawsze dostępny suto nakryty stół, a co wy robicie???

Występujecie przeciwko Stworzycielowi, występujecie przeciwko głoszonemu Słowu, przeciwko Prawdzie i ponosicie konsekwencje.

Tutaj nie ma sentymentów, prawa natychmiast rozpoczynają rozliczanie i nie jest zależne od kogokolwiek, prawa działają samoczynnie i zawsze doskonale, równo traktują wszystkich.

Stajecie się wrogami po takim wystąpieniu przeciwko Stworzycielowi, więc natychmiast się rozpoczyna proces energetyczny, który was rozlicza, to tak jak ruszy się poukładane domino, jeden klocek przewraca wszystkie, tak obrazowo uruchamia się prawo przyczyny i skutku.

Wiosna obficie obdaruje was wydarzeniami na Ziemi, to już czas akordu armii Pana żywiołów aby wam zagrały, melodia która zabrzmi przez wiele pokoleń w każdym duchu.

Elżbieta Gas 

 

 

 

 

 

Energia pieniądza 476.
 Oceń wpis
   

 Energia pieniądza

476.

Wszystko jest energią, każda rzecz ma swoje wibracje, pieniądze też, wokół wszystkiego można stworzyć bardzo dobrą lub złą energię i wokół pieniędzy też.

Rozum chciałby mieć dużo pieniędzy, bardzo dużo pieniędzy, miliardy, dużo w portfelu, dużo w banku, w kieszeniach, w sejfie, w domu, powyklejane ściany i nie wiadomo jakie jeszcze są żądze rozumu dotyczące pieniędzy, to po prostu wariacje.

Ale duch, odczuwa inaczej, tu potrzeba jest zupełnie inna, gdyż świadomość inna, pieniądze są tylko narzędziem do wymiany za towar gdy coś potrzebuje duch, nie przydaje pieniądzom szczególnej uwagi, dlatego ma ich zawsze więcej niż potrzebuje.

Rozum ma cel - pieniądze i na bazie tego celu budują się ogromne żądze wytworzone przez myślenie, przez ego człowieka, gdyż ego chce być zawsze najlepszym we wszystkim i ego uważa, że wszystko wie najlepiej, a to największy fałsz i pułapka ciemności dla człowieka na Ziemi.

Mówicie; że ‘ciułacie’, ciężko pracujecie, odkładacie na ‘czarną godzinę’, jesteście chytrzy, oszczędzacie na zdrowiu, przez to chorujecie, nabywacie tanie dziwne produkty byle tylko zaoszczędzić, a tak naprawdę nic nie oszczędzacie tylko jeszcze tracicie.

Ktoś kto tanio nabywa, najdrożej płaci, najwięcej traci pieniędzy i energii, tylko się wam wydaje, że nabywacie tanie produkty, bo one są najdroższe i w wielu wypadkach tracicie przez to swoje bezcenne zdrowie.

Dobry produkt ma swoją cenę, ale też i dobrą energię, dobry to nie znaczy najdroższy, dobry to znaczy dobrze wytworzony, z pozytywną energią na terenie na którym mieszkacie.

Nabywając taki dobry produkt, jesteście zadowoleni i wspieracie dobrą energią producenta, gdyż dobrze o nim myślicie i płynie do niego dobra energia, taka firma kwitnie i dobrze prosperuje, a gdy nie jesteście zadowoleni, wtedy wysyłacie złą energię, ta firma co wytworzyła ten negatywny produkt plajtuje, ale do was też wracają skutki zwrotne tak negatywnych myśli, wam też to szkodzi.

Dlatego każdy Polak powinien nabywać polskie produkty, oczywiście wytworzone z dobrą energią i wytworzone tu gdzie mieszka w Polsce.

Wspiera energetycznie i finansowo swoją ojczyznę i Polaków, naród z którego się wywodzi, wtedy jest praca i wszystko kwitnie, wszędzie są pieniądze, wszyscy są zadowoleni.

POLSKA to kraj wybrany do przekazania SŁOWA PANA i PRAWDY na całą Ziemię, najbogatszy kraj, gdyż bogactwo duchowe przejawi się bogactwem ziemskim.

 Elżbieta Gas

PRZEŁOMOWY Rok 2012 475.
 Oceń wpis
   

 

PRZEŁOMOWY Rok 2012

475.

Ten rok jest i będzie przełomowy w każdej możliwej dziedzinie. Media szerzą kłamstwa i zepsucie, zatruwa to ludzkiego ducha, aż do gnicia wnętrza i upadku ducha ludzkiego, fałszywych informacji jest tak dużo, iż dziś ludzki duch tonie w tym fałszu, szarpiąc się wewnętrznie, lecz nie potrafi już znaleźć w sobie ani odrobinki wolnej woli, by właściwie wybrać.

Niektórzy zeszli moralnie poniżej wszelkich wyobrażalnych norm, nie da się tego do niczego porównać, symbolicznie do robala, który drąży zdrowy owoc, chciwość, mściwość, nienawiść i zazdrość osiągnęły ogromny rozmiar, ponad miarę zrozumienia.

Głupota rozumu i jego sprzedajność za parę groszy nie ma usprawiedliwienia i wybaczenia, tu trzeba przeciąć ten wrzód jednym właściwym cieciem, szybko i radykalnie aby nigdy już się nie powtórzył.

Zaskoczenie dla was będzie tym większe im bardziej uważacie się za niewinnych i bardzo pokrzywdzonych, tych którzy myślą, że się rozwijają duchowo, ale nigdy nic nie uczynili dla siebie ducha, będą krok po kroku w cierpieniach i mękach osiągali pokorę i zrozumienie duchowych procesów, aż do odejścia ducha z ciała, muszą odpracować wprowadzanie innych w błąd.

Wasze ogromne ilości książek ezoterycznych codziennie wprowadzają tysiące ludzi w bagno fałszu i obłudy, za każdego takiego ducha będziecie odpracowywać setki razy, aż duch zrozumie co to duchowość i pokora.

Wasza pycha, zarozumiałość i ego ponad miarę zostanie ogromnie ukarana, zgodnie z prawami Pana.

Te dzieła rozumowców nie uczą duchowości, ale robią zamęt jeszcze większy, gdyż wiedza w nich zawarta nie odbiega od dogmatów i paradygmatów wszelkich religii, to wiedza rozumowa, a nie duchowa.

Symbol strawy duchowej, to Słowo Pana podane w Objawieniach Woli Bożej i przekazane przez wysłanników Stworzyciela, a nie wiedza z rozumu, wymyślona przez ludzkie duchy i podana w formie nakazów i zakazów.

Opłatek w kościele to symbol zjedzenia ciała Jezusa Chrystusa, energetyczny kanibalizm, wyjątkowo szarlatański rytuał, uczuciem nie da się zrozumieć; po co takie symbole i co one komu dają???

Albo zaczną duchy na Ziemi logicznie myśleć, kojarzyć fakty i wyciągać wnioski z wszystkich doświadczeń, nie da się ślepo brnąć w błocie, a tak do tej pory dawaliście się wodzić po najbardziej ciemnych zakamarkach ciemności.

Albo rozliczą się wyjątkowo szybko, lecz pozbawiając siebie ciała zobaczą jak będzie im niełatwo w gronie jednorodnych do siebie duchów znaleźć właściwą drogę, aby odpracować karmę.

Odpracowanie będzie trwało tak długo jak będzie trzeba, aby każdy duch wprowadzony przez tego ducha w błąd trafił na właściwą duchową drogę.

Im bardziej prosty człowiek, tym prędzej rozumie jasną i prostą drogę rozwoju duchowego prowadzącą prosto do domu w kierunku do Stworzyciela, im więcej fakultetów, tym bardziej rozwinięty rozum tym większe niezrozumienie prostych praw Stworzyciela, tym większe błądzenie i większe EGO.

Ten rok przełamie wszelkie bariery trzymające ludzkie duchy z dala od Miłości duchowej, jesteście wszyscy obecnie w nurcie Światła, otrzymujecie siłę, ona wszystkie wasze cechy dobre i złe wzmocni i wydobędzie na zewnątrz abyście się przejawili, tacy jacy jesteście; dobrzy lub źli.

Tu w nurcie Światła nic się nie ukryje, nie schowa, a jeszcze pokaże się w Świetle bardziej niż byście chcieli się pokazać, wasze największe ukrywane cechy wydobędą się na zewnątrz i zostaną oświetlone aby były bardziej widoczne dla innych, miejcie się na baczności zanim coś komuś złego uczynicie.

Jesteście tu na Ziemi aby w Miłości duchowej odpracowywać karmę, być jej częścią i się utożsamiać z Miłością, to jest wasze oparcie i wasz przewodnik po Ziemi.

Nastąpi przełom w wydarzeniach, w niewyobrażalnym przez rozum nasileniu aby te duchy, które już pozbawiły siebie możliwości odpracowania karmy i rozwoju duchowego odeszły na inne poziomy i galaktyki odpracowywać te wszystkie złe czyny i już nie przeszkadzały w budowie Królestwa Tysiącletniego.

Elżbieta Gas 

 

 

 

 

 

Ocean obfitości 474.
 Oceń wpis
   

 Ocean obfitości

474.

Suto nakryty stół przez Stworzyciela na Ziemi dla ludzkich duchów, dla tych co wiara ich jest przekonaniem, żyją na Ziemi dając to co korzystne dla nich i ich bliskich, z daleka od mrocznych rytuałów ciemności, rozumowców i dziwnych naukowców.

Miłość duchowa im przewodnikiem, bo kierują się swoim uczuciem, słuchając podpowiedzi Stworzyciela, doświadczają cały czas ale tylko w pozytywnej formie, bo bez doświadczania i wiary z przekonania nie ma życia na Ziemi.

I choć coraz mocniej budzą żywioły duchy ludzkie, choć odpracowują niezrozumienie ogromnym cierpieniem, to w tym samym czasie osobom duchowym wszystko się układa jak z płatka.

Pewnie jeszcze nie możecie dostrzec różnicy, ale jak się przyjrzycie sobie sami stwierdzicie, że wasze ziemskie życie stało się jakieś pechowe, nic się nie układa, cały czas doświadczacie nowe sytuacje, które się ciągle mnożą, coraz więcej.

Wolna wola, która miała być wam pomocna w dokonywaniu właściwych wyborów stała się dla was ciężarem, którego nie potraficie udźwignąć, stało się dla was wygodne, że wasi rodzice dokonują wyborów za was, już jako dziecko jesteście przyzwyczajani do lenistwa i wygodnictwa, które nie ma nic wspólnego z doświadczaniem.

Rodzice uwalniają was od prac domowych i od pracy duchowej na rzecz rozumowej wiedzy, która robiła ogromne spustoszenie uczuciowe i duchowe, tworzą już od dziecka inwalidów duchowych.

Popadanie w depresje, brak wiary w swoje możliwości i w siebie, lęk, stres, to tylko niektóre objawy inwalidów duchowych, niektórzy są już nie do uratowania, gdyż ta ułomność duchowa za daleko zaszła.

Te duchy nie korzystają z obfitości jakie im zsyła Stworzyciel na Ziemię, gdyż kasty ludzi żądnych władzy i pieniędzy całkowicie zamykają im drogę do duchowości, poprzez przykłady negatywne, które są w mediach.

Przysłaniają jak czarne kotary, ten prawdziwy obraz życia duchowego, ten ocean obfitości, który jest tu i teraz obok was, lecz wy jego widzieć nie chcecie.

Tak bardzo się boicie zmian, że wolicie pozostawić ciało na ziemi i odejść niż pozostać i rozwijać się duchowo, obfitość to nagroda za duchowość.

Nie da się kochać wszystkich, nie da się ciągle wybaczać, Ziemia jest tymczasowym miejscem przebywania ducha, więc gdy szkodzicie na Ziemi i karmy nie odpracowujecie zostaniecie odwołani i się rozliczycie.

Abyście duchy to zapamiętali, aby to was nauczyło pokory musicie w cierpieniach i mękach przeżyć ostatnie swoje chwile na Ziemi, nie przyjmujecie to sami sobie taki koniec szykujecie.

Elżbieta Gas

 
 
Moc energetyczna SŁOWA 473.
 Oceń wpis
   

 

Moc energetyczna SŁOWA

473.

Moc każdego wypowiadanego SŁOWA jest tak ogromna iż brakuje ziemskich słów aby wyrazić wielkość i siłę która płynie przez Słowa.

Nie rozumiecie ludzie ziemscy jakie narzędzie dostaliście od Stworzyciela, aby móc się rozwijać, wzmacniać, pracować ze sobą duchowo, odpracowywać swoją karmę.

Nawet ci którzy dziś uważają się za duchowych nie osiągnęli nawet kropli z morza wiedzy, ale ego, pycha i zarozumiałość przewyższa wielkość morza.

Wracacie bardzo szybko w stare zachowania i stare nawyki, jak tylko odkryjecie że trzeba trochę wysiłku aby osiągnąć szczyt w rozwoju siebie ducha.

Lenistwo duchowe opętało ludzi na Ziemi tak potężnie iż zablokowany splot, zanieczyszczona krew nie są w stanie przenieś informacji ani przekazać faktycznych odczuć, Słowo tak zmanipulowano iż dziś, wiedza książkowa, naukowa, akademicka, nie ma nic wspólnego z PRAWDĄ.

Makaronizmy, wulgaryzmy, nadużywanie imienia Pana, brak świadomości wypowiadanych słów, klepanie językiem bez sensu, powoduje całkowite ściąganie się w najniższe wibracje.

Ezoterycy, którzy uważają się za duchowych i rozwiniętych nie mają pojęcia jakich narzędzi używają, jaką krzywdę sobie tym wyrządzają i nieświadomie innym.

 Hipnoza tak powszechnie używana do leczenia ludzi, do manipulowania innymi powoduje o wiele większą krzywdę dla tego ducha gdyż jest poprzez hipnozę wciągany w jeszcze ciemniejsze energie, to nie pomoc to zakopywanie żywcem w ciemnościach.

Człowiek poddany hipnozie traci całkowicie w tym momencie aurę, ochronę ducha i tu jest największe zagrożenie wejścia bytów, duchów które wyszły już z ciała ziemskiego a pozostały przy Ziemi z niewiedzy i strachu oraz przywiązania do materii, również zagrożenie opętaniem przez demony i demoniczne energie.

Dość że zostaje jemu brutalnie odebrana energia do przepracowania, a to nie załatwia jego tematu do przepracowania tylko wielokrotnie go powiększa, a więc nie jest to korzystne dla ducha ludzkiego bo karma rośnie, nic nie odpracowuje a jeszcze sobie ją wielokrotnie powiększa.

Na dodatek pozbawiono was dokonywania wolnego wyboru, cechy ducha, różnicy jaka jest pomiędzy duchem ludzkim a duszą zwierzęcia.

Krzywdzących dla was wyborów dokonują kaznodzieje, kościelni, politycy, nauczyciele wasi i waszych dzieci, lekarze, handlowcy i wiele innych ludzi, tylko po to aby sobie dobrze żyć i opływać dzięki wam w dostatku a was podporządkować sobie, to ich żądze władzy i pieniędzy.

Każdy kto jest świadomy mocy Słowa, buduje wokół siebie otoczkę świadomości duchowej i ziemskiej, gdyż bogactwo duchowe przejawia się na Ziemi dobrobytem w każdej pozytywnej i zgodnej z naturą działalności, jeżeli działa się przeciwko naturze i jej prawom odbiera się baty i ma się poważne problemy finansowe i zdrowotne.

Paranoja dookoła, wy w koło biegacie i nie widomo czego szukacie by tylko przypodobać się innym a nie sobie, wszystkich obwiniacie zamiast mieć pretensję tylko do siebie.

Proces was ogłupiana zaszedł zbyt daleko, jesteście już tak zamroczeni lekami, alkoholem, nikotyną i różnymi używkami, z własnej winy zresztą, jesteście już tak ogłupieni, że tylko bardzo mocny wstrząs może was obudzić z tego letargu.

Kult religijny, mamona, kult seksu, wiele innych rytuałów zostało celowo wprowadzonych by wam dać kolejnych bożków, cielców do czczenia abyście jako duchy zapomnieli o tym właściwym czczeniu Pana BOGA, Stworzyciela, OJCA wszystkich duchów na Ziemi, PANA który daje wam wszystko na Ziemi aby wam się tutaj lekko odpracowywało karmę którą sobie sami stworzyliście rozumowo.

Żaden duch już prawie nie pamięta zawołania Pana poprzez uczucie Miłości duchowej, trzeba mocnych przeżyć abyście choć tą kroplę odczuli i przyszli się rozwijać duchowo.

Płynące objawienia z góry od Stworzyciela dla was nie są zrozumiałe, wręcz wyszydzane i wyśmiewane, ale każdy kto stanie przeciwko Słowu objawionemu usłyszy zawołanie do rozliczenia, wtedy z tego szyderczego śmiechu wyraz jego twarzy przerodzi się kaprys rozgoryczenia.

My mamy zachować pokorę i odejść, aby sprawiedliwość mogła się zadziać, aby według praw Pana działanie ducha sprawiedliwie i bardzo precyzyjnie zostało rozliczone, tak też wszelkie zło musi się wyżyć a po wyżyciu zostanie unicestwione.

Rok który jest przed wami stanie się przełomowym we wszystkim co czynicie.

 

 

Elżbieta Gas

Moi wrogowie są waszymi wrogami 472.
 Oceń wpis
   

Moi wrogowie są waszymi wrogami

472.

Moi wrogowie są waszymi wrogami, choć dziś tego nie dostrzegacie, bo mieszają wam w głowach, podając wiele fałszywych informacji, przy tym szkalując PRAWDĘ, ale wybór dokonać musicie sami, poprzez obudzenie w sobie duchowego odczuwania, wziąć to na swoje uczucie i logikę.

Dzielenie włosa na czworo, rozbieranie rozumowe spowoduje, że się zgubicie w tych ich informacjach, ale po to jest wprowadzone abyście w gąszczu nie znaleźli prawdziwej drogi, a wasz wróg dalej przetrwał.

Nastał czas ostatniego wyboru.

Choć na chwilkę wejdziecie do wroga ŚWIATŁA, wroga STWORZYCIELA, staniecie się moimi wrogami, gdyż ja stoję po stronie STWORZYCIELA, to jest jedyna słuszna droga na Ziemi.

Ludzie, którzy się rozwijają duchowo mają świadomość; kto przyjaciel i kto wróg, wróg Stworzyciela, nie chodzi o słowa, ale o czyny jakie dają dowód przekonania w waszej wierze do Pana. 

Nawet gdybyście biernie uczestniczyli w tych ich rytuałach wigilijnych, weselnych czy innych, wejdziecie tylko na chwilkę do jakiegoś kościoła, to tym samych wchodzicie na teren wroga i wroga wspieracie, automatycznie z woli Pana się rozliczacie.

 

Obojętnie czy jesteście do końca przekonani, czy nie, wasza świadomość jest i wiecie, że Stworzyciel w części gości na Ziemi, automatycznie giniecie, gdyż prawa Pana działają doskonale i bardzo precyzyjnie.

Na nic wasze tłumaczenia, że nie wypada, że rodzina czeka, czy sąsiedzi patrzą, dokonujecie ostatniego wyboru.

TO JEST ZDRADA!!! ZDRADA STWORZYCIELA!

Z pełną świadomością piszę te słowa; ZDRADZACIE PANA!!!

Każdy wierzący duch na Ziemi, żyjący zgodnie z prawami, omijał będzie z daleka ludzi którzy kłamią, oszukują, nie żyją na Ziemi zgodnie z prawami, wokół ciemności będą ludzie mdleli, upadali, będzie wam brakowało tchu, gdyż jesteście wspierani przez STWORZYCIELA tu na Ziemi, więc ciemności są waszym wrogiem i dlatego was osłabiają i odbierają wam energię.

Idziecie do wroga i zasilacie ich w broń, którą wykorzystają przeciwko wam, oni czekają na energię jaka została wam dana abyście przebili się przez tych ciemnych, którzy was mamią pięknymi słówkami i domami, które nigdy nie były i nie będą domami Stworzyciela.

Każda religia, sekta i każda organizacja chrześcijańska czy katolicka NIGDY NIE SŁUŻYŁA i NIE SŁUŻY STWORZYCIELOWI.

PRAWDA, MIŁOŚĆ przebiją się przez każde ciemności, teraz ludzie chodzi o to abyście wybrali swoją właściwą drogę prosto prowadzącą do PANA.

Nie przepraszajcie Pana; że do wroga idziecie, bo to nie do przyjęcia, taki akt dokonany przez wojskowych to zdrada, na odejście ducha z ciała ziemskiego skazana bez prawa obrony, tak samo jest w prawach Pana, ZDRADA skazuje was na odejście z ciała i rozliczenie ducha.

Wszelkie media, wolne czy nie podają tylko namiastkę PRAWDY, gdyż zbyt daleko zaszło to oszustwo na Ziemi, a ego tak wybujało, że zapomniało kto tu Panem, a kto sługą, teraz na Ziemi ciemności chcą się wybielić by was dalej mamić, przejmowały przez rozum władzę nad duchem, ten proces upada.

Tu i teraz kończy się panowanie ciemnego, kończy się era zła i kłamstwa, wraz z rozpoczęciem Królestwa tysiącletniego rozpoczął się proces panowania ŚWIATŁA i rozwoju duchowego.

ZDRADA, to najcięższe przewinienie w prawach Pana.

Jesteście narodem wybranym, a więc nieprzypadkowymi duchami tylko wybranymi, wiecie co wybrać zdecydowanie i z zgodnie z PRAWDĄ.

 

Elżbieta Gas

 
 
 
Analiza duchowa 471.
 Oceń wpis
   

 

Analiza duchowa

471.

Duch i zdrowie, to co najważniejsze i najcenniejsze dla człowieka tu na Ziemi, nie ma, nie było i nie będzie nigdy już nic ważniejszego, jak ludzki duch zejdzie w gęstą materię inkarnując kolejny raz.

Zależność pomiędzy duchem, a ciałem zawsze była, jest i będzie, to co jest w duchu to jest w ciele ziemskim, nigdy na odwrót.

Gdy odczuwacie ból, to boli ducha nie ciało ziemskie, ale przejawia się chorobą w ciele ziemskim, im bardziej jesteście duchowo zablokowani tym bardziej jesteście chorzy.

Bardzo zablokowane ciało, do tego stopnia, że jest bełkot, nie może duch mówić i nie może zapanować nad swoim ciałem oznacza iż połączenie ciała z duchem jest bardzo słabe, a duch przez rozum skrępowany.

Jeżeli nic na Ziemi nie jest przypadkowe to i choroby nie są przypadkowe, są dla ducha bardzo konkretną informacją, co ma tu i teraz do przepracowania, wyciągnijcie informacje z tej choroby, odpracujcie te zadania, wtedy macie szansę wyzdrowieć.

Świadomość duchowa daje zdrowie, radość, szczęście, bogactwo duchowe i ziemskie, korzystanie z suto nakrytego stołu przez Pana.

Ludzie sądzą iż od nich zależą prawa Pana na Ziemi, bardzo się mylą, jak bardzo przekonają się podczas wydarzeń, ego i pycha zostaną poskromione, przyszedł czas na to gdyż człowiek zbłądził bardzo rozumowo.

Mówicie o wymyślonej rozumowo nadświadomości i podświadomości, a o swojej świadomości duchowej nie macie pojęcia, daliście sobie świadomość wykreślić ze swojego słownika, używacie słów które nic nie znaczą bo nie są prawdziwe, ale włóknami ściągają was głęboko.

Duch przychodząc na Ziemię, już jako dziecko jest prowadzony, ale dorośli zabijają uczucia, blokują widzenie duchowe, w szkole zamiast uczyć się odczuwania, wiedzy duchowej, uczy się na pamięć wątpliwej wartości wierszy i wiedzy książkowej, która nie przydaje się w jego życiu ziemskim.

Ktoś kto się kieruje intuicją i podpowiedziami Pana, w pracy i w domu wszystko wykonuje szybciej i lepiej, Pan zna odpowiedzi na wszystkie pytania, więc prowadzenie tutaj na Ziemi jest najlepsze dla tego ducha.

Gonitwy, szarpanina, stresy nic nie dają, a wprowadzają tylko zamęt i chaos, trzeba wyluzować, robić wszystko spokojnie i dobrze korzystając z podpowiedzi duchowych, wtedy najtrudniejsze zadania okazują się błahostką.

Materię jak stracicie, nic się nie dzieje, zbudujecie ją od nowa, lepszą i nowszą, a jak ducha zablokujecie i zdrowie stracicie, wtedy nic was nie uratuje, tego nie da się odrobić, wtedy trzeba odejść z gęsto materialnego ciała.

Jak jesteście duchowi i zdrowi wszystko będzie szło jak z płatka, góry będziecie przenosić, ale jak jesteście chorzy, nie chce się pracować, wszystko się wali i są problemy finansowe, wtedy na nic pieniądze się nie przydają, gdyż zdrowia też nie da się nabyć za żadne pieniądze.

Rytm bicia zdrowego serca, to najpiękniejsza muzyka dla was, nadaje rytm życia, radości, bezpieczeństwa i Miłości Pana, symbol natury.

Duch wie, dajcie jemu zaczerpnąć wiedzy z wnętrza, słuchajcie podpowiedzi Pana, odbierajcie Światło, Miłość duchową, wtedy odpracujecie karmę i wrócicie do domu dla ducha, na poziom duchowo istotny.

Nie dajcie się okłamywać, sami mówcie tylko PRAWDĘ, to co dajecie to dostajecie, pamiętajcie; ktoś kto jest mocno oblepiony ciemnymi energiami nie odczuje pozytywnych skutków zwrotnych, gdyż odbiją się od tych ciemności i odlecą.

 
Elżbieta Gas
NASTANIE ŚWIT ŚWIATŁA 470.
 Oceń wpis
   

 

NASTANIE ŚWIT ŚWIATŁA

470.

Po wszystkich wydarzeniach na Ziemi, gdy odejdzie 80% ludzkich duchów nastanie Świt ŚWIATŁA, najbardziej oczekiwany czas przez rozwijających się duchowo.

Wtedy żywioły duchowym ludziom pomogą tworzyć w naturalny sposób wszystko to co powinno być na Ziemi, zdrowo i radośnie, poprzez prowadzenie duchowe, Światło wspomaga wszystkie duchy ludzkie w ich dążeniu do PRAWDY.

Prawda jest w was od zawsze i od zawsze byliście prowadzeni, stanie się to normalne, że człowiek żyje w symbiozie z naturą, pomaga się jej rozwijać, wspomaga wszystko energetycznie i duchowo, nie będzie miał co do tego żadnych wątpliwości.

Świt nastanie w Miłości duchowej, z szacunku do Pana i prawa ustanowionego na Ziemi przez Pana.

Kierując się uczuciem, intuicją i prowadzeniem przez Pana wyjdziecie całkowicie na właściwą drogę z tych labiryntów rozumu.

Zakończy się era ciemnoty i ciemności, Światło prym wiedzie na Ziemi, na zawsze, aby duchy ludzkie prowadzone przez PRAWDĘ odnosiły sukcesy i odpracowywały na Ziemi karmę.

Każdy ludzki duch mając wolną wolę musi sam wybrać własną drogę, możliwości jest wiele, a właściwa droga tylko jedna. Nie ma innej możliwości jak tylko poprzez wasz wybór, tylko wy możecie decydować o sobie.

Nikogo nic nie spotyka przypadkowo, była przyczyna są skutki zwrotne, stworzenie wam cały czas podpowiadało i podpowiada, ale wy nie słuchacie tych podpowiedzi i nie wyciągacie wniosków ze swoich działań i doświadczeń.

Nastanie Świt Światła i wszystko się w waszym życiu ziemskim odmieni, to co tu i teraz ma dla was ziemski wymiar przestanie istnieć, zacznie się wymiar pracy z sobą duchem, wtedy poznacie Miłość duchową i wartości dla których warto być tutaj na Ziemi.

Wszystko to co dla ducha najcenniejsze jest przed wami, trzeba się wysilić i docenić siebie ducha, wtedy otworzy się skarbnica wiedzy duchowej o której dziś jeszcze nie chcecie słyszeć, jest to dla was po tylu inkarnacjach kłamstw i fałszu niezrozumiałe.

PRAWDA przejawi się wszędzie, ale musicie odczynić całą swoją karmę, następują ostanie rozliczenia między duchami ze wszystkich inkarnacji.

To co czyniliście dziś rozlicza się bezwarunkowo, niezależnie od niczego, wszystko zgodnie ze sprawiedliwymi i doskonałymi prawami Pana, zgodnie z tym co dajecie to dostajecie tylko spotęgowane, dlatego zanim coś uczynicie dziś bardzo się zastanówcie i posłuchajcie podpowiedzi Pana, aby nie tworzyć sobie kolejnych tematów do przepracowania.

Bezbłędne odczuwanie w porównaniu z ograniczonym rozumem, poprowadzi was najlepszą duchową drogą tu na Ziemi, natomiast rozum od razu ściągnie was w ciemność, nie da wam nawet odczuć iż jesteście w szambie energetycznym.

Ciemności od dawna zadbały o to aby wam tutaj podać wiele pokus, nałogów i nawyków niezgodnych z prawami Pana, niezgodnych nawet z logiką, zakopując was głęboko.

Przygotujcie się duchowo na przyjęcie PRAWDY, na przyjęcie drogi duchowej oraz MIŁOŚCI płynącej prosto od Pana, odrzućcie całkowicie ciemnotę rozumu, tu nie chodzi o wiedzę rozumową, typowo książkową, tylko i wyłącznie o wiedzę duchową zawartą w was, której otwarcie zależy od was duchowych.

Strach, stres, lęk, nawyki, nałogi, gry, karty, leki i inne specyfiki doprowadzają do waszej słabości duchowej lub całkowitego zniewolenia ducha, tak na Ziemi nie może być, dlatego musi nastać Świt Światła korzystny dla ducha i jego rozwoju.

 

 

Elżbieta Gas

 

Starach przed odejściem 469.
 Oceń wpis
   

 

Starach przed odejściem

469.

Strach przed odejściem z ciała ziemskiego was ludzie paraliżuje, im bardziej się boicie tym dłużej trwa odchodzenie, tym bardziej cierpicie i proces się wydłuża.

Proces odchodzenia i wyzwolenia ducha z ciała ziemskiego jest radosny i szczęśliwy, jak duch jest świadomy procesu odchodzenia i nie ma w nim lęku, to trwa szybo i bezboleśnie, jest to bardzo przyjemne uczucie.

Wyjeżdżając gdzieś na wycieczkę, przypomnijcie sobie jak przyjemnie wrócić do domu, jak cieszcie się z powrotu, gdy duch wychodzi z ciała ziemskiego też wraca na poziom duchowo istotny domu dla ducha, też bardzo się cieszy.

Medycyna akademicka na siłę ratuje ludzkie ciało, choć to duchowi nie służy, choć się powiększa karma, będzie ten duch miał jeszcze więcej do odpracowania, to ludzie na Ziemi działają na szkodę ducha, z niewiedzy, ale to ich wina że nie poszukują i dociekają PRAWDY.

Tutaj na Ziemi tak wszystko zostało zagmatwane aby pogrążyć ducha w ciemnościach, aby nie mógł się rozwijać duchowo, bo gdy się rozwijał, poznałby PRAWDĘ i uwolnił by się z tego kieratu a tak jest najlepszym wyrobnikiem dla ciemnoty i ciemności na Ziemi.

Dlatego wydarzenia na Ziemi muszą mocno potrząsnąć duchem aby uwolnił się z tego zamroczenia i mógł swobodnie dojść do Prawdy, aby duch mógł w pełni korzystać ze swoich uczuć, darów jakie otrzymał od Pana i mocno przezywał doświadczenia, które są kluczem do powrotu do domu dla ducha, tam skąd wyszedł na Ziemię.

Gdy człowiek poznaje Prawdę wtedy jego pycha i zarozumialstwo ustępują, wtedy wierzy z przekonania i wie.

Jak ma duże EGO, pychę i jest zarozumiały wtedy nie ma miejsca na poznanie i na Prawdę, wtedy całkowicie ludzie tracą możliwość zrozumienia i poznania siebie ducha, poprzez rozum wpuszczają ciemności.

Strach ogarnia takiego zarozumiałego człowieka przy najmniejszym potknięciu, podczas choroby i wtedy gdy jego ciało się zestarzeje.

Gdy nie potrafi przyjąć Prawdy wtedy wszystko na jego drodze życia staje się przeciwnością, są kłody, problemy zdrowotne i finansowe, po takiej drodze życia nie łatwo podążać.

Jak zachowuje swoją wiarę w Prawdzie jego droga staje się usłana samymi pomocnymi w drodze sytuacjami, w zdrowiu i dobrej kondycji, radośnie i szczęśliwie.

 Elżbieta Gas

NIEDBALSTWO 468.
 Oceń wpis
   

 

NIEDBALSTWO

468.

Ziemskie ciało człowieka zaniedbane, duchowo nie istniejecie, źle się odżywiacie, niszczycie naturę, Ziemię zaśmiecacie i w Pana nie wierzycie.

Tak dalece zaszło niedbalstwo w waszym ziemskim życiu, iż mała górka staje się dla was problemem, macie się wspinać do góry jak najwyżej, a wy zrobicie dwa kroki i już puchniecie, dalej już nie chcecie, biadolicie, narzekacie, litujecie się nad sobą, szantażujecie; że siebie zabijecie, krzyczycie; jakie to wielkie zadania wam dano do wykonania.

Jakie to trudności wam się piętrzą, od razu się usprawiedliwiacie; że to takie człowiecze, jedna malutka sprawa do zrealizowania, a wy z niej tragedię robicie.

Dwa małe kroczki do przodu, a dziesięć do tyłu i znów upadacie, ten proces upadku z boku wygląda jak w ziemskim kieracie, wy na złotym łańcuchu do gęstej materii przywiązani, tego już nie widzicie.

To wasze niedbalstwo duchowe was tak męczy, przyciska i zmusza do uwolnienia uczuć z tych pęt rozumu, ale wy mówicie; nie, ja nie dam rady, dlatego piętrzą się wam sprawy i problemy, czas upływa, szansa umyka i czekają już tylko młyny Boże.

Z niedbalstwa oddaliście wszystkie wasze wartości duchowe pod młotek, tak też zlicytowaliście narodowy ziemski majątek, łatwo oddać, sprzedać za bezcen, zburzyć, ale nie łatwo zbudować od nowa.

Zastanówcie się logicznie zanim sobie odpowiecie.

Czy oddalibyście swój majątek pod zarządzanie sąsiadowi?

Czy oddalibyście swój portfel pod opiekę wrogowi?

Tak właśnie czynicie, całe państwo polskie oddaliście pod zarzadzanie obcym i wrogowi, dlatego nie ma pracy i pieniędzy w budżecie, państwo jest wtedy bogate gdy ma wiele fabryk produkujących potrzebne wyroby, wtedy gdy ludzie mają pracę i solidne wynagrodzenie za swoją pracę.

A tu wszystkie fabryki zamknięte, zrujnowane, zburzone, nie ma ich.

Kapitalizm to najbardziej totalitarny system na Ziemi, najbardziej skorumpowany i kontrolowany przez ludzi, jak zaczynacie upominać się o swoje wtedy dla nich stajecie się chuliganami i wandalami, a przecież mieliście być wolni!!!! Gdzie ta WOLNOŚĆ????

To wasze niedbalstwo spowodowało, że staliście się niewolnikami swojego rozumu.

Rozum ze strachu nie chce przyjąć PRAWDY, boicie się wszystkiego ale sami wymyślacie sobie takie tematy aby tylko siebie wrzucić w to samo bagno co dotychczas, wasz rozum nie chce czystości, woli szambo.

Tak też tkwicie w tym rozumowym niedbalstwie cały czas i nie chcecie aby wam pomóc, demony skaczą w waszej aurze jak po diabelskim dworze, ale wy się tego trzymacie i drogą w kierunku Światłu nie podążacie.

A tu ostateczne rozliczenia, aż usłyszycie; duchu jaki jesteś? Oto ostanie zapytanie, oto ostanie samo osądzenie, nie ma innej drogi, duch żyje dalej choć wychodzi z ciała ziemskiego, choć zostaje w materii, obok, to żyje, widzi was ale wy jego nie widzicie ziemskim wzrokiem, więc stara się was zainteresować sobą i dać wam znać, że tu jest, obok was.

Zaniedbaliście swoja duchową wiedzę dlatego się jego boicie i nie chcecie jemu pomóc, a on do was woła, pokazuje wam poprzez wizje senne i wizje duchowe, ale wy ze strachu wyczyniacie różne dziwne rzeczy i jeszcze bardziej się zakopujecie, zamiast duchowo podążać do góry.

Trzeba koniecznie zakończyć to wasze niedbalstwo, to byle jak aby zbyć, te gonitwy za kłamstwem i pieniędzmi, zamknąć te ciemne kanały, kierat zniszczyć, aby nigdy już was nie zniewalał, dość brudu i lenistwa duchowego, dość dogmatów i kościelnych fałszerstw, dość panowania rozumu nad duchem, tu i teraz otwórzcie się duchowo, żyjcie na Ziemi prowadzeni przez Stworzyciela, dajcie się wreszcie poprowadzić.

Wierzcie swoim uczuciom i sobie duchowi, wasze życie ziemskie w waszych rękach, z podniesioną głową, uczcie się podejmować swoje suwerenne decyzje i ponosić konsekwencje swoich decyzji, odetnijcie się wreszcie od ciemności.

Stanowczo sami powiedzcie; dość, przestańcie taplać się w energiach takich słów jak; strasznie, różnych diabolicznych nazwach, wyrzucie te słowa na zawsze ze swojego słownika, nie używajcie wulgaryzmów, bo to są właśnie przejścia dla ciemności, a wasz rozum staje się wtedy drogą ciemnych do was.

Noszenie ciemnego krzyża, bronienie jego, czy wieszanie na szyi, to samobójstwo, wydajecie na siebie wyrok, jesteście winni tego, że przeszliście na stronę wroga ŚWIATŁA, tym aktem pokazujecie, że stoicie po niewłaściwej stronie.

Stańcie się obrońcami PRAWDY, mówcie tylko PRAWDĘ i przekazujcie ją dalej innym duchom ludzkim.

 
Elżbieta Gas
 
Żyjcie duchowo lub gińcie 467.
 Oceń wpis
   

 

Żyjcie duchowo lub gińcie

467.

Żyjcie duchowo lub gińcie, zgodnie z Wolą Bożą, macie wybór jeszcze, więc wybierajcie wreszcie zgodnie z naturalnym kołobiegiem stworzenia życie w prawach Stworzyciela.

Tak niewiele się od was wymaga, a tak nie łatwo wam wybrać właściwą drogę, tak łatwo wam błądzić w labiryntach rozumowej książkowej wiedzy, a gdy stoicie na rozdrożu, wpadacie w panikę i rozum wami rządzi.

Wtedy dla was staje się materia ważna, domy, samochody, telewizory, meble, pieniądze i inne ziemskie wartości tylko materialne, a o sobie duchu zapominacie.

A gdy żywioły zabierają wam tą materię, bardzo się upominacie o jej zwrot, prosicie, płaczecie, zachowujecie się jak rozkapryszone dziecko, żadnych wniosków nie wyciągacie z tego co się dzieje, w was tylko lenistwo i wygodnictwo zagościło, brak rozsądku.

Nawet się nie obejrzycie jak to wszystko co macie stracicie, wasze elaboraty, rozprawy naukowe i pisma przestaną mieć jakiekolwiek znaczenie, puste słowa bez energii, dopiero wtedy poczujecie jakie ma znaczenie energetyczne każde wasze wypowiedziane SŁOWO, wtedy będzie czas na wszystko.

Nie żyjecie w prawach Pana więc możecie się spodziewać kataklizmów w każdej sekundzie waszego ziemskiego życia, wszędzie gdzie będziecie, skutki zwrotne dosięgną was precyzyjnie.

Cztery żywioły, armia Pana, ziemia, woda, ogień i powietrze, działają przeciwko ciemnościom, ale wy jesteście po stronie ciemności, więc baty was dosięgają, żywioły działają.

Rzym mówią; wieczne miasto, ale jest kolebką ciemności, kataklizmy jakie dosięgną tam mieszkających nie przypadkowo ludzi, przejdą najśmielsze oczekiwania wielu, z tak wielkiej aglomeracji zostanie może 100 osób, wielu będzie dogorywać tygodniami zasypani pod gruzami, nikt nie będzie im w stanie pomóc.

To skutek zwrotny działania ich rozumu, kłamstw i oszustw, mordowania i wojen, napędzania konfliktów, współpracy z osobami o najniższych wibracjach, molestowania i wspierania ciemności, tu i teraz rozliczenie ich czeka ogromne.

Karma zbierała się przez wiele pokoleń, tak jak przez wiele pokoleń oszukiwano ludzkie duchy na Ziemi, nic nie znaczy słowo przepraszam na to co kościół uczynił na Ziemi, czyni jeszcze ostatkami sił, gdyż oparcie upadło.

Każdy ma szansę, lecz jej nie wykorzystano, przy władzy w kościele nie są dziś przypadkowe duchy, lecz te które były dokładnie 2000 lat temu, by mogli odwrócić proces powrotu duchów ludzkich na duchową drogę.

Dziś jeszcze jest szansa ale droga jest tylko jedna rozwój duchowy, jak tej drogi nie wybierzecie w ziemski sposób pozbawicie siebie ducha ciała, to jeszcze bardziej przeżyjecie koszmar.

To jest wasz ostatni wybór w wolnej woli, żyjcie duchowo lub gińcie.
Ismael Elżbieta Gas
 
 
 
Ziemskie jestestwo 466.
 Oceń wpis
   

  

 
Ziemskie jestestwo
466.

Świadomość siebie samego odróżnia ducha ludzkiego od duszy zwierzęcia, zwierzę nie ma świadomości siebie. Jest podporządkowane pod prawa Pana i instynkt samozachowawczy, to zupełnie inny gatunek istot.

Nie ma możliwości duch ludzki wcielenia się w ciało zwierzęcia, poza jednym razem gdy małpy udostępniły naczynie dla ducha, gdy po raz pierwszy nastąpiło wcielenie ducha ludzkiego na Ziemię.

Największą karą dla ducha, to pozbawienie ducha jego świadomości z wielu inkarnacji przez tysiące lat, wtedy gdy wcieli się na nowo z nową świadomością na Ziemię nie ma żadnych doświadczeń ani odczuć, musi świadomość duchową budować całkowicie na nowo.

Obecnie na Ziemi kolejny raz duchy ludzkie żądzami rozumu doprowadziły do zagłady duchowości z powodu chciwości gatunku ludzkiego, chciwość i pycha jest tak ogromna iż nie chce widzieć prawdziwej przyczyny upadku, nauczył się gatunek ludzki, obwiniać wszystkich i wszystko wokół siebie, ale nie siebie, każdy uważa iż jest niewinny, przekonany przez rozum o swoim właściwym i czystym działaniu i o swojej niewinności.

Nie odpracowuje karmy, to po co przyszedł na Ziemię, nie uczy się niczego dobrego, wszystko przenicowane i jeszcze chce innym udowodnić iż jest to prawdziwe.

Nie wyciąga gatunek ludzki wniosków z kolejnych doświadczeń na Ziemi, nie wyciąga wniosków z obecnie przepływającej przez Ziemię fali kataklizmów, co jeszcze musi się wydarzyć i ile jeszcze musi zginąć ludzi na Ziemi z powodu szalejących żywiołów armii Stworzyciela, aby wyciągnięto wnioski i wreszcie przerwano milczenie o apokalipsie.

Człowiek zanieczyścił ziemię, powietrze i wodę fizycznie i energetycznie, nie żyje zgodnie z kołobiegiem stworzenia, naturalnie i w prawach Pana, w każdej dziedzinie na Ziemi, rozumowo chce udoskonalić dzieło doskonale stworzone przez Stworzyciela, jest złym gospodarzem, nie dba o czystość Ziemi, nie dba o czystość siebie ducha i gatunku ludzkiego, prowadzi rabunkową go-spodarkę, szabruje, kłamie, oszukuje i niszczy, podcina gałąź na której siedzi.

Jak długo jeszcze potrwa przyznanie się do winy, i rozpoczęcie procesu przyjęcia PRAWDY.

Bez przyjęcia PRAWDY nie będzie uzdrowienia, drogi duchowej, od razu szykuje się lej rozkładu, młyny Boże.

Nikt z ludzkich duchów nie ma zamiaru sam z własnej nieprzymuszonej woli zaczerpnąć PRAWDY, każdy ludzi duch jest przymuszany Światłem poprzez chorobę, nawiedzenie, brak pieniędzy, lub problemy ziemskie związane z gęstą materią.

Najbardziej zanieczyszczone i zaśmiecone jest ludzkie ciało, sami sobie ludzie wprowadzają sztuczne plastikowe jedzenie, sztuczne witaminy, polepszacze smaku i zapachu, sól i cukier w nadmiernych ilościach, konserwanty, leki, i wiele innych związków bardzo szkodzących naturze i ciału człowieka.

Gatunek ludzki tak nisko moralnie upadł, biorąc narkotyki, upijając się do nieprzytomności, kultywując seks, mordując zwierzęta i ludzi, maltretując naturę, wszystkie gatunki, pod pretekstem badań naukowych katuje się zwierzęta, w hodowlach na przemysłową skalę zabija się je używając z premedytacją wymyślnych egzekucji na chorych i zdegenerowanych ich ciałach, doprowadzonych przez ludzi ziemskich, warunki w jakich żyją przypominających obozy koncentracyjne w najgorszych wyobrażeniach, karmiąc te zwierzęta nawet ich odchodami.

Rasa ludzka jest oczyszczana z duchów którzy nie przyjmują Prawdy, nie żyją na Ziemi zgodnie z prawami i służą ciemnościom.

Odczuwacie już ludzkie duchy zbliżające się krokami milowymi do was kataklizmy, obieracie zbliżający się czas apokalipsy, jeszcze się śmiejecie, jeszcze głowę odwracacie, spokojnie się przyglądam, jesteście jak niepokorne dzieci nieświadome zagrożenia, chore i zablokowane, czas wasz się zbliża.

Ciemności zostaną rozbite w pył, poznacie wielkość Pana, poznacie co to moralność ducha, wasza pycha pryśnie jak bańka mydlana, zostanie realny ziemski proces uduchowienia was duchy ludzkie tu na Ziemi w gęstej materii.

Wszystko zbliża się do końca, aby oczyściło się wszystko i nastało nowe, zdrowe i czyste, wolne, duchowe i kolorowe jak tęcza płynąca z góry.

Ismael Elżbieta Gas

WOLNE MEDIA Przerażająca inkwizycja medyczna
 Oceń wpis
   

 WOLNE MEDIA:

Przerażająca inkwizycja medyczna
 

Opublikowano w WOLNE MEDIA: 02.11.2011 | Kategorie: Zdrowie

 

Każdego roku tylko w Stanach Zjednoczonych umiera pół miliona osób z powodu ataku serca i łącznie milion – wskutek różnych chorób układu sercowo-naczyniowego. W sytuacji gdy 60 milionów Amerykanów cierpi na jakąś chorobę serca lub układu krążenia, niemal każda rodzina jest bezpośrednio tym dotknięta.

Konwencjonalna medycyna nie znalazła jeszcze rozwiązania tego wciąż rosnącego problemu. Wytwarza się leki przeznaczone do łagodzenia bólu i innych symptomów chorób układu sercowo-naczyniowego, ale nie oferuje się niczego do leczenia samych chorób. Zgodnie z panującą medycyną, jedyną nadzieją dla kogoś kto cierpi z powodu zaawansowanej choroby serca jest interwencja chirurga.

 

Mimo niewiarygodnych kosztów takich operacji, z pewnością nie są one pozbawione ryzyka. Istnieje groźba wystąpienia komplikacji w czasie operacji, wymagana jest bardzo długa rekonwalescencja i nie ma nadziei na ostateczne rozwiązanie problemu. W rzeczywistości pacjenci, którzy nie dokonają poważnych zmian w swym trybie życia, trafiają ponownie na stół operacyjny, zakładając oczywiście, że uda im się przeżyć kolejny atak serca lub udar mózgowy.

 

Biorąc pod uwagę tę ograniczoność opcji medycznych, wszyscy – zarówno lekarze jak i pacjenci – niewątpliwie przyjęliby z uznaniem jakąś alternatywną metodę walki z tym dzisiejszym zabójcą numer jeden. Zwłaszcza gdyby taka nowa kuracja była skuteczniejsza, tańsza, nie wymagałaby operacji lub przyjmowania leków do końca życia i nie miała szkodliwych skutków ubocznych. Gdyby ktoś opracował taką alternatywną metodę leczenia chorób układu sercowo-naczyniowego, miliony ludzi na całym świecie domagałyby się dostępu do niej, a lekarzy, którzy by wynaleźli i stosowali nową kurację, uznano by za świętych, zbawicieli ludzkości. Prawda?

Teoretycznie – tak, w rzeczywistości – NIE! Prawda wygląda tak, że dzisiejsze środowisko medyczne bardzo się różni od wyobrażeń, jakie na jego temat mogą mieć ludzie dobrej woli. W rzeczywistości bowiem istnieje już skuteczna, a przy tym niedroga i nie mająca skutków ubocznych, kuracja na choroby serca, ale społeczeństwa o niej się nie informuje. Terapia taka nosząca nazwę chelacji istnieje już od ponad trzydziestu lat.

 

Znane są alternatywne kuracje nie tylko odnośnie chorób serca. Istnieje wiele naturalnych, bezpiecznych, skutecznych i tanich środków do stosowania przy licznych schorzeniach. Często jednak ukrywa się ich istnienie przed społeczeństwem.

 
PACJENTOM SIĘ O TYM NIE MÓWI
 

Kto mógłby ciągnąć korzyści z ukrywania informacji, które mogłyby uratować życie milionom ludzi i zaoszczędzić tysiące dolarów każdemu z pacjentów? By znaleźć winnego wystarczy dowiedzieć się, jakie środowiska są najbardziej zainteresowane w utrzymaniu obecnego systemu. Najpierw jednak: Jak dokładnie wygląda istniejący system?

 

Według ocen Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego, choroby serca i układu krążenia kosztują nas rocznie ponad 150 miliardów dolarów. (Stanowi to około 2000 dolarów na rodzinę za leczenie, lecz nie wyleczenie, samych tylko chorób serca!) Każdego roku wykonuje się w Ameryce pół miliona operacji „by-pass”. Jedna taka operacja kosztuje średnio 44 000 dolarów i łącznie wydaje się co roku na operacje „by-pass” 25 miliardów dolarów. Są to ogromne sumy! Wielu ludzi czerpie z tego ogromne zyski i opływają oni w dostatki. Szpitale, wytwórnie leków i chirurdzy zarabiają niewiarygodne pieniądze, a spora armia ich pomocników też ma się bardzo dobrze.

 

Jaką motywacją mogliby się kierować ci – skądinąd godni szacunku, wykształceni i inteligentni – ludzie, by zrezygnować ze swych zarobków, ponieważ ktoś opracował znacznie tańszą i skuteczniejszą metodę leczenia, niż ich drogie operacje? Co by się stało z chirurgami-kardiologami i ich asystentami, gdyby miliony pacjentów przestały zwracać się do nich o pomoc? Kto byłby tak szalony, by kształcić się latami w akademii medycznej – czy to z powołania, czy też w oczekiwaniu na sukces materialny – a następnie wyrzec się wysokiego poziomu życia i statusu społecznego, aby tylko jego pacjent mógł się poddać skuteczniejszej kuracji płacąc tylko ułamek sumy 44 000 dolarów, jaką płaci się za operację „by-pass”?

 

Na szczęście dla chirurgów i szpitali pacjent prawdopodobnie nigdy się nie dowie o istnieniu tańszych i bezpieczniejszych rozwiązań. Jeśli ktoś się dowie o alternatywnych metodach, jego lekarz natychmiast go zniechęci do takiego „znachorstwa”.

 

To do czego zmierzam tutaj jest smutnym faktem, że w ostatnich dziesięcioleciach konwencjonalna medycyna stała się ogromnym monopolem. Akademie medyczne, szpitale, medyczne stowarzyszenia, fundacje i firmy farmaceutyczne – wszystkie one odgrywają główne role w tym przemyśle o wielomiliardowych obrotach. Wszystkie one są też bardzo zainteresowane finansowo w utrzymaniu obecnego systemu, opartego na opatentowanych lekach i operacjach, tak długo jak to możliwe.

 

Łatwo można zdobyć informacje o „medycznym gangsterstwie”, jakim para się „medyczna mafia”. Na rynku są dostępne dziesiątki książek i innych publikacji, które dokumentują tę napawającą przerażeniem sytuację. Warto przeczytać „The Medical Mafia” pióra lekarki Guylaine Lanctot z Quebecu i „The Medical Racket”, książkę napisaną przez autora bestsellerów z „New York Times”, Martina L. Grossa.

 

Autorem innej wstrząsającej książki zatytułowanej „Racketeering in Medicine” jest znakomity lekarz, profesor akademii medycznej, dr James P. Carter, M.D., dr PH. Objaśnia on w swej książce, co się naprawdę dzieje za kulisami najbardziej prestiżowej profesji na świecie i jak Amerykanie są pozbawiani skutecznych i tanich kuracji. Nie ulega wątpliwości, że „Racketeering in Medicine” to jedna z najważniejszych książek, jaką przeczytasz w swoim życiu.

 

Dr Carter pisze:

 

„Amerykańskie społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy, jak polityka kontroluje w tajemnicy praktykę medycyny. Gdy jakiś lekarz odważy się zaprezentować naturalną, mniej kosztowną metodę leczenia, bez względu na to, jak jest ona skuteczna i bezpieczna, Zorganizowana Amerykańska Medycyna weźmie go na muszkę, by pozbawić go licencji w drodze stosowania taktyki zastraszania i prawnych kruczków. Dlaczego holistyczne terapie zagrażają medycynie?

 
Ponieważ:
 

- wiążą się one z istotną zmianą postawy naukowej,

 

- zakładają, że istniejące metody nie są odpowiednie,

 

- stanowią groźbę dla ogromnych zysków potężnej gałęzi medycyny lub firmy farmaceutycznej.”

 

Jak pisze dr Carter, coś zupełnie odmiennego zdarzyło się, gdy natychmiast zaakceptowano operacje „by-pass” i angioplastykę balonikową. Te dochodowe metody przyniosły szybko sławę i fortuny kardiologom, chirurgom, pracownikom służby zdrowia i generalnie – przemysłowi szpitalnemu. Nikt nie podważa faktu, że metody te ratują ludziom życie, ale z drugiej strony nikt bezstronnie nie udowodnił, że te zaawansowane technicznie wynalazki przedłużają istotnie życie pacjentów.

Oczywiście zwalczanie alternatywnej medycyny nie ogranicza się tylko do kuracji dotyczących chorób serca. Jeśli ktoś odkryje naturalną metodę leczenia raka (co już zdarzyło się nieskończenie wiele razy), a następnie spróbuje poprawić czyjeś zdrowie, natychmiast rozpocznie się postępowanie przeciw takiej osobie, którą oskarży się o przestępstwo „leczenia” poza medycznym establishmentem. Osoba taka może oczekiwać wysokich grzywien i kary więzienia, mimo że jej metoda jest skuteczna i ratuje ludziom życie.

 

POWRÓT INKWIZYCJI

 

Prześladowania osób praktykujących alternatywne leczenie nie mają końca. I tak na przykład Charles Pixley i jego żona dowiedzieli się o istnieniu naturalnej substancji, homeopatycznej kamfory zwanej 714X, bardzo skutecznie zwalczającej raka i sprzedawanej legalnie w Kanadzie. Zaczęli oni popularyzować ten środek w kraju wolnych ludzi i w 1995 roku wieść o tym dotarła do Agencji ds. Żywności i Lekarstw (FDA). Wydano nakaz rewizji w ich mieszkaniu i wszystko co dotyczyło 714X, w tym dokumentacja badań naukowych, zostało na miejscu skonfiskowane. Pixleya wraz z jego firmą podano do sądu i został on skazany na 19 lat więzienia, mimo że nigdy nikogo nie skrzywdził. (Nawiasem mówiąc, zalegalizowanie 714X w Kanadzie bynajmniej nie było łatwe. Władze kanadyjskie przez trzy lata procesowały się z Gastonem Naessensem, mikrobiologiem, który odkrył ten środek. W końcu, z braku dowodów, sprawę umorzono i zezwolono lekarzom na przepisywanie preparatu. 714X można jednak nabywać tylko w ramach konwencjonalnej służby zdrowia, gdzie łatwo jest utrzymać wysokie ceny.)

 

Podobne przejścia miał dr Stanisław Burzyński, M.D., Ph.D. Zbiegł on z komunistycznej Polski do USA mając w kieszeni tylko 20 dolarów. Przybył tu w poszukiwaniu wolności i z zamiarem realizacji swego powołania – leczenia ludzi. Dzięki swym zdolnościom Dr Burzyński szybko piął się po szczeblach kariery ku szczytom Baylor College of Medicine w Houston (Teksas). Pracował on nad lekiem antynowotworowym, gdy odkrył nową, nietoksyczną, naturalną metodę leczenia raka. W ciągu następnych 18 lat był w stanie wyleczyć 2500 pacjentów chorych na raka, z których żaden nigdy nie miał dolegliwości z powodu metody leczenia. 17 lipca 1985 r., w ślad za czyimś „poufnym donosem”, agenci FBI w towarzystwie uzbrojonego szeryfa skonfiskowali 200 000 dokumentów medycznych w biurze Dr Burzyńskiego. Jemu samemu postawiono później 75 różnych zarzutów oszustwa, z których każdy groził karą 3–5 lat więzienia i grzywną 250 000 dolarów. Setki jego pacjentów pikietowały sąd nosząc tablice z napisami „Zwolnijcie naszego lekarza! Umieramy bez niego!”

 

Postępowanie sądowe przeciw doktorowi Burzyńskiemu ciągnęło się przez 10 lat. W końcu został on uniewinniony. Ciekawe, że dr Burzyński nie był autsajderem, lecz członkiem systemu z tytułem doktora. Jednak zamiast przyznać mu nagrodę Nobla za jego odkrycie, postawiono go przed sądem za zagrożenie finansowych podstaw przemysłu nowotworowego.

 

Te same motywy kryły się za odebraniem lekarskiej licencji doktorowi Bruce’owi Halsteadowi. Temu 77-letniemu lekarzowi z Kalifornii postawiono 28 zarzutów konspiracji, malwersacji, złamania przepisów Kodeksu Zdrowia i Bezpieczeństwa oraz oskarżono go o dokonanie 20 innych przestępstw i wykroczeń.

 

„Prokurator chciał mnie wpakować do więzienia na osiem lat – oświadczył lekarz, – jednak gdy sąd ostatecznie obniżył karę do 32 miesięcy, proponowano mi przynajmniej dziesięć razy, żebym się przyznał do przestępstwa, jakiego nie popełniłem. Zawsze odpowiadałem: Jak mi kaktus na dłoni wyrośnie!”

 

A jakiego przestępstwa dopuścił się doktor? Miał on czelność rozmawiać ze swymi pacjentami o właściwym odżywianiu się i przepisywał im naturalne kuracje na raka.

 

Dr Halstead ma za sobą świetną karierę naukową. Przez 11 lat był on profesorem wydziału medycznego Uniwersytetu Loma Linda i zastępcą dyrektora Akademii Medycyny Tropikalnej i Prewencyjnej przy tejże uczelni. Specjalizuje się w globalnej medycynie prewencyjnej, chorobach tropikalnych i biotoksykologii. Jest autorem licznych książek na tematy medyczne oraz setek artykułów naukowych. A teraz, przy końcu takiej kariery, zabroniono mu wykonywania jego zawodu.

 

Prawdziwą przyczyną prześladowań doktora Halsteada był fakt, że pracował on wewnątrz systemu i wiedział dobrze, jak sprawy się mają. „Rak jest świętą krową przemysłu medycznego – mówi on. – Więcej osób zarabia na leczeniu raka, niż umiera na tę chorobę.”

 

Po 25 latach pracy naukowej w dziedzinie medycyny i biologii dr Halstead tak podsumowuje obecną sytuację:

 

„Jestem święcie przekonany, że Ameryka zmierza ku katastrofie w służbie zdrowia, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i terapeutycznym… Jeśli chodzi o leczenie, w kraju tym panuje niebezpieczne przekonanie, że lepiej umrzeć zgodnie z ortodoksją, niż przeżyć sprzeciwiając się jej.”

 

Historia pani Dix, pacjentki doktora Halsteada, stanowi doskonałą ilustrację jego oświadczenia i była przez niego wykorzystana w czasie wystąpienia w sądzie.

U pani Dix stwierdzono obecność nieuleczalnego raka w jamie brzusznej. Przeszła ona operację, dziewięć różnych typów chemioterapii oraz ponad 90 seansów napromieniania. Nic jej to nie pomogło. Lekarze dawali jej 4-6 tygodni życia. Pani Dix nie wstawała już z łóżka, nie miała żadnej nadziei i przygotowywała się na śmierć. Wraz z mężem załatwiała już nawet sprawy związane z pogrzebem.

 

Mąż jej jednak dowiedział się o japońskiej mieszance ziołowej używanej do parzenia herbaty. Ten naturalny preparat zwany ADS pomógł innym osobom chorym na raka. Pan Dix zdobył tę herbatkę i zaczął ją podawać żonie. Po dziesięciu dniach poczuła się ona lepiej i to na tyle, że zaczęła pracować w do-mu, chodzić na zakupy i nawet na wycieczki. Jej bóle złagodniały i było widać, że czuje się lepiej.

 

W międzyczasie jej mąż zaczął sam pić japońską herbatkę i nawet sprzedawać ją innym osobom. To przyniosło zgubę rodzinie Dixów! Prokurator Okręgowy w Los Angeles przeprowadził rewizję w ich domu, skonfiskował zapasy herbatki i postawił ich w stan oskarżenia. Pan Dix błagał prokuratora, by nie zabierał całej herbatki jego żony, gdyż bez niej umrze, jednak nie wywarło to wrażenia na przedstawicielach władzy.

 

Pani Dix była jeszcze wystarczająco silna, by stawić się w sądzie, ale po kilku dniach już nie wstawała z łóżka i wkrótce zmarła.

 

Wyglądało to tak, jakby nie było wskazane, by żyła dalej z pomocą „nieortodoksyjnej” herbatki, mimo że wcześniej nacierpiała się z powodu metod „ortodoksyjnych” (operacja, chemioterapia, napromienianie) i zapłaciła za nie niemało, zarówno pieniędzmi, jak i własnym zdrowiem. System pozostawił jej tylko jedną możliwość: śmierć.

 

PRZEŚLADOWANY PRZEZ KOMUNISTÓW

 

Jak można oczekiwać, prześladowania takie nie są specjalnością tylko tak zwanego wolnego świata. Podobna historia rozegrała się w latach 1970. za żelazną kurtyną. Wybitny biochemik, dr Jozsef Béres pracował, na zlecenie władz węgierskich, nad pewnym problemem z dziedziny rolnictwa, gdy odkrył specyficzne powiązanie między minerałami, pierwiastkami śladowymi i systemem immunologicznym. Opracował on następnie płynną mieszankę nazwaną Kroplami Béresa, która pomogła wyleczyć raka wielu osobom rozsianym po całych Węgrzech. Wynalazek ten uratował życie tysiącom śmiertelnie chorych na raka pacjentów, którym „ortodoksyjni” lekarze pokazali plecy, gdy chemioterapia i napromienianie nie zdały egzaminu. Ratując tym ludziom życie dr Béres złamał przepisy prawne, gdyż jego doktorat był uzyskany w dziedzinie agrochemii, a nie „medycyny człowieka”. Za kogo się on uważał, że pozwolił sobie wynaleźć coś skuteczniejszego, tańszego i bez skutków ubocznych towarzyszących konwencjonalnym zabiegom?

 

Komunistyczne władze zorganizowały najazd na jego laboratorium i skonfiskowano jego naukową dokumentację. Jednak ten brutalny atak okazał się spóźniony. Wieść o leku na raka rozchodziła się lotem błyskawicy po Węgrzech i dzień po dniu setki chorych wraz z rodzinami zaczęły się gromadzić wokół domu doktora Béresa. Byli oni skłonni spędzić całą noc w kolejce, byle tylko spróbować kuracji. W rezultacie zezwolono doktorowi Béresowi na kontynuowanie jego badań i dziś, po trzydziestu latach, krople Béresa znane są w wielu krajach i codziennie miliony osób na całym świecie przyjmuje je profilaktycznie.

 

ARESZTOWANA W PŁASZCZU KĄPIELOWYM

 

Najnowszy przykład podobnego skandalu miał miejsce we wrześniu ubiegłego roku, gdy dobrze znana ze swych badań w dziedzinie medycyny dr Hulda Clark, N.D., Ph.D. została aresztowana w swym domu w San Diego. Dr Clark jest autorką kontrowersyjnych książek – bestsellerów, takich jak „The Cure For All Cancers”, „The Cure For HIV/AIDS” i innych.

 

71-letnią doktor Clark aresztowano na podstawie listu gończego, gdy miała na sobie tylko płaszcz kąpielowy, i przetrzymywano w areszcie w San Diego (Kalifornia) przez 16 dni. Następnie wysłano ją do Indiany, na tylnym siedzeniu policyjnego samochodu, który w ciągu półtora dnia pokonał 2200 mil.

 

Jej przestępstwo? Po przejściu na emeryturę z uniwersytetu gdzie zajmowała się pracą naukową od czasu uzyskania doktoratu w wieku 20 lat – dr Clark zaczęła prowadzić własne badania nad rakiem i AIDS. Tym samym jednak, jak już widzieliśmy wcześniej, naruszyła ona tabu. Gdy wyniki jej badań zaczęły pomagać chorym, zaczęło ją śledzić dwóch detektywów w cywilu z ramienia władz stanu Indiana. Dr Clark była oczywiście oburzona, by określić to delikatnie, i przeniosła swe naukowe badania do Kalifornii oraz Meksyku. Początkowe śledztwo do niczego nie doprowadziło, ale kilka lat później w powiecie Brown, w Indianie wybrano nowego prokuratora, który doszedł do wniosku, że dr Clark jest niebezpiecznym zbiegiem, jakiego należy ścigać.

 

Dlaczego pomysły dr Clark są aż tak groźne? Bo opierają się one na zdrowym rozsądku i nie wymagają ogromnych wydatków na leki. Jej podstawowe założenie: Rozwój wszelkich chorób jest możliwy dlatego, że nasz system immunologiczny nie daje sobie rady z codziennym zalewem toksyn, bakterii, wirusów i pasożytów. Uważa ona, że powinniśmy się pozbyć tych czynników chorobotwórczych i codziennie dbać o niedopuszczanie ich do naszych organizmów.

 

Dr Clark została zwolniona za kaucją i obecnie oczekuje na proces. Jej zwolennicy utworzyli Fundację na rzecz Obrony Dr Clark (Dr. Clark Defence Fund), z którą można się kontaktować pod adresem: 1055 Bay Blvd, Chula Vista, CA 91911.

 

NIEBEZPIECZNE PRZEKONANIA

 

Tyle podobnych historii zdarza się na całym świecie, że można nimi wypełnić całą książkę. Przypominają mi one to, co spotkało Giordano Bruno, włoskiego filozofa i uczonego. 400 lat temu Kościół rzymskokatolicki doprowadził do jego egzekucji za dopuszczenie się przestępstwa herezji. Władze kościelne tak się bały idei tego człowieka, znanego w całej Europie jako wybitny myśliciel, że katom wydano rozkaz związania mu języka przed spaleniem żywcem na stosie, tak by nie mógł przemówić do zgromadzonych ludzi.

 

Bruno umieścił Słońce, nie Ziemię, w centrum Układu Słonecznego. Cóż za okropne przestępstwo! Odmawiał on wyrzeczenia się swych przekonań w ciągu ośmiu lat więzienia przez Inkwizycję. Kościół nigdy nie wybaczył mu jego niebezpiecznych przekonań. Jego prace figurują ciągle na watykańskiej liście zakazanych tekstów.

Dopiero w 1992 roku Kościół rzymskokatolicki z niechęcią przyznał, że inny średniowieczny uczony, Galileo Galilei, miał rację twierdząc, że to Ziemia krąży wokół Słońca, a nie odwrotnie. W 1633 roku Inkwizycja, grożąc torturami, zmusiła Galilei, który miał wtedy 70 lat, do wyparcia się swych idei. Ortodoksyjna instytucja potrzebowała aż czterystu lat, by uznać rzeczywistość.

 

Gdy myślę o naszej obecnej sytuacji, w żaden sposób nie mogę dostrzec różnicy między prześladowaniem alternatywnych lekarzy przez ortodoksyjne agencje, a tym, co spotkało Bruno, Galilei i niezliczonych innych ludzi w średniowieczu.

 

Miejmy nadzieję, że nie będziemy czekać czterysta lat na zakończenie tego polowania na czarownice. Zanim jednak to nastąpi, możemy jeszcze być świadkami wielu zrujnowanych karier oraz najazdów na domy i gabinety lekarzy i osób stosujących naturalne metody leczenia poza obowiązującymi „normami”. Coraz więcej ludzi będzie umierać wskutek nieskuteczności konwencjonalnej medycyny, a przemysł „opieki zdrowotnej” będzie dalej rozkwitać czerpiąc ogromne korzyści z ukrywania informacji, które mogłyby zapewnić ludzkości zdrowie i długowieczność.

 
Autor: Leonard Hardy
Ilustracja: DeesIllustration.com

Źródło: wege.dzieciak.pl

Los ZIEMI 465.
 Oceń wpis
   

 

Los ZIEMI

465.

Los Ziemi na której mieszkacie ludzie nie pozostaje już w waszych rękach, musicie doznać maluczkości waszej, musicie poznać wielkość Stworzyciela, aby mieć pojęcie o pokorze i MIŁOŚCI jaka płynie na Ziemię.

Los Ziemi zależy od Pana a wy ludzie ziemscy zajmijcie się jak najszybciej sobą, natychmiast się zmieńcie, gdyż grozi wam całkowite rozliczenie ducha, Ziemię zostawcie, właśnie następuje oczyszczanie Ziemi z waszych działań i waszych żądz, Ziemia się oczyści, da sobie radę bez was, ale wy nie dacie sobie rady bez Stworzyciela.

Ratujcie się ludzkie duchy, zostawcie stare budowle i ruiny, one i tak runą w wyniku wydarzeń, liczy się tylko ludzki duch świadomy sam siebie, świadomy swojej duchowości.

Grzebiecie się w ciemnościach egipskich, piramidach, szukacie starych przekazów, przepowiedni, szukacie znaków, to wszystko jest zawarte w was duchach, w waszych wnętrzach, odkryjcie w sobie PRAWDĘ o życiu ducha na Ziemi, o świadomości duchowej, poziomach duchowych, możliwościach energetycznych ducha, a wszystko stanie się dla was jasne i oczywiste.

Odkryjcie PRAWDĘ, czas już ostateczny abyście się obudzili, fałsz i kłamstwa się ujawniają, abyście dostrzegli prawdziwą duchową drogę.

Młyny Boże na Ziemi, przepracują wszystkie ciemności, zostaną tylko idący drogą czystości.

Mordowaliście Prawdę, mordowaliście siebie ducha, mordowaliście za przyzwoleniem władz ziemskich innych, tylko dla korzyści materialnych, czasami tylko z głupoty.

Ten czas odchodzi w zapomnienie

Słowa z objawień ożywią was duchy, dzięki czemu będziecie mogli w rozwoju ducha poszybować wprost na najwyższe poziomy duchowe, tu nie chodzi o to abyście mieli wiedzę duchową w rozumie, lecz chodzi o to abyście ją zrozumieli i żyli według tej wiedzy, przeżyli ją w praktyce, żeby nigdy nie została w teorii, ale stała się waszym oparciem.

Los Ziemi się odwróci jak ciemności zostaną całkowicie unicestwione a ciemne duchy rozliczą się z pobytu na Ziemi.

Wszystko co jest na Ziemi odzyska swój naturalny stan, cała przyroda, zwierzęta i ludzie powrócą całkowicie i już nieodwracalnie do natury, skończy się mordowanie i maltretowanie ludzi i zwierząt, nauka i naukowcy jak będą, to będą czerpać z nieograniczonej wiedzy duchowej w której jest wszystko i odpowiedzi na wszystkie pytania.

Nie trzeba nic szukać, badać, wszystko co jest potrzebne ludziom na Ziemi jest zawarte w was duchu, w każdym duchu bez wyjątku, trzeba być tylko duchowym, gdyż rozum ograniczył człowieka do czasu i przestrzeni.

W rozumie nic nie znajdziecie a w duchu wszystko co można sobie wyobrazić i to wszystko co nowe jeszcze nieodkryte.

Na Ziemi będąc duch w ciele ziemskim, dowie się o sobie całej prawdy,  co czynił niewłaściwego, jak żył, co miał tutaj do przepracowania, co odpracował a co nie, czy wypełnił swoją misję.

Tu nie ma przypadków, wszystko odbywa się w ramach praw Pana, każdy odbierze swoją należną zapłatę.

Codziennie w kilku miejscach na Ziemi trwają rozliczenia tych co zawiedli, tych co się nieodwracalnie określili, czas upływa a wy dalej uśpieni przez wasz rozum, dlatego wydarzeń coraz więcej a apokalipsa przybiera na sile i zaraz będzie kulminacja.

Ciało ziemskie które już opuścił duch, poszło w rozkład, zostało zjedzone przez robaki, NIGDY już nie powstanie, jest prochem, nie ma takiej możliwości.

Duch może zejść na Ziemię tylko i wyłącznie w nowym ciele, zmartwychwstanie nie istnieje to kolejny fałsz kościelnych i religii, w prawach Pana nie ma cudów, te ciała z grobów już nie powstaną, najbardziej widać w szpitalach jak duch opuści ciało, to pomimo reanimacji i wysiłków lekarzy nic nie da się zrobić, duch odchodzi.

Tu na Ziemi w gęstej materii nie da się zmienić praw Pana, ani ich modyfikować to co zrobili kościelni, prawa są niezmienne i doskonałe, działają samoczynnie, niezależnie od chciejstw i żądz ludzi na Ziemi. Były i będą zawsze takie same.

Wola Boża potęguje swoje działanie, więc wstańcie duchy z kolan i bierzcie się do pracy lub gińcie.

 

Ismael Elżbieta Gas

 
 
JEDNA SZANSA 464.
 Oceń wpis
   

 JEDNA SZANSA

464.

 

Gdy staniecie przed Miłością i Prawdą lub przed Wolą Bożą i przyjmiecie PRAWDĘ, to jesteście uratowani, zostajecie na Ziemi by uczyć się duchowości, a gdy odrzucicie PRAWDĘ, to pamiętajcie; w tej chwili rozpoczyna się dla was proces rozliczania ducha, jest tylko jedna taka szansa, powtórek nie ma, drugiej takiej szansy już nie będziecie mieli gdyż czas rozliczeń się kończy.

 

 

Rozpoczyna się czas kulminacji wydarzeń, Pan odwróci twarz by na to nie patrzeć, jedno wielkie pasmo bólu i cierpienia, pomyśleć że to z waszej przyczyny, że sami jesteście sobie winni, nie słuchacie, Pana nie przyjmujecie, do PRAWDY się nie kierujecie, to teraz już tylko wydarzenia.

Dla was duchów jest to najbardziej korzystne, gdyż nic nie chcecie słyszeć ani widzieć, wasz rozum zapanował nad duchem całkowicie, dlatego musicie zrozumieć i odczuć na sobie, sytuację jaką sami swoimi żądzami stworzyliście.

Przyglądam się i obserwuje was w waszych działaniach na Ziemi, wy po prostu duchowo jesteście niewidomi, jak ślepcy błądzący w mroku na obcym terenie.

Tak was wytrenowano jak pieski w cyrku, nie doceniacie siebie, brak wam szacunku do siebie, to i nikogo nie szanujecie, brak wam pokory przed PRAWDĄ.

Budowaliście sobie do dziś ołtarze ociekające ciemnymi formami i figurami, choć nikt was nie prosił o takie składanie hołdu i klękanie, Pan nie potrzebuje waszych ofiar na ołtarzach, nie potrzebuje waszego cierpienia, lecz chce waszej radości i bogatego duchowo życia na Ziemi, oczekuje waszych czystych myśli, czystych słów i czynów z MIŁOŚCI.

A wy się bardzo uparliście i razem z kościołem ciągle i wszędzie uprawiacie magię voodoo, tworzycie laleczki i ciągle je krzyżujecie, to są energetyczne ZBRODNIE.

Może gdyby jeszcze dziś kościół przyznał się do wszystkich zbrodni, do kłamstw i pomimo bardzo sztywnych karków przyjął w pokorze PRAWDĘ, dało by się złagodzić choć trochę apokalipsę.

Ludzie ziemscy jesteście prochem marnym, który zostanie ukarany za swą pychę, brak wam pokory przed Panem, uczuć wam brak i Miłości duchowej w tym ziemskim jestestwie świadomości siebie ducha, rozum wam się przejawia we wszystkim, prowadzi was ku zagładzie.

Droga wasza jest tylko jedna, wyboru już dokonaliście, a zatem wypełnia się WOLA BOŻA na Ziemi.

Teraz przeżyjecie to wszystko co wybraliście dobrowolnie, nikt was do niczego nie przymuszał, wola wasza zostaje spełniona.

Oto żywioły armia Stworzyciela dokona dzieła, zgodnie z waszym życzeniem i ze skutkami zwrotnymi, już przychodzicie aby się rozliczyć, kredyt dla was wygasł, wygasa już szansa wam dana, przez was nie wykorzystana.

TAK SIĘ STANIE Z WOLI PANA.

 

Ismael Elżbieta Gas

UCZUCIE 463
 Oceń wpis
   

  

UCZUCIE

463.

PRAWDA ZE ŚWIATLA was przytłacza i dociska abyście się na Ziemi uczuciem przejawili, gdyż uczucia nie da się zmierzyć żadną ziemską miarą ani zobaczyć, uczucie można tylko odczuć.

Uczucie to jest to coś co prowadzi was na wyżyny duchowe, nie da się ułożyć jego w żadne ziemskie formułki ani tezy, regułki czy wzory, to jest to coś co serce i splot słoneczny ściska, gniecie was w dołku.

Skąd wiecie; że kochacie, skąd wicie; że nie lubicie, skąd wiecie; że to jest dla was toksyczny człowiek, skąd wiecie; że ta osoba jest dobra, a tamta zła?

Niektórzy mówią; ja to czuje, ja wiem, a czy wy umiecie odczuwać własnym uczuciem?

Przez wiele pokoleń zablokowano ducha różnymi kodami, szyframi, zaklęciami i kłamstwami, dziś każdemu człowiekowi będącemu na Ziemi założono takie opaski energetyczne iż nie ma możliwości się duch przejawić, a widzenie jest tylko na najniższych poziomach; widzenie gęsto materialnych energii, to nie ma nic wspólnego z duchowymi procesami, ale żeby to zobaczyć i odczuć trzeba wejść przynajmniej na poziom centrum serca, na poziom Miłości duchowej.

Wasze ego jest tak rozbudowane iż nie pozwala wam wzbijać się duchowo, ściąga was w wymyśloną przez ludzi podświadomość, to tak jakbyście mieszkali pod domem a nie w domu, tak wy sprowadzacie swoją wiedzę i odczuwanie do podświadomości, czyli jesteście pod swoją świadomością duchową, a więc mieszkacie pod domem, a nie w domu.

To wam powinno zależeć by wejść wreszcie do świadomości duchowej, być w pełni świadomym siebie ducha.

Dla was Miłość duchowa jest niezrozumiała, gdyż znacie tylko kult seksu, tak zwaną  miłość ziemską.

Prawdziwe uczucie to ogromne bezpieczeństwo ducha w prawach Pana, to świadomość duchowa, spokój i radość życia ziemskiego, korzystanie z suto nakrytego stołu Pana, bo Pan przygotował dla ducha na Ziemi wszystko co jest potrzebne aby duch duchowo żył na Ziemi.

Żądze władzy i pieniędzy niektórych duchów na Ziemi doprowadziły wszystkie ludzkie duchy do upadku wiary i upadku moralnego, bez pomocy duchy błądzą i upadają, ciemnota chciała doprowadzić do zagarnięcia władzy nad Ziemią.

Trwało to wiele pokoleń, zastraszano i mordowano w imię Pana, ale to wy się poddawaliście ślepo wierząc innym, ten proces ulega całkowitemu odwróceniu, teraz na Ziemi będą mogły być tylko duchy które będą się duchowo rozwijały i ich droga na Ziemi będzie świadoma duchowo.

Ciemności wypalane są na Ziemi systematycznie a PRAWDA ujawnia tajemnice ciemności, codziennie, coraz trudniej ciemnościom funkcjonować, już są unicestwiane całkowicie.

Doprowadzono was do blokad ducha, cierpienia, powolnego odchodzenia z ciała ziemskiego, powoli zatruwano, okłamywano was i szykanowano, pozorna wolność doprowadziła do tworzenia karmy, do tworzenia energii upadku, niewolnictwa, ale czas wyzwolenia ducha się zbliża, czy jesteście gotowi?

Musicie uwolnić w sobie swoje uczucia, zacząć żyć na Ziemi zgodnie z prawami Pana, to takie ostanie zawołanie, jak się nie uwolnicie z ciemności to będą już tylko wydarzenia, systematycznie codziennie coraz więcej aż do oczyszczenia Ziemi z ciemności, dla was to będzie rozliczenie się z pobytu na Ziemi.

Te ramy i ograniczenia już rozwalamy, ciemności kasujemy, a was duchy wprowadzamy na drogę PRAWDY i MIŁOŚCI Stworzyciela, tu zawsze wygrywa Pan.

Prawo Pana zawsze przejawia się bardzo sprawiedliwie, dotyka tylko winnych, tu i teraz następuje rozliczenie na Ziemi.

Ismael Elżbieta Gas

PRZEPOWIADAM 462.
 Oceń wpis
   

 

PRZEPOWIADAM

462.

Przepowiadam dla Ziemi bardzo mocną kumulacje wydarzeń, to apokalipsa dochodzi do swojego najbardziej nasilonego działania.

Albo będziecie szli drogą PRAWDY i MIŁOŚCI, albo będziecie cierpieli, chorowali, tracili dobra materialne, będą wielkie kłody rzucane pod wasze nogi na drodze życiowej, wszystko to co robicie niewłaściwie obróci się przeciwko wam, to wszystko co się dzieje jest wynikiem waszego niewłaściwego życia na Ziemi.

Nie oceniajcie nikogo i nie krytykujcie, wszystko co dziś dzieje się na Ziemi nie jest przypadkowe, następują ostateczne rozliczenia miedzy duchami, Norweg Breivik nie będzie okazywał skruchy gdyż wyrównał energie z poprzedniej inkarnacji, został przez te same duchy, które zastrzelił ukamieniowany, przyszedł tu na Ziemię po to aby wyrównać krzywdę jaką jemu wyrządzili i rozliczyć się z tymi duchami, zadanie wykonał, nawet Policja nie mogła jemu w tych rozliczeniach przeszkodzić, duch jego cierpiał z powodu ukamieniowania to musiał tym duchom wyrównać, tym bardziej iż był niewinny w tamtym życiu ziemskim.

Każdy z was ma takie małe i duże rozliczenia, dla was dziś jest to totalnie niezrozumiałe, ale musicie się wysilić, rozwinąć duchowo aby to zrozumieć i odczuć.

Powiadam wam; że jak przyczyniliście się kiedykolwiek w którejkolwiek inkarnacji do cierpienia jakiegokolwiek ducha, to tu musicie tą energię spotęgowaną przeżyć i odcierpieć, w prawach Pana następuje sprawiedliwe rozliczenie i nikt wam tego nie odpuści, chyba że się zmienicie i będziecie się rozwijać duchowo to wtedy dużo lżej to przeżyjecie, ale odpracować karmę musicie.

Stres i strach jest dla was przepaścią, ciemnym labiryntem z którego nie ma wyjścia, bo rozum kuma się z ciemnościami, duch z tego powodu upada, to tak jakby posadzić świnię na tronie króla.

Zamykanie ust tym co głoszą PRAWDĘ nic nie da, gdyż PRAWDA i tak się przejawi, tu decyduje PAN, wybieracie i takim sposobem się zaszeregujecie, dobrze wybierzecie będziecie chronieni, źle wybierzecie jeszcze bardziej upadniecie i przejawią się na was skutki zwrotne, nie ma znaczenia czy jesteście bogaci czy biedni.

W prawach Pana wszyscy jesteście tacy sami, ani lepsi ani gorsi, zrozumiecie to wtedy gdy materialne dobra stracicie i wszystko wybudujecie od nowa na zdrowych zasadach.

Dla tych co nie kierują się uczuciem tylko rozumem to będzie TRAGEDIA, wcześniej czy później przejrzycie na oczy, im wcześniej przejrzycie tym mniej będziecie cierpieli.

Będą leżeć ludzie na ulicach, gruzach i w różnych miejscach, połamani, ranni, cierpiący, ale nikt nie będzie im w stanie pomóc, gdyż tych co będą mogli pomóc będzie niewielu, uczycie się uzdrawiania energią, gdyż medycyny akademickiej nie będzie, żadnych chemicznych leków nie będzie, będą katastrofy i wy.

Dla was zawali się wszystko na Ziemi, żywioły zgodnie z prawami Pana wyrównują waszą karmę, co widać już w wielu krajach, to co dziś robicie przejawia się skutkami zwrotnymi natychmiast.

Nie wyciągacie wniosków z dotychczasowych kataklizmów, nie wyciągacie wniosków ze swoich doświadczeń na Ziemi, ciemności wami żądzą, a wy dalej brniecie rozumowo i nic nie przyjmujecie.

Zamroczyli was pięknymi słówkami, opowiadaniem o Miłości, której sami nigdy nie przeżyli, kazaniami, które są tylko po to by was ściągać w dół, ale to wy wybieracie i wy daliście się ułożyć w ich ograniczenia gdy zatrzymali się w średniowiecznych mrocznych energiach.

Kroczcie duchowo bo rozumowo upadacie, wam jest potrzebny Stworzyciel, gdyż jest dla was Miłością, Prawdą, źródłem życia i energii, tu przejawia się duch, a ziemski sposób potrzebna jest woda i powietrze oraz bardzo zdrowe pożywienie aby wasze ciało wytrzymało to co zamierzy duch zrealizować na Ziemi będąc w ciele, ponieważ musi być równowaga duchowo ziemska, ale najpierw musicie stać się duchowi.

Ismael Elżbieta Gas

 
 
Wyczekiwanie
 Oceń wpis
   

 

Wyczekiwanie

461.

Cisza przed burzą, to takie ostatnie chwile przed wydarzeniami jakie was czekają na Ziemi, dużo ludzi rozwija się duchowo, oni są przygotowani na wydarzenia.

Odczuwa się nawet takie wyczekiwanie przed tym, co nieuchronnie musi się wydarzyć jako skutki zwrotne działania ludzi na Ziemi.

Każdy oddzielnie musi się rozliczyć z pobytu na Ziemi i wszyscy razem.

Rozum oddala to co ma się przejawić, duch pragnie wyzwolenia, bycia duchowym, prze do przodu, a rozum pęta ducha poprzez wątpliwości i wygody dla ciała, duch oczekuje tego co jemu jest najlepsze nawet kosztem pozostawienia ciała ziemskiego.

Nie rozumiecie tego więc się złościcie, zupełnie niepotrzebnie, rozum wam podsuwa wersje dla was niekorzystne, a ponieważ jesteście rozumowi, to rozwijacie rozum zamiast ducha, przy takim ograniczeniu nie pojmiecie duchowych ludzi, nie zrozumiecie Miłości duchowej, bo PRAWDA i MIŁOŚĆ jest zbyt prosta i jasna, dla rozumowców to co jest proste jest niezrozumiałe.

Duchowy człowiek ma podpowiedzi, kieruje się uczuciem i nie musi sprawdzać, on to odczuwa i wie co jest logiczne, prawdziwe i dla niego dobre.

Wie, że wydarzenia są konieczne aby na Ziemi wreszcie królowała natura, nie chciwość i żądze rozumu, ciemnota i ciemności, bo tu na Ziemi rządzą prawa Pana.

Macie dwie drogi do wyboru; w świetlistą przyszłość lub w ciemność przeszłości, nie ma nic innego, to co było nie wróci, nie da się przeszłości zmienić, ale musicie sami wybrać, jest to dla was duchy najkorzystniejsze.

Wulkany przygotowane, żywioły cały czas intensywnie pracują, czekają na sygnał aby jednocześnie uderzyć w materię, duchy musicie doświadczyć abyście mogli odczuć i żyć na Ziemi prawdziwie.

Ludzie opamiętajcie się, nazywacie kult seksu miłością, nazywacie te wyprodukowane sztucznie przez was artykuły żywnościowe zdrową żywnością, nazywacie medycynę akademicką służbą zdrowia, nazywacie mroczne kaplice różnych religii domami Pana, kłamstwa nazywacie waszą prawdą, co wy robicie???

Czemu to ma służyć i komu, to was pęta i zniewala, poddaliście się ciemnościom i ludziom, którzy całkowicie moralnie upadli.

Wydarzenia na Ziemi są po to aby was obudzić duchy, aby w was zagościła PRAWDA, musi na Ziemi życie zmienić się na duchowe, choć dziś tego nie widzi duch to jednak bardzo wyczekuje już przełomu na Ziemi.

 Ismael Elżbieta Gas
 
Komentarze (0)
Szukacze PRAWDY 460.
 Oceń wpis
   

 Szukacze PRAWDY

460.

Szukacze PRAWDY tu i teraz, w tym gąszczu kłamstw, fałszu i obłudy, nie są w stanie oddzielić plew od ziarna, zbyt wszystko przekłamano, doktryny religijne i herezje głoszone wszędzie wysysają resztę tego co pozostało w ludziach duchowego.

Czas na was szykujcie się do drogi, odejścia do domu, tam gdzie wasze miejsce, albo się budźcie duchy i bierzcie się do pracy.

Wzmacnia się dobro i zło, dobro pozostanie by budować duchowe podstawy życia na Ziemi a zło zostanie unicestwione, wyżyje się do końca i upadnie, miejcie się ludzie na baczności aby być po stronie dobra i PRAWDY.

Kierując się rozumem szukacie wymyślanych przez rozum usprawiedliwień na wasze niewłaściwe zachowanie i waszych autorytetów, brudy jakie ciągną się za doktrynami kościelnymi i kapłanami religijnymi wprowadzały wielu ludzi na Ziemi w błąd, kłamstwami i wykrętami sprowadzili ludzi na złą drogę.

Co chwilę płyną do was miliony informacji i wiadomości z każdej strony, niebezpiecznie wszystko przyspiesza, dokąd tak biegniecie?, przecież nic tym pospiechem nie osiągniecie, popadacie tylko w depresje i stres, który pęta was ducha, a gdzie skrucha przed Panem, wy byście woleli z Pana kolegę sobie zrobić, który realizowałby wasze zachcianki.

Wasza wina że dajecie się każdego dnia okłamywać i dajecie się wciągać w gry pokerowe o waszego ducha, ruletka cały czas się kręci a wy w centrum ciemności tańczycie jak wam zagrają.

Kolejne informacje do was płyną a wy ich nie odczytujecie, stworzenie było, jest i będzie mową Pana.

W Kłobucku piorun uderzył precyzyjnie w wieżę by wam pokazać jak bardzo są dla was niebezpieczne znaki górujące na kościołach i kaplicach, to są fałszywe znaki, wy ludzie tam je wynosiliście a teraz będziecie je stamtąd sami zrzucać własnymi rękami.

Co wy tak szukacie? jak tu PRAWDĘ macie i źródło energii dla was życiodajnej, najczystszej prosto ze ŚWIATŁA.

Co wy ludzie szukacie? bo to co prawdą nazywacie to sterta śmieci, które się koło was zbierają i wam śmietnik powiększają, a nie ma w was prostoty i Miłości.

PRAWDA koło was przechodzi a wy nie umiecie już PRAWDY rozpoznać, tylko mówicie ze macie swoją prawdę, nie ma dwóch prawd jest tylko jedna Prawda PANA, ona jest wam ludzie dana na Ziemię, reszta to wymysły rozumowców.

To co czynisz i dajesz to dostajesz, trzeba się nauczyć dawać Miłość aby umieć ją przyjmować, właściwie i sprawiedliwie zgodnie z prawami Pana, nie za dużo i nie za mało, tylko jak w sam raz, bez litości i nadgorliwości, to złe cechy.

Szukanie PRAWDY polega na tym iż jak doświadczacie i PRAWDĘ odkrywacie trzeba ją natychmiast sprawdzić w praktyce, wprowadzając w swoje życie, jak się przepuści i przeżyje na sobie to doświadczenie stanie się przekonaniem.

Opieranie się na wiedzy książkowej i doświadczeniu innych to nie przeżyta wiedza która nie da nam przekonania i wiary w siebie, mocy energii jaką mamy gdy jesteśmy jednorodni z PRAWDĄ i duchowi.

Rozum błądzi w gąszczu wiedzy rozumowej, wydaje jemu się że poszukuje PRAWDY, a w rzeczywistości błądzi taplając się w kłamstwach, które codziennie zalewają ludzkie duchy w mediach różnego rodzaju i między ludźmi ciągle błądzącymi, którym zdaje się iż mają wiedzę i władze.

Duchowi nie po drodze z kłamstwami, ale wy już tego nie rejestrujecie, ten busz dziki ciemny i zarośnięty, jest w nim dużo dzikich drapieżnych zwierząt, dlatego ciągle jesteście szarpani, kaleczeni i toniecie w bagnie ciemnoty.

Czas na wydarzenia aby was z tego bagna wydobyć, oczyścić i wysłać do domu dla ducha, na poziom duchowo istotny.

Ismael Elżbieta Gas

 
Komentarze (0)
Wieczna nienaruszalna PRAWDA
 Oceń wpis
   

 

Wieczna nienaruszalna PRAWDA

459.

Wieczna nienaruszalna PRAWDA płynąca od Pana do was ludzkie duchy, Prawda jest jedna, zawsze ta sama, zmieniły się tylko ludzkie duchy i PRAWDY nie przyjmują gdyż rozum nie jest zainteresowany ustąpieniem miejsca duchowi.

Walka jeszcze trwa żeby dominować nad duchem, ale to ostatnie podrygi ciemności, nic już się nie zmieni, apokalipsa rozpędzona już się nie zatrzyma, przegrywacie walkę o siebie ducha, gdyż rozumem chcecie pojąc uczucia, w naukowy sposób je wytłumaczyć, a to jest nierealne.

Uczucia nie da się zmierzyć żadną ziemską miarą, to wyższe wibracje, zarezerwowane dla ducha, aby dużą wrażliwością lepiej wszystko rozpoznawać i kroczyć po Ziemi we właściwy sposób, aby odbierać obrazy i podpowiedzi płynące od Pana.

To dla ducha najlepsza droga po Ziemi nawet wtedy gdy pozostawi swoje ziemskie ciało, musi kroczyć zgodnie z prawami Pana, zawsze i wszędzie.

Winni jesteście braku wiary w Pana, winni jesteście, że daliście się sprowadzić na Ziemi z drogi duchowej na rozumową, winni jesteście braku Miłości duchowej, powtarzania kłamstw po klerykach, sami kłamiecie i innych świadomie oszukujecie.

Ciągle uważacie, że to co tajemne, ukrywane, niewytłumaczalne jest ważniejsze od tego co jawne, proste, wytłumaczalne i światłe, właśnie PRAWDA PANA jest prosta, logiczna, wytłumaczalna i jawna, nie ma na Ziemi nic bardziej prostego jak PRAWDA.

PRAWDA jest wieczna, bo była, jest i będzie zawsze ta sama. Jest nienaruszalna bo wy ludzie ziemscy nie możecie jej zmienić, nie możecie nic zrobić co by było przeciwko PRAWDZIE, nie możecie wymyślić innej PRAWDY.

PRAWDA Pana poniesie was na wyżyny duchowe, pamiętajcie; ZAWSZE należy mówić PRAWDĘ i zgodnie z PRAWDĄ żyć na Ziemi.

 

Ktoś kto nie mówi PRAWDY, nie wyraża swych uczuć, błądzi każdego dnia, dla niego objawienia są wyrocznią, nie zrozumie drogi duchowej, bo ta droga jest tylko dla poważnie poszukujących PRAWDY i mających w sobie choć iskierkę uczucia.

Prawda jest oparciem dla ludzi żyjących w prawach Pana, jest orężem dla Ismanów i ludzi chcących żyć na Ziemi w Miłości duchowej, dla wszystkich uzdrowicieli jest fundamentem wiary z przekonania, dary jakie otrzymali od Pana pozwalają im na Ziemi być prawdziwym człowiekiem oraz wypełnić misję z jaka przyszli na Ziemię.

Prawda zagości w was na zawsze jak nauczycie się wszystko sprawdzać poprzez swoje wnętrze, poprzez swoje uczucia, będziecie badać rzeczowo, logicznie myśleć, wyciągać wnioski ze swoich doświadczeni i kojarzyć fakty.

Ludzki duch, który nie wyzwolił w sobie uczuć, stał się martwym duchem, odejdzie by uczyć siebie ducha na nowo musi stać się duchowy inaczej nie przetrwa na Ziemi.

 

Żywioły armia Pana dojdą tam gdzie nie ma wiary z przekonania, gdzie nie ma Miłości i Prawdy, gdzie martwe duchy dogorywają w ciemnocie i ciemnościach, uchronią tych co w prawach i PRAWDZIE kroczą po Ziemi.

Żaden rozumowiec, ślepo wierzący w religie, niedowiarek, nie jest w stanie wejść na drogę PRAWDY bez pomocy, będzie doświadczał podczas wydarzeń takich sytuacji, które wskażą jemu drogę i wyryją w nim duchu piętno braku wiary w PANA.

Dlatego przejrzyjcie na oczy lub odejdźcie na drogę przez siebie wybraną.

 

Ismael Elżbieta Gas

Komentarze (0)
Zmowa milczenia
 Oceń wpis
   

 

Zmowa milczenia

458.

Zmowa milczenia kaznodziei, władzy, fałszywych proroków i naukowców, doprowadziła ludzkość do całkowicie fałszywych poglądów, rozmijających się z PRAWDĄ.

Wszystko jest tak zamotane, że dziś niełatwo znaleźć PRAWDĘ, ale bardzo łatwo; strony erotyczne i kościelne dogmaty, alkohol i leki, naukowcy potwierdzają fałszywe tezy, by tylko nie powiedzieć ludziom na Ziemi PRAWDY.

PRAWDA się przejawi na Ziemi czy wam się to podoba czy nie.

Ci co milczą, będą do końca musieli przeżyć swoje fałszywe poglądy, to co czynili innym przeżyją na sobie, kataklizmy okażą się błahostką do ich cierpienia.

Żegnam na zawsze tych co im nie po drodze z PRAWDĄ i prawami Pana, odliczanie rozpoczęte, wszystko musi ostatecznie się zakończyć by mogło się rozpocząć na nowo duchowe życie.

Wy musicie rozpoznać w sobie duchu to co dla was jest najbardziej korzystne, nie rozumowo, tylko duchowo.

Rozum zawsze zaprowadzi was do rozliczenia przez młyny Boże, a duch poprowadzi was na właściwą drogę Miłości duchowej. Poprzez wasze uczucia wskaże wam właściwą wiarę z przekonania.

Wiara w Pana nie polega na klęczeniu, cierpieniu, biczowaniu siebie i leżeniu krzyżem w jakiś mrocznych kaplicach, to właśnie jest ślepa wiara w kościoły, wiara z przekonania w Pana to radosne podążanie w Prawdzie i Miłości duchowej po Ziemi doświadczając codziennie świadomie i na luzie tego co do przepracowania was tutaj sprowadziło.

Trzeba odpracować świadomie swoja karmę i świadomie wrócić tam skąd duch zszedł na Ziemię.

Nie da się żyć w nieświadomości siebie ducha, bo to strach i stresy, choroby i cierpienie ducha, musicie poznać PRAWDĘ inaczej odejdziecie z ciała i rozliczcie się, a jak ktoś komuś stanie na drodze PRAWDY i rozwoju ducha pozbawi siebie ciała, od razu się rozliczy w tempie przyspieszonym; choroby, wypadki, katastrofy i kataklizmy.

Nabraliście ludzie wody w usta i razem z nimi milczycie, powielacie od pokoleń tą samą starą bajkę o czarownicy i czarownikach, o drodze krzyżowej, wojnach i morderstwach jakie od pokoleń czynił kościół na Ziemi. Czas z tym skończyć, a przecież każdy z was miał szansę się zmienić. lecz nie wykorzystaliście jej.

Nawarzyliście piwa, już się przelało, czas na wypicie tego nawarzonego piwa przez was, trzeba wreszcie ponieść konsekwencję tych czynów, młyny Boże już są gotowe na wzmożoną pracę.

W waszym ziemskim życiu jest wam pokazywane wszystko co musicie widzieć i wiedzieć o PRAWDZIE i MIŁOŚCI, trzeba wreszcie opierać się o prawa Pana, a nie o ciemne nurty, kłamstwa i fałsz.

Ziemskie życie ducha ludzkiego w takich wibracjach jakich jesteście nie jest warte nawet jednego grosza, a przecież duch może tu na Ziemi zrobić tak wiele pozytywnego, a wy czynicie tylko samo zło, to musi się zakończyć.

Świadomość duchowa musi być na wysokim poziomie poznania i odczuwania.

 

Ismael Elżbieta Gas

Komentarze (0)
Podążam drogą PRAWDY
 Oceń wpis
   

 

Podążam drogą PRAWDY

457.

Podążam drogą PRAWDY i będę podążać dalej, czy wy ludzie ziemscy pójdziecie za PRAWDĄ czy nie, to wasza sprawa i wasz wybór, nie zamierzam was zmuszać, nie namawiam nikogo, ani do podążania drogą którą idę, ani do czytania i słuchania objawień.

Każdy kto szuka PRAWDY i Miłości Bożej doskonale odczuwa w swoim wnętrzu promieniowania i wie co trzeba zrobić aby się rozwijać, jeżeli nie odpowiada wam i drażnią was objawienia, to podążajcie wybraną przez siebie drogą.

Odstąpcie od czytania i słuchania, wyrażania swoich negatywnych ocen, gdyż nie jest to dla was korzystne.

Wasze oceny czy opinie są mi całkowicie obojętne, spokojnie i bez emocji przyjmuję wasze kpiny, nie zajmuję się nimi, nie czytam ich, to wasza deklaracja wiary, to wy będziecie się zmierzać z konsekwencjami swoich czynów, dla was to ostateczne rozliczenie, dla mnie to tylko kolejne doświadczenie.

W każdego kto kpi z PRAWDY uderzą bezwzględnie nieszczęścia i kataklizmy, wasze ziemskie życie zmieni się w pasmo nieszczęść.

Podążam dalej czyniąc to co korzystne dla wszystkich gdyż wy ludzie mijacie się z PRAWDĄ, tym szkodzicie sobie i Ziemi.

Usuwam mrok z waszego życia ziemskiego, to co daliście sobie przez pokolenia wmówić i to co dziś czynicie, bo tylko mrok powielacie.

Dostajecie tak dużo, a tak mało chcecie dać z siebie, nauczyliście się tylko brać i ciągle sobie duchowi nie wierzycie, brak w was wiary z przekonania bo wciąż myślicie, a nie kierujcie się swoim uczuciem, dlatego kierujecie się do młynów Bożych, idziecie do rozliczenia.

Oceniacie siebie i ludzi na podstawie tego co mają ziemskiego; domy, samochody, pieniądze, bogactwa ziemskie, natomiast nie dostrzegacie w sobie i innych ducha, tego co najbardziej wartościowe, to od czego zależy wasze życie na Ziemi.

Czysta droga PRAWDY na was czeka, a wy sobie zaserwowaliście mroczną drogę usłaną ciemnościami.

Przebija się ŚWIATŁO do ducha i posłuchajcie melodii MIŁOŚCI co w duchu gra jak orkiestra, brzmi by was obudzić z tego zamroczenia.

Ismael Elżbieta Gas

Komentarze (0)
Rozwój duchowy lub młyny Boże
 Oceń wpis
   

 Rozwój duchowy lub młyny Boże

456.

Rozwój duchowy lub młyny Boże, nie ma innej drogi dziś gdy zakończył się sąd ostateczny na Ziemi, to nie dotyczy Świata, tylko Ziemi i was duchy będące obecnie w ciele lub bez ciała ziemskiego tu w gęstej materii.

Jeżeli duch wyraźnie przeszkadza drugiemu w rozwoju duchowym lub staje przeciwko PRAWDZIE natychmiast w prawach Pana sam się zaszereguje do rozliczenia, choć się wam to nie podoba, to duch doskonale wie co nastąpi, choć rozum podpowiada wam co innego.

Innych wyborów nie macie, choć będziecie się starali, nic innego wam nie wyjdzie gdyż następuje rozliczenie każdego ducha na Ziemi.

Albo dostaje pomoc gdy się rozwija, albo idzie natychmiast do rozliczenia całkowitego z jego wszystkich ziemskich pobytów, tego co myślał, mówił i czynił.

Waszym obowiązkiem było poszukiwanie PRAWDY, a nie oddanie się w ręce ciemności i ich sług, przyszliście na Ziemię aby odpracować sobie karmę, a wy ją sobie powiększacie.

Pchacie się sami do leja rozkładu, sami swoim czynieniem sprowadzacie na siebie problemy i nieszczęścia, to że nie rozumiecie nie zwalnia was od odpowiedzialności, każdy duch będący na Ziemi zobowiązany jest szukać PRAWDY.

Sam będziesz człowiecze żałował jak się zorientujesz ileś czasu zmarnował na swoje wątpliwości, na rozumowe fantazje, na kłamstwa i oszustwa, od wykręcania się by służyć Panu tu na Ziemi.

Teraz rozliczanie już masowe, nie pracujecie ze sobą duchem, drogą PRAWDY nie idziecie więc czas na was.

Lekcja od Pana zadana nie została przez was wykonana, a więc wracajcie duchy do domu, ten czas już nastał, wracajcie!!!

Żeby to wszystko naprawić co tu na Ziemi zepsuliście trzeba będzie kilku pokoleń by was nauczyć żyć zgodnie z prawami Pana.

Skutki zwrotne są natychmiast, wasze myśli, słowa i czyny niewłaściwe natychmiast do was wrócą tylko zwielokrotnione, więc ludzkie duchy wracajcie na poziom duchowo istotny, inaczej pozostawicie gęsto materialne ciało i odejdziecie przepracowywać waszą karmę na inne niższe poziomy.

Dlatego wybór jest tylko rozwój duchowy i życie w prawach Pana, to największy dar dla was, radosne podążanie bez stresu i strachu drogą PRAWDY i Miłości duchowej, reszty nie ma, nic nie jest teraz dla was ważne tylko wy duchy.

Ismael Elżbieta Gas

 
 
Komentarze (0)
Jest wiele fałszywych sygnałów
 Oceń wpis
   

 Jest wiele fałszywych sygnałów

455.

Jest wiele fałszywych sygnałów o ‘końcu świata’, o apokalipsie, o Jezusie Chrystusie, o ciemnościach również, kościół i różne organizacje fałszują informacje o historii, a wy musicie nauczyć się rozpoznać ten właściwy obraz, gdyż jak się nie nauczycie rozpoznawać to przeoczycie ten prawdziwy sygnał i upadniecie razem z ciemnymi.

Biblia jest fałszywa w całym egzemplarzu, stary czy nowy testament, to sterta wymyślonych przez kapłanów historii na potrzeby religii.

Ciemnościom bardzo zależy abyście upadli i nigdy już się nie podnieśli, a wy musicie być tego świadomi, nie dać się pogrzebać razem z nimi.

Rozum człowieka chętnie przyjmuje kłamstwa i usprawiedliwienia byle by tylko nie uczyć się samodzielnie funkcjonować, najwygodniej oddajecie się w zarzadzanie innym, co powoduje że ciągłe biadolicie i oskarżacie innych, że są winni tego co się z wami dzieje, a wybielacie siebie.

Nie umiecie sami podejmować decyzji to idziecie do innych, a oni was prowadzą fałszywymi drogami, dlatego ciągle chorujecie i macie problemy finansowe, gdyż nie mówicie PRAWDY i nie czynicie właściwie.

Nie widzicie że wszędzie kłamiecie, gospodarz sypie nawóz do warzyw, które ma na sprzedaż, dla siebie nie sypie, piekarz piecze chleb inny na sprzedaż, inny dla siebie, masarz robi inną kiełbasę na sprzedaż, a inną dla siebie, dlaczego oszukujecie???

Przecież to jest fałsz i obłuda, zróbcie tak abyście sami to zjedli i było by to dla was dobre, dla innych też będzie dobre, wtedy wróci do was wszystko to co najlepsze, a jak oszukujecie, to wraca do was farsz i obłuda ale zwielokrotniona.

Po wydarzeniach wszystko co zrobicie innym będzie musiało być dobre i naturalne, koniec fałszywek i podróbek.

Kiełbasa będzie z czystego mięsa, a nie z jakiś wypełniaczy i dziwnych dodatków.

Dzisiaj fałsz jeszcze ma miejsce, choć jutro będziecie umieli upomnieć się o swoje, nauczycie się sami czynić właściwie i zaczniecie wymagać od innych.

Jeżeli wy oszukujecie, to w skutkach zwrotnych zostaniecie oszukani, rozplenił się ten fałsz na Ziemi, dlatego musicie w skutkach zwrotnych odczuć zwielokrotnione oszustwo i tak ‘zaklęty krąg’ stele do was wraca i stale coś wymyślają naukowcy, kaznodzieje i im podobni gdyż jest to dla was skutek zwrotny.

Przestańcie kłamać i oszukiwać, bo pogubiliście się w tych kłamstwach i oszustwach, już sami nie wiecie co prawdziwe, a co fałszywe, aby to zrozumieć musicie zacząć od siebie.

Zacznijcie od mówienia zawsze PRAWDY, wykonujcie wszystko z MIŁOŚCIĄ, kierujcie się tylko swoim uczuciem, nauczcie się poodejmować samodzielnie decyzje bez lęku i strachu, oraz ponosić konsekwencję swoich decyzji z podniesiona głową.

Wszystko co się wokół was dzieje nie jest przypadkowe, każda sytuacja to informacja lub ostrzeżenie, a dla niektórych już rozliczenie ducha gdy duch wychodzi z ciała w wypadku samochodowym czy w inny sposób.

Ponieważ nie odczytujecie sygnałów, informacji i ostrzeżeń dlatego niewłaściwie czynicie.

Obojętnie czy uwierzycie, czy nie, wypełnia się wola PANA na Ziemi, obojętnie czy będziecie się rozwijać, czy nie, to akurat zależy od waszego wyboru, lecz byłoby dla was lepiej gdybyście uwierzyli Panu i odwrócili swój los, obecnie jest kumulacja wydarzeń na Ziemi, uderzy w was bardzo mocno, wszyscy niedowiarkowie poniosą skutki zwrotne swojej niewiary w Pana.

Wy w tym gąszczu kłamstwa i obłudy przez was stworzonej musicie znaleźć tą perełkę, ten prawdziwy dla was znak, abyście mogli podążać na Ziemi właściwą drogą, gdyż inaczej się rozliczycie z całego bytu, a to dla ducha największa kara.

Ismael Elżbieta Gas 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (0)
Oczekiwania rozumu
 Oceń wpis
   

 

Oczekiwania rozumu

454.

Oczekiwania rozumu wprowadzają was w błąd, ciemności tylko czekają abyście nie rozumieli; że rozwój duchowy nie ma nic wspólnego z myśleniem, nauką akademicką czy wiedzą rozumową, książkową, musicie wiedzieć iż rozwój duchowy polega wyłącznie na wydobyciu wiedzy z ducha.

W duchu jest wszystko co jest wam potrzebne aby kroczyć bezpiecznie, stanowczo i z przekonaniem na drodze PRAWDY.

Doskonale duch wszystko odbiera, uczuciami się kierując wytycza sobie najwłaściwszą drogę krocząc po Ziemi duchowo.

Jak tylko zwątpicie w siebie wasz rozum wam wyprodukuje miliony wątpliwości, po to tylko aby was ściągnąć z drogi PRAWDY.

Każdy musi być przekonany do tego co czyni, gdyż ślepa wiara budzi i budziła zawsze wiele wątpliwości, nie można zasłonić sobie oczy i iść po drodze, gdyż ślepiec szybo upadnie, a ktoś z przekonaniem i wiarą kroczący drogą, widzący i kierujący się swoimi uczuciami, dojdzie do domu na poziom duchowo istotny, nie będzie się przewracał.

Kościół w swojej nielogiczności i braku duchowości na przykład; pierwszego uczniaMarię Magdalenę z Magdali nazwali ‘ladacznicą i prostytutką’, ale zrobili też święta, taki akt potwierdza ich intratność w każdym calu tego co robią, nie uczą nikogo duchowego życia, są nielogiczni i zakłamani od początku.

Wszystko co kościelne to przede wszystkim wymuszone, co w skutkach zwrotnych się przejawia, nie należy wymuszać wiary, a tym bardziej małych dzieci, gdyż nie są te duchy świadome tego aktu.

Każdy duch na Ziemi musi świadomie wybrać sam bez zmuszania, choć dziś należy nauczyć ludzi na Ziemi przede wszystkim świadomości, gdyż poprzez kłamstwa świadomość człowieka ziemskiego odcinano przez wiele pokoleń. Udało się im prawie całkowicie.

Nielogiczność rozumu i strach doprowadza ludzi ziemskich do obłędu, dlatego jak ŚWIATŁO wzmacnia wszystko, to ci ludzie będą wariować.

Choć rozum wasz oczekuje spokoju, dobrobytu ziemskiego i władzy to na całej kuli ziemskiej będą w każdej chwili w różnych miejscach jednocześnie kataklizmy.

Każdy wyjazd na wakacje, czy do rodziny za granicę Polski może zakończyć się w samym centrum działania żywiołów, gdyż ostrzeżenia są wyraźne i przede wszystkim dla Polaków, powinniście je wprowadzać w swoje życie.

Ale to wy wybieracie i wy podejmujecie decyzje dotyczące waszego życia ziemskiego, a wiec to wy poniesiecie konsekwencję swoich wyborów, dlatego gdy wyjedziecie poza granice Polski nie wołajcie o pomoc.

Oddalając się z pod ochrony Pana musicie wiedzieć, że przestajecie być chronieni, po to są ostrzeżenia, bo ci co świadomie z przekonania wierzą w Pana są chronieni i w Polsce kraju wybranym włos im z głowy nie spadnie, gdy wyjadą to też mogą zostać zaskoczeni przez kataklizm.

Świadomość ludzi wierzących z przekonania nie pozwoli na lekceważenie informacji duchowych objawień i ostrzeżeń płynących od Pana.

Jak wy nie potraficie rozpoznać PRAWDY swoimi uczuciami, to wasza wina, gdyż uczucia zamknęliście do rozumu, a to dla was oznacza błądzenie.

Rozum wybiera tylko to co leniwe, swoje żądze władzy, pieniądza i seksu, wszystko wymusza i nas okłamuje, nie chce korzystnego dla ducha rozwoju, gdyż wie że musiał by oddać władzę nad ciałem i drogą na Ziemi duchowi.

Duch idzie na Ziemi i swoje ciało prowadzi najbardziej właściwie i korzystnie, wie jak podejmować decyzje, które dla niego są dobre i będą służyły tylko jego rozwojowi, nigdy nie wybierze czegoś co jest nie korzystne i nie ma nałogów bo jego świadomość na to nie pozwoli aby taplać się w błotku energetycznym.

Rozum natomiast wybiera wszystko co najgorsze dla ducha, bo rozum sam w sobie nie jest logiczny i nie ma świadomości, to jest ‘podświadomość’ o której ciągle mówią ezoterycy, to tylko blokady i wiedza rozumowa nigdy nie przeżyta i nie sprawdzona teoria czyli bzdury i kłamstwa.

Wszystko co jest oparte o wiedzę kościoła, różnych religii, biblii i ezoteryki jest fałszywe, dogmatyczne, rozumowe i blokujące waszą duchową świadomość.

Ismael Elżbieta Gas

 

 

 

 

Komentarze (0)
To nie ‘KONIEC ŚWIATA’
 Oceń wpis
   

 

To nie ‘KONIEC ŚWIATA’

453.

To nie ‘KONIEC ŚWIATA’, to tylko oczyszczenie Ziemi poprzez armię Pana żywioły z ciemności, to tylko oczyszczenie ducha ludzkiego z fałszywych poglądów poprzez doswiadczanie.

Dla niektórych duchów będzie to rozliczenie całego bytu i budowanie nowej świadomości, to budowanie na Ziemi nowego świadomego ducha ludzkiego.

Musi minąć kilka pokoleń aby rozum człowieka zapomniał o ciemnocie i dogmatach, bogactwo ziemskie musi być porównywane do wartości duchowej, a nie jak dziś do korzyści materialnych, im więcej ktoś ma tym jemu się ZDAJE, że ma większy autorytet, ten mit musi upaść bezwzględnie.

Wartości duchowe muszą stać się dla was duchy drogowskazem w życiu ziemskim, a autorytetem ten co jest duchowy, KONIEC PANOWANIA CIEMNOTY NA ZIEMI.

Świat istniał i będzie istniał, tylko Ziemia jak ludzie nie będą się rozwijali duchowo rozpadnie się na pół i jako taka planeta przestanie istnieć.

Ale teraz jest wiele duchów ludzkich, które się rozwijają i obecnie nie ma takiego zagrożenia aby Ziemia miała przestać istnieć, to tylko ciemności z braku logiczności straszą ludzkie duchy.

Koniec straszenia, koniec stresów, koniec panowania rozumu, koniec ciemności, Ziemia się oczyści i wreszcie zacznie żyć naturalnie zgodnie z WOLĄ BOŻĄ.

Jeszcze powtarzacie po ciemnościach i ciemnocie te kłamstwa, ale po intensywnych wydarzeniach, po waszych ziemskich przeżyciach apokaliptycznych zapomnicie o FAŁSZU, nauczycie się świadomie żyć duchowo zgodnie z prawami PANA tu i teraz na Ziemi.

Wyścig szczurów za pieniędzmi dobiega do mety, to finisz dla żądzy rozumu, nie będzie już nigdy kultu seksu, kultu papieży, kultu dziwnych ludzi chorych i zdeformowanych rozumowo.

Pieniądze są narzędziem w rozwoju ducha ludzkiego, nie mogą być blokadą dla ducha, to też energia tworzona przez ziemskich ludzi i musi być pozytywna, pieniądze będą służyć po to by wymienić je na potrzebne towary lub usługi.

Teraz będą bardziej intensywne wydarzenia gdyż jest coraz większy przypływ OGNIA BOŻEGO na Ziemię, apokalipsa realizuje się w swej końcowej fazie, to co przeżyjecie da wam początek naturalnego bytowania, a całkowicie zginą ciemności i około 80% duchów wyjdzie z ciała by rozliczyć się z całego swojego bytu, wrócą jako nieświadomi na poziom duchowo istotny.

Wyciągnijcie ludzie ziemscy właściwe wnioski i zacznijcie się rozwijać duchowo Pan dał wam jeszcze chwilkę na wasze opamiętanie i wiarę z przekonania, koniec ślepej wiary.

Nie ma końca Świata to bardzo niewłaściwe określenie i całkowicie nieprawdziwe.

 
 
Komentarze (0)
Transformacja ducha
 Oceń wpis
   

 

Transformacja ducha

452.

Transformacja ducha trwa niezależnie od waszych poglądów i waszych chciejstw, na Ziemi wszystko się przemienia, przede wszystkim człowiek zmienia siebie ducha poprzez doświadczania na Ziemi będąc w ciele.

To zawsze był i jest najbardziej naturalny proces energetyczny na Ziemi, zgodny z prawami Pana, świadomy i czysty.

Tylko doświadczenia w wielu różnych najcięższych sytuacjach nauczą ducha pokory, cierpliwości i Miłości.

Jako duchowi będziecie żyli na Ziemi z pokorą pochylać głowę przed Panem, będziecie z własnej nieprzymuszonej woli i swoich chęci pomagać wszystkim, którzy żyć chcą w prawach Pana i choć teraz zostaniecie zmuszeni do przyjęcia PRAWDY, to dla was jest korzystne i najlepsze, bo sami nie chcecie się duchowo rozwijać.

Zostaniecie zmuszeni poprzez doświadczenia, abyście mogli świadomie, z korzyścią dla siebie na przyszłość żyć zdrowo i radośnie.

Tak mocno wypaczono na Ziemi PRAWDĘ, że teraz już nie ma wyjścia, trzeba wam wskazać właściwą drogę poprzez przymuszenie, ale jak wy duchy doświadczycie tej drogi PRAWDY, nie będziecie chcieli nigdy z niej już zejść.

Duchowi ludzkiemu w transformacji przeszkadza ego, pycha i zarozumiałość, od zawsze to samo, rozumowe żądze władzy, pieniędzy i seksu, najwyżej osiągaliście poziom trzeci, a w zarozumiałości swojej chcieliście porównać się do samego Pana.

Ciągle powtarzacie; że jesteście boscy, do Pana zwracacie się jak do ‘kolegi’, kalacie imię Pana w swoich słowach co chwilę nie zwracając uwagi na prawo Pana.

To ludzie na Ziemi ułożyli sobie Słowo Pana według swoich żądań i potrzeb, nie patrząc i zwracając uwagi na Wolę Bożą.

Tak daleko się zapędzili iż zmienili na Ziemi prawa dane przez Pana na Ziemię ludzkim duchom aby im się tutaj w gęstej materii leniwiej i łatwiej żyło, aby wciąż siedzieli w ciemnościach i kościołowi przynosili zyski.

Wypaczono Słowo Pana, wzywając do mordowania w imię Pana, kłamiąc i oszukując duchy ludzkie, władza ziemska i kościelna pęta i zniewala ducha.

 

Moc jest w was i potęga ducha, to wy musicie powiedzieć im; koniec, teraz chcemy PRAWDĘ i tylko PRAWDĘ.

 

 

Duchowy człowiek to bogaty we wszystko co ziemskie ale przede wszystkim duchowe wartości są dla niego na pierwszym miejscu.

Bogactwo ziemskie to bardzo złudne słowa gdyż nie wiadomo co dla kogo one znaczą, zbyt duże możliwości rozumu doprowadzają ludzi z dużą ilością pieniędzy do zguby, gdyż nie są świadomi zagrożeń i praw Pana.

Nie należy was nieświadomie odłączać od rozumu, gdyż musicie świadomie wybrać drogę duchową, jak jej poprzez apokalipsę nie przyjmiecie, to wasz wybór, wy poniesiecie konsekwencję niewłaściwego wyboru.

Nikt was na łańcuchu ciągnął nie będzie, musicie sami zrozumieć; iż tylko uczucia wasze są dla was drogowskazem, który poprowadzi was prosto do góry, na wyżyny duchowe, tam gdzie od pokoleń powinniście funkcjonować duchowo i zdrowo w prawach natury, w symbiozie ze wszystkim co naturalne i zdrowe dla was.

Ismael Elżbieta Gas

 
 
Komentarze (0)
Rok kosztownych kataklizmów
 Oceń wpis
   

Rok kosztownych kataklizmów

Tagi: straty materialne , żywioł , klęska żywiołowa , kataklizm

Zobacz więcej w kategorii: pogoda i klimat
 

Pierwsza połowa 2011 roku zapisze się wyjątkowo kosztownie pod względem kataklizmów naturalnych. Trzęsienie ziemi w Nowej Zelandii, powodzie w Australii, tsunami w Japonii i seria tornad w USA kosztowały miliardy dolarów.

 

To może być najkosztowniejszy pod względem kataklizmów naturalnych rok w historii rynku ubezpieczeń.

W pierwszym kwartale 2011 roku różne regiony świata nawiedziły klęski żywiołowe, które pochłonęły życie dziesiątek tysięcy ludzi.

Jak zauważają ubezpieczyciele, największe kataklizmy dały się we znaki w krajach Azji i Pacyfiku.

Najkosztowniejszym żywiołem okazało się tsunami, które uderzyło we wschodnie wybrzeże japońskiej wyspy Honsiu. Fale wysokie nawet na 38 metrów, zrównały z ziemią miasta i wsie położone nawet 10 kilometrów w głąb lądu.

Liczba ofiar śmiertelnych i zaginionych bez wieści szacowana jest obecnie na aż 26 tysięcy (14,755 zabitych, 10,706 zaginionych), a ponad 5 tysięcy ludzi zostało rannych.

O skali kataklizmu mogą świadczyć liczby, do tej pory zanotowano ponad tysiąc wstrząsów wtórnych z czego ponad 60 miało siłę ponad 6 stopni w skali Richtera. Straty materialne mogą sięgnąć pół miliarda dolarów.

Kolejnym kataklizmem było potężne trzęsienie ziemi, które nawiedziło nowozelandzkie miasto Christchurch. Wstrząs o sile 6,3 stopnia w skali Richtera spowodował śmierć co najmniej 172 osób, a ponad 2 tysiące zostało rannych. Znaczna część miasta legła w gruzach, w tym historyczne budowle.

Kosztowna okazała się także jedna z największych w historii powodzi, która nawiedziła wschodnią Australię. Pod wodą znalazł się obszar o łącznej powierzchni Niemiec i Francji.

Najnowszym kataklizmem jest rekordowa seria tornad, która przetoczyła się nad południowymi stanami USA. Najbardziej zabójcza od 86 lat seria tornad zrównała z ziemią wiele miast. Zginęło 350 osób, a tysiące trafiło do szpitali. W Alabamie, gdzie zginęło 210 osób, zniszczenia były tak duże, że wprowadzono stan klęski żywiołowej.

Ubezpieczyciele są zdania, że to nie koniec kataklizmów naturalnych, a rok ten może się okazać nowym rekordem pod tym względem. Przypomnijmy, że w 2010 roku kataklizmy kosztowały nas 218 miliardów dolarów, najwięcej od wielu dekad. www.twojapogoda.pl

 

 
  

Komentarze (0)
Bójcie się ludzie PANA
 Oceń wpis
   

 

Bójcie się ludzie PANA

451.

Bójcie się ludzie Pana, bójcie się ludzie tego co nastanie, bo jak nie potraficie być duchowi to z ginących ciemności tylko strach w was zostanie, będziecie się bali własnego cienia.

Nie ma w was rozsądku i pokory, dlatego musicie zrozumieć co jest dla was najważniejsze poprzez armię Pana żywioły będą działania prowadziły na Ziemi aż do skutku, aż zrozumiecie i do Pana się skierujecie z wyrażaniem uczuć i w słowach.

Każde działanie na Ziemi żywiołów to skutki zwrotne waszych decyzji, niewłaściwych czynów, każdy duch na Ziemi nie przypadkowo trafia w centrum działania kataklizmów, im dalej będziecie od Polski tym bardziej odczujecie w sobie duchu tęsknotę do Pana.

Każdy duch w narodzie wybranym Polsce miał sposobność wybrać możliwość przejawienia się jako duch po doświadczeniach ziemskich, lecz was rozum opanował całkowicie, więc wydarzenia wam przypomną kim jesteście i jakie zadanie macie do wypełnienia na Ziemi.

Bójcie się ludzie Pana, wtedy obudzi się w was szacunek do siebie i szacunek do Pana, będziecie wiedzieli jak należy solidnie przestrzegać praw Pana, jak żyć na Ziemi by stać się przykładem dla innych.

Będziecie przeżywać tragedie osobiste, każdy z osobna i wszyscy razem, po to by zrozumieć wszystkie na Ziemi dziejące się procesy energetyczne.

Zdjęte blokady z waszych uczuć, to wasza wolność duchowa, to wasze przekonanie w prawach Pana i w wierze.

Prawda obudzi tych co poszukują prawdziwie i z uczuciami, chcą konsekwentnie ze sobą pracować w prawdzie i w prawach Pana, nie boją się przeciwności, nie boją się oceny i opinii innych duchów, nie dadzą sobą manipulować.

Jeżeli nie chcecie ze sobą pracować, nie będzie działało oczyszczenie i uzdrowienie, tylko wierzący z przekonania przyjmują dary od Pana i podążają drogą duchową.

Wielu w SŁOWACH Pana odczyta ostateczny wyrok na siebie, choć Słowo to Miłość promieniująca w Prawdzie z woli Pana.

Tylko wasze duchowe przekonanie poprowadzi was duchy prostą drogą, nic nie będzie was w stanie z tej drogi ściągnąć.

Przełom dziejów, który nastał pokaże wam najbardziej katastroficzne zakończenie oczyszczania z ciemności, które spowoduje narodziny nowej ery duchowej na Ziemi.

Ismael Elżbieta Gas 

 

Komentarze (0)
Czas na Europę
 Oceń wpis
   

 

Czas na Europę

450.

Nastał czas na Europę, aby odczuła wydarzenia, wszystko się wzmocniło i ludzie ziemscy wariują, bo siła wzmacnia wszystko, dobro i zło.

Każdy duch na Ziemi, odczynia i wyrównuje energie, te dobre do niego wracają, ale te złe tym bardziej, wszystko już zatoczyło koło i się rozlicza, skutki zwrotne są bezzwłocznie, jest wasz czyn i natychmiast zapłata.

Nic nie ujdzie nikomu, gdyż prawa Pana precyzyjnie działają i energetycznie wszystko wyrównują, nic nie zostanie zapomniane, nic zakopane, wszystko właśnie teraz się odkrywa dla oczu i uszu duchów na Ziemi będącym w ciele ziemskim.

Wszystkie żywioły bardzo precyzyjnie uderzają w ciemności, w duchy ludzkie które zawarły przymierze z ciemnymi, pozbawiają ciała ziemskiego, aby ten duch mógł jeszcze się z pod panowania ciemnych uwolnić i rozwijać się duchowo.

Gdybyście siebie szanowali to innych byście nie krytykowali i oceniali, gdyż dokładnie to samo do was wróci tylko zwielokrotnione, świadomość wasza na to nie powinna pozwolić, ale nie macie świadomości siebie ducha, nie macie świadomości praw Pana to rozum was wpuszcza w ‘maliny’.

Nie chcieliście i nie chcecie jeszcze słuchać PRAWDY, kroczyć dla was najlepszą drogą, ale żywioły wam pokażą właściwą dla was ducha drogę, poprzez duchowe odbiory i uczucia.

ŻYWIOŁY wzmocnione ogniem Bożym płynącym cały czas przez część Pana na Ziemi wyrównują w prawach wszystkie wasze niewłaściwe czyny, wszystko to co sobie teraz jeszcze na Ziemi będąc wypracowujecie w pocie czoła.

Sytuacje kiedyś nie do pomyślenia, tu i teraz staną się codziennością, wszystko stanie się możliwe, ciemni będą atakować ciemnych, ciemności naciskane Światłem muszą się wyżyć do końca.

Apogeum nieszczęść, cierpienia, bólu, wydarzeń na Ziemi, apokalipsa osiąga już punkt kulminacyjny, to upadek wszelkiego zła na zawsze.

Ten dzień wyzwolenia duchów ludzkich z ciemnoty i zakłamania będzie wielkim jedynym szczęściem i świętem zarazem, nie czczonym nigdy więcej.

Wszystkie duchy zapomną, że kiedyś na Ziemi było panowanie ciemności, tutaj na Ziemi zawsze już króluje MIŁOŚĆ i PRAWDA.

Małpie królowanie rozumu, ciemnoty ludzkiej, kłamstw, fałszu i dogmatów raz na zawsze kończy swój los na Ziemi, wszystko się oczyszcza.

Możecie się ludzie ziemscy spodziewać wszystkiego; wydarzeń, kataklizmów, wody i ognia, ziemi i powietrza w każdej chwili, od tego momentu nie ma spokoju, każdy z was i energie ciemne wyżywają się jest ostatecznie, to wygrana walka z ciemnościami.

Od tego momentu bezpieczni są tylko ci co się rozwijają duchowo, żyją zgodnie z prawami Pana oraz ci, którzy rokują jakiekolwiek nadzieje na przebudzenie duchowe, reszta ludzi ziemskich może się spodziewać w każdej chwili, w każdym miejscu wszystkiego, nie jesteście bezpieczni, gdyż nie uwierzyliście Panu.

Pomimo ostrzeżeń i objawień na Ziemi podążacie drogą w przeciwnym kierunku niż MIŁOŚĆ i WOLA BOŻA.

 Ismael Elżbieta Gas
JAPAN
 Oceń wpis
   

 

JAPAN

449.

Logicznie skojarzcie ludzie, uważnie, wyciągając wnioski przeczytajcie tytuł JA PAN, znów Pan wysyła do was informacje, znów pokazuje poprzez nazwy, iż nic nie robicie i Pana podpowiedzi nie słuchacie, a przecież to dla was najlepsza droga i najważniejsza.

Kolejny raz, coraz mocniej armia Pana żywioły dają wam lekcję, a wy nie otwieracie oczu, nic nie chcecie widzieć, nic nie chcecie słyszeć, tylko wam w głowie materia.

Jak łatwo was pozbawić materii, jak łatwo wam wytrącić wasze argumenty, gdyż wiara wasza słaba i bez przekonania, trzymacie się jak rzep psiego ogona rozumu i naukowych dowodów, które wprowadzają was w błąd.

Pan zawsze daje wam szansę na zmianę, ale wy musicie chcieć z niej skorzystać, do wyboru macie dwie drogi, kierować się drogą PRAWDY i MIŁOŚCI lub młyny Boże.

Życie na Ziemi w prawach Pana lub odejdziecie z Ziemi jako duchy, odchodząc do góry przez młyny Boże zostaniecie pozbawieni wszystkich otoczek, do poziomu duchowo istotnego dojdzie czysty zarodek duchowy.

  Wszystkie ostrzeżenia od dawna ludzkim duchom przekazywane, nikt nie może powiedzieć; iż o apokalipsie nie słyszał. 

 

Wszędzie wokół was cała natura i prawa Pana wskazują wam drogę duchową zgodną z naturą, zawsze korzystną dla was i bardzo prostą.

Bardzo proste są prawa Pana dla ducha, ale dla rozumu i jego ziemskich żądz, wszystko jest tajemne i ukrywane, im bardziej tym wasz rozum bardziej upada i was topi.

Nic na Ziemi nie odbywa się przypadkowo i wszystko jest informacją dla was w obrazach, a wy musicie te obrazy odczytać i wprowadzić zmiany korzystne dla was ducha.

Nie możecie powiedzieć; że nikt was nie nauczył odczytywania mowy Pana, PRAWDA jest taka, iż wy nie chcieliście się nauczyć, nie byliście do dziś zainteresowani odczytywaniem obrazów podawanych wam z góry.

Myślcie logicznie, kojarzcie fakty i wyciągajcie wnioski ze swoich doświadczeń, bo Japończycy nie wyciągnęli wniosków ze swoich doświadczeń i choć przeżyli niektórzy atak bomby atomowej, to wybudowali sobie elektrownie atomowe, które dziś są zagrożeniem dla Ziemi.

Nic wam nie zostanie zapomniane, wszystkie tematy jakie sobie ściągnęliście na siebie musicie przepracować do końca.

Każdy kto ma coś negatywnego w sobie duchu, przepracuje te energie wielokrotnie więcej, będziecie uciekać przed sobą i swoimi słabościami, które nie chcecie przepracować, to wzmocnią się energetycznie i dadzą wam w kość.

Będziecie wariować i chorować, będziecie głodni i zmarznięci, w męczarniach i bólu bez materii i opacia w ciemnościach, aż zrozumiecie albo odejdziecie do góry.

Każdy napromieniowany ludzki duch, to złapany już przez młyny Boże w skutku zwrotnym, nie przypadkowo, za cały byt, za wszystkie inkarnacje ducha, to trwa długo, musi każdy zrozumieć; co czynił i co czyni obecnie.

Każdy duch musi zrozumieć; jakim prawom podlega, po co tu przyszedł na Ziemię i czym ma się kierować, aby przyjąć PRAWDĘ.

Kataklizmy tak się nasilają, aż któregoś dnia ogarną całą Ziemię jednocześnie, wtedy to będzie całkowity upadek ciemności, tu nie ma wygranych czy przegranych, tu chodzi o powrót do PRAWDY wszystkich duchów ludzkich, ciemności muszą zostać unicestwione.

 

Ismael Elżbieta Gas

Kataklizm
 Oceń wpis
   

 

Kataklizm

448.

W pełnym tego słowa znaczeniu wszystko to, co dzieje się na Ziemi spowodowane przez żywioły, armię Pana.

Każdy kataklizm, to skutki zwrotne działania ludzi na Ziemi, prawo przyczyny i skutku zawarte w prawach Pana.

Nikt i nic nie może tego zmienić, możecie zmienić tylko siebie ducha i rozpocząć nowe życie na Ziemi aby zapobiec dalszym kataklizmom.

Nie trzeba dziś wiele na Ziemi zdarzeń aby na przykład; reaktory atomowe zagroziły egzystencji Ziemi, jak niebezpieczne są źródła energii wymyślone przez rozum ziemskiego człowieka, a przecież Pan dał ziemskim duchom wszystko naturalne, bez jakichkolwiek zagrożeń dla człowieka tu w gęstej materii.

Pomimo tak ewidentnego kataklizmu w Japonii, to w Polsce kraju wybranym zagorzała dyskusja na temat budowy elektrowni atomowej.

Nikomu nie uda się wybudować na terenie Polski elektrowni atomowej, gdyż zagraża naturze, a tu z Polski wychodzi PRAWDA i wszystko co naturalne.

Pan dał to co potrzebujecie do życia na Ziemi, proste, naturalne i zdrowe dla wszystkich i nikt nie musi się obawiać o swoje życie ziemskie jak będzie duchowy.

Pan da wam w podpowiedziach takie rozwiązania każdego tematu, takie wynalazki i projekty, które są zgodne z prawami i naturalne, ale musicie nauczyć się duchowo je odczytywać i wprowadzać w ziemskie życie.

Na Ziemi duchowi jest potrzebna; naturalna zdrowa żywność, czyste powietrze, czysta woda, naturalna medycyna i rozwój duchowy.

Reszta to materia przywiązująca na stałe ducha; do ziemskich spraw, do rzeczy, pieniędzy i stąd tworzą się żądze rozumu.

A tu trzeba piąć się duchowo do góry, aby wykorzystać swoją wiedzę w pracy gęsto materialnej, utrzymać się i zapłacić wszystkie rachunki.

Kataklizm dociera do ludzi dziś, gdyż Ziemia musi ulec oczyszczeniu całkowitemu z ciemności, musi wszystko wrócić do naturalnego stanu rzeczy.

Tu w ostrzeżeniach i objawieniach macie wszystko napisane, czytajcie, przeżywajcie i wprowadźcie w swoje ziemskie życie, te perły nie są dla wieprzy bo i tak je podeptają.

 Ismael Elżbieta Gas
Komentarze (0)
Christchurch
 Oceń wpis
   

Christchurch
447.
Christchurch tłumacząc po Polsku dosłownie chrystusowy kościół, ta miejscowość w Nowej Zelandii daje wam ludzkim duchom informację, stworzenie mową Pana.
Trzęsienia ziemi w Christchurch to poważne ostrzeżenie od Pana, że ten wasz fałszywy kościół, ta wasza fałszywa religia musi całkowicie zostać rozbita w pył, po żadnym kościele ani takich budowlach na całej Ziemi nie zostanie nawet jedna cegła, wszystko zostanie zmielone i rozsypane na budowę nowych dróg po wydarzeniach, wszędzie.
Dziś jeszcze chcą na was wymuszać kłamstwem i podstępem, chodzenie do kościoła i na religie, jeśli jakieś dziecko nie chce chodzić na religię to katechetki lub zakonnice wymuszają okłamując rodziców.
Wiara każdego człowieka tym bardziej dziecka musi być oparta o PRAWDĘ.
Nikt i nic nie ma Prawa wymuszać jego wiary i decyzji jaką rodzice i dzieci mają prawo samodzielnie podjąć.
Dostajecie ludzie siłę i energię po to aby takim aktom przemocy fizycznej i psychicznej się przeciwstawić, musicie wybrać PRAWDĘ, nie dać się okłamywać, musicie im wreszcie powiedzieć; iż kłamią.
Każda taka sytuacja pokazuje wam iż każdy musi odkryć swoje prawdziwe oblicze, pokazać się wam taki jaki jest, okłamuje was, czy mówi wam PRAWDĘ.
Każde państwo na Ziemi musi być oddzielone od tych znaków fałszywych, nakazowych i dziwnych przepisów, które wbrew prawom Pana powstały i ściągają ludzkie duchy w ciemność.
Wymuszono w szkołach lekcje religii, na tych lekcjach nie uczy się dzieci, odczuwania, kierowania się uczuciem, wiedzy duchowej, tu są same dogmaty, kłamstwa o Panu, o Bożych prawach, rozwija się umysł, a nie rozwija się ducha, dzieci straszy się piekłem i opętaniem.
Ponieważ kościół nie ma oparcia w Panu, przede wszystkim bardzo przekraczają prawa Pana, sami nie stosują w swoim ziemskim życiu praw Pana, to nie powinni być autorytetem dla nikogo.
A tu nakazowo wymuszano podporządkowywanie się kościołowi, teraz czas na was ludzie, PRAWDA się o nich przejawia, a wy musicie sami dobrowolnie im się sprzeciwić.
Pan nie wymusza od was deklaracji wiary, nie wymusza na was podporzadkowanie się Panu, wy musicie zdecydować sami, jak będziecie żyli na Ziemi zgodnie z prawami, to sami zrozumiecie co jest dla was właściwe poprzez doświadczanie, ale Pan na was tego w żaden sposób nie wymusza.
Ostrzeżenia są wcześniej, po to abyście sami dobrowolnie poszli drogą PRAWDY, abyście sami świadomie taką drogę wybrali.
Każdy z was dostaje tyle samo siły i każdy tą siłę może wykorzystać tak jak uważa za stosowne, ale każdy musi pamiętać, iż to wszystko musi być w ramach praw Pana.
Pan dał prawa w stworzenie i w te prawa nie ingeruje, nie nagradza was i nie karze, ale jak na Ziemi ludzkie duchy ściągają na siebie skutki zwrotne, to Ziemi grozi zagłada, wtedy ingeruje Pan poprzez armię Pana żywioły.
Na tym polega różnica, że PRAWDĘ musicie wybrać sami, a kłamstwo na siłę chcą wam wcisnąć, dlatego tak mocno się buntujecie, bo nie nauczono was dokonywać właściwych wyborów ale nauczono was ślepego posłuszeństwa w ślepe kościoły i religie.
Wszystkie skutki zwrotne, żywioły, siła wam przekazywana przez wysłanników Pana, kataklizmy i zarazy pokazują wam PRAWDĘ, a wy musicie dobrowolnie dokonać dla siebie najwłaściwszych wyborów, zgodnych z prawami Pana.
 
Ismael Elżbieta Gas
Zaciska się pierścień wokół Ziemi
 Oceń wpis
   

Zaciska się pierścień wokół Ziemi
446.
Zaciska się pierścień wokół Ziemi, wydarzenia narastają, siła płynie nieustannie, wszystko się zmienia i wzmacnia, nic już nie będzie takie samo.
Powtórki są z o wiele większą siłą, efekt jest piorunujący, gdyż nie przyjmujecie informacji, nie odczytujecie znaków, to klapki z oczu zostaną zdjęte poprzez wydarzenia.
Nic nie dzieje się przypadkowo na Ziemi, gdyż w prawach Pana nie ma przypadków, jest to zgodne z prawem; przyczyny i skutku, choć nie wierzycie, choć nie przyjmujecie to apokalipsa trwa.
Wszystko na Ziemi po wydarzeniach odrodzi się na nowo, choć niewielu zostanie, to ich doświadczenia wskażą im właściwą drogę.
Odejście ducha z ciała ziemskiego to nie tragedia, to nie może być smutek, to radość iż duch odchodzi do domu, na poziom duchowo istotny, wycieczka na Ziemię się skończyła.
Na Ziemi kataklizmy będą tam gdzie ich przyciągnie skutek zwrotny, tam gdzie ciemności mieszkają i was jako narzędzi używają, za waszą zgodą.
Tam gdzie ludzie nie żyją w Prawach Pana, gdzie biedni i chorzy, to tacy którym brak wiary z przekonania, brak pokory do Praw Pana, tam żywioły - armia Pana daje wam kolejną lekcję, uczy was jak żyć w prawach.
Lekcji jest coraz więcej, a wy szukacie przyczyny we wszystkim, nadwyrężając swój rozum, a tu trzeba uruchomić wreszcie uczucia i zrozumieć; że to wszystko dzieje się w doskonałych prawach Pana i nie przypadkowo.
To oczywiste, że dziś nie chcecie dobrowolnie z waszej inicjatywy uczyć się rozwoju duchowego, nie macie pojęcia co tracicie, jak bardzo zubożacie ducha, nie wiecie nawet iż życie duchowe na Ziemi jest o wiele bogatsze i szczęśliwsze.
A tu się pierścień coraz bardziej zaciska i czasu dla was coraz mniej, szansa może być tylko jedna, możecie przejść koło swojej szansy i nawet nie zauważycie bez uczuć, że to chwila dla was, bo rozum jej nie rozpozna.
Kataklizmy, to jak listy do was wysyłane na przebudzenie, a wy śpicie i nic nie słyszycie, nie macie czasu dla siebie ani sekundy, to co dziś się dzieje na Ziemi już wam powinno otwierać oczy bardzo szeroko.
To z waszej strony musi być wysiłek, bo inaczej obudzicie się w centrum wydarzeń, w oku cyklonu na wakacjach w ciepłych krajach.
Wszystko zrozumiecie, każde słowo chłonąć będziecie i wielokrotnie powtarzać aby sobie dobrze utrwalić; to są SŁOWA Pana, poprzez objawienia do was przemawia Pan.
To wy musicie w ostrzeżeniach i objawieniach odnaleźć MIŁOŚĆ BOŻĄ, przyjąć ją i podążać tą drogą, drogą PRAWDY.
Zobaczcie jak bezradny jest ludzki duch, gdy chodzi o żywioły, wulkany, tornada, huragany i trzęsienia Ziemi, które trwają tylko 30 sekund, zabierana jest wam materia, a wy tych znaków nie odczytujecie, choć one są tak wyraziste.
Stworzenie cały czas podpowiada, lecz nie macie narzędzi do odczytywania, nie macie już pojęcia jak odczytuje się obrazy płynące z duchowości do was duchów.
Nauka was nie interesuje, chcielibyście wygodnie i leniwie wszystko dostać, a to co niewygodne i do odpracowania uważacie; iż trzeba wam to zabrać, wszystko natychmiast wam poukładać.
A tu trzeba się wziąć do pracy i samemu odpracować wszystko co uczyniliście innym duchom w tej inkarnacji i w poprzednich, nie ma litości, bo to krzywdzenie was i wtedy karma się powiększa.
Prawa Pana dotyczą każdego, lecz tu chodzi o to abyście świadomie z pokorą je stosowali, a staną się waszym oparciem, staną się waszym życiem, wtedy będziecie szczęśliwi i zdrowi.
 
 
Ismael Elżbieta Gas
Nastał czas PRAWDY
 Oceń wpis
   

 
Nastał czas PRAWDY
445.
Nastał czas PRAWDY, to ostateczne uderzenie w ciemności, wydany wyrok przez Światło, cała Ziemia oczyszcza się z tego plugastwa.
Nie zajmujcie się Ziemią, ona sama sobie da radę będąc jednym z czterech żywiołów, to mocny oręż Pana, dla ciemności zagłada, a wy duchy ludzkie zajmijcie się sobą, umacnianiem duchowości i rozpalaniem uczuć.
Żywioły dadzą sobie radę ze wszystkim, dla was to skutki zwrotne waszych podejmowanych decyzji; dobrych i złych, wszystko musi zostać wyrównane.
Siła w was narasta, będziecie osiągać duchowe sukcesy, albo będziecie tonąć w błocie swoich złych czynów, niewłaściwego życia ziemskiego.
Wasze uczucia, to ogromny potencjał duchowy, to moc wasza przez rozum wyeliminowana z waliki o ducha, a to przegrana, gdyż to wasza broń najcenniejsza przeciwko ciemnocie i ciemnościom.
Staliście się bez uczuć narzędziem ciemnych, więc do tej pory was wykorzystywali, Światło daje wam siłę abyście się wyzwolili i podążali drogą wytyczoną prawami przez Pana, ta droga jest dla was ducha najlepszą drogą tu w gęstej materii.
Potężna siła wam dana nie wykorzystywana od was odejdzie w przeszłość, a wy pójdziecie w niepamięć poprzez lej rozkładu.
Chcieć to móc, a móc to chcieć, zawsze wychodzi, że to ma być wasz wysiłek, wasze chcenie, na duchowe prowadzenie, nikt was do niczego nie zmusi, a tym bardziej Pan, który dał prawa w stworzenie,i wy sami tu do dziś mieliście szansę odnaleźć siebie ducha i uwolnić swoje uczucia.
Szans było wiele, ale czas upływa przy tak dużym przyspieszeniu bardzo szybko i wasza szansa upływa z tym wartkim płynącym nurtem ze ŚWIATŁA.
Reżimy upadają bo praw Pana nie przestrzegają, żądni władzy i pieniędzy o narody nie dbają, bogactwa materialne zdobywają, za pomocą totalitaryzmu trzymając w rękach pod wszechobecną kontrolą wszystko.
To wojna wszechobecna przeciwko totalitarnej władzy, ludziom na Ziemi Pan wysłał siłę aby wygrali, to apokalipsa wam pokazuje upadek dyktatorów, to brak zgody duchów ludzkich na monopol władzy.
Ta wojna energetycznie przegrana przez ciemności, teraz przejawia się w gęstej materii, każdy dyktator o tym nie wie iż duch jego w następne ciało wejdzie tam gdzie sam gnębił ludzkie duchy, w najgorsze miejsce, aby doświadczył każdej sytuacji.
Kończy się kontrolowanie ludzi na Ziemi, nieświadomych praw Pana, nieświadomych skutków zwrotnych, okłamywanych przez religie, dyktatorów i im podobnych.
Nastaje czas oczekiwany na Ziemi od wieków, CZAS PRAWDY.
 
Ismael Elżbieta Gas
 
 
Siłę otrzymujecie ze ŚWIATŁA
 Oceń wpis
   

 

Siłę otrzymujecie ze ŚWIATŁA
444.
Siłę otrzymujecie ze ŚWAITŁA, płynie do was energia Miłości Bożej, a wy duchy siłę przyjmujecie i się buntujecie, wreszcie walczycie o swoje prawa.
Siła w was narasta, stajecie się mocni, zdolni do przyjęcia PRAWDY, zdolni do wiary z przekonania, do zawalczenia o godne duchowe życie.
Wszystko zaczyna się od doświadczeń ducha, każde doświadczenie czyni was bogatszym, mądrzejszym i pokorniejszym do praw Pana.
Do tego wszystkiego co czyni duch w naturze, w kołobiegu energetycznym jest mocnym ogniwem w przekazywaniu bogactw duchowych.
Wtedy gdy przepracujecie karmę lub nie, to i tak musicie wrócić do domu, lecz możecie wrócić bogatsi o doświadczenia ducha na Ziemi lub bez swojej tożsamości duchowej, jako czysty zarodek.
To od was zależy; gdzie się znajdziecie, co będziecie przepracowywać, nie mówcie; że to trudne, że nie dacie rady, bo takie się specjalnie dla was stanie, gdyż o to prosicie i takie energie tworzycie.
W prawach Pana jest wolność, zawsze sprawiedliwość, wszystko zbierzecie zgodnie z tym co zasiejecie, nic nie dzieje się przypadkowo.
Jak potoczy się wasze ziemskie życie zależy od ducha, a nie od rozumu, rozumowcy to ginący już typ, gdyż opiera wszystko na cielesnych doznaniach.
Poplątały się ludziom pojęcia; ducha z duszą zwierzęcą, poplątały się pojęcia PRAWDY z kłamstwami, pojęcie Miłości duchowej z seksem jako żądzą rozumu.
Przez stulecia okłamywano ludzi ziemskich aby duchy błądziły w subtelnych energiach, z pokolenia na pokolenie kłamstwo rosło i dziś już wracają do nich skutki zwrotne.
Dlaczego kłamią; dla żądzy rozumu, dla ukrycia mordów na wysłannikach ze ŚWIATŁA, brnęli w potokach błota, wspierani przez ciemności, słabli i dlatego okradali duchy ludzkie z energii.
Każdy z nich też dostał siłę, wzmocni się w nich wszystko co uczynili innym w każdej z przeżytych na Ziemi inkarnacji, to wszystko w potoku PRAWDY wypłynie na wierzch.
 
Ismael Elżbieta Gas
 
Życiowa maskarada
 Oceń wpis
   

 

Życiowa maskarada
443.
W szatańskich ubiorach, dziwnych czapach, w rękach narzędzia czarnej magii, jeszcze siedzą i dostrzec swojej przegranej nie chcą, nigdy się już nie podniosą, oparcie ciemności upadło, czeka ich kataklizm w skutkach zwrotnych, chorzy i słabi, grubi i opętani, nic nie znaczą, w ŚWIETLE są nadzy i odarci z fałszu, to KONIEC ciemności.
Wszystko prawdziwe się o nich ujawni, w Świetle się pokaże odarte z fałszu i obłudy, musi każdy z nich stanąć i siebie osądzić w Prawach PANA.
To będzie dla nich największa kara, przed tymi ludźmi których okłamywano i nimi manipulowano, trzeba będzie przyznać się do wszystkiego co się czyniło przeciwko PRAWOM PANA.
Zobaczycie jacy są maluczcy, jak wynosili się na piedestały, ubierali siebie w aureole i wynosili na ciemne ołtarze, kłamali w objawieniach i cudach, wszystko od nich jest nieprawdziwe.
Życiowa maskarada, ubrana jak klaun artysta komediowy występujący w cyrku, groteskowy wygląd, o nietypowym kształcie, ciemne formy na nich i w nich.
Przemykający między ludzkimi duchami jak cienie przeszłości, jak zła strona ich ziemskiego życia, całkowicie zapomnieli o sobie duchu, tragikomedia nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
Błahostka, karykatura życia opartego w prawach Pana, a ci tam odgrywający bat ludzkości to komedianci udający „czystych” przed ludzkimi duchami.
A w tygodniu wypełzają na zewnątrz tych zamkniętych domów i klasztorów jak robactwo, zero uczuć i odczuwania typowo kierowanie się rozumem, tylko ziemskie żądze.
Maskarada polega na tym, że co innego mówią, a co innego czynią, wielu odchodzi z tak rozumowego życia gdyż nie wytrzymują tak negatywnych energii.
Bal maskowy w ich życiu to ciągła procesja z parafianami, mająca podłoże magiczno-rytualne, nawiązując do upadku duchowego ludzkości, prowadzonej przez kościoły, to są te ich maskarady.
Przymykanie oczu na Prawdę stając się mistykiem religijnym, to ich tajemna wiedza, która skutecznie zamyka PRAWDĘ w kajdanach kontemplacji, rozumowemu pojmowaniu wiary człowieka, to typowy styl kościelny zamykania ludzkich duchów w kościołach, a ukrywania PRAWDZIWEJ DUCHOWOSCI.
Takie praktyki oparte o mistykę, rytuały, kontemplację, manifestują to wszystko w wymiarze doktrynalnym, czyli oparte o rozum i typowe gęsto materialne życie, nie ma to nic wspólnego z wiarą twoją ducha i Prawami Pana.
Pogarda, dla tych ciemnych duchów to zbyt słabe słowo, za stworzenie; piekła i raju, który nigdy nie istniał, a stał się dla człowieka celem, ale tylko ziemskim i w ziemskim ciężkim wymiarze bo opartym o kłamstwo.
Kara dla nich nie potrzebna gdyż skutki zwrotne mocno ich dosięgną w odpowiednim czasie, oni już drżą ze strachu.
W Prawach Pana nie ma tajemnic, nie ma tajemnych objawień, wszystko jest jawne i czyste, oraz bardzo proste.
Do wiary w Pana nie trzeba maskarady, mistyki, tajemnych rytuałów, tajemnych objawień, żadnych tajemnic, dziwnych znaków, gdyż wiara to utrzymywanie w sobie duchu połączenia energetycznego z Panem, źródłem energii i życia na Ziemi, to ciągłe dziękowanie poprzez uczucia i całkowite bezgraniczne oddanie się Panu w Miłości Bożej.
Gdyby dziś ludzie na Ziemi poszli za Jezusem Chrystusem, indywidualnie, rządy we wszystkich krajach na Ziemi realizowały by politykę naprawy wypaczonych Praw Pana, przyjęto by Prawa Pana i Prawdę, wrócono by całkowicie do natury, apokalipsa na Ziemi by się zatrzymała!
Żywioły przestały by działać przeciwko człowiekowi na Ziemi.
Ludzie, Pan czeka na was ducha zmiany, całkowity rozwój duchowy, to wszystko co dzieje się na Ziemi od was ludzie zależy, od waszych myśli, mowy i waszych czynów.
Dziś rządy wszystkich państw nie mówią wam PRAWDY, sami przygotowują się do wydarzeń, a was okłamują.
 
 
Ismael Elżbieta Gas
Radosna spontaniczność
 Oceń wpis
   

Radosna spontaniczność
442.
Radosna spontaniczność to wolność duchowa, szczęśliwa i żywa w stworzeniu Pana, to sukces na wszystkich waszych stopniach, to potężny wzlot do góry, natychmiastowy.
Brak wam ludzie ziemscy spontaniczności, radość na waszych licach też nie gości, bo cóż to za radość w strachu i stresie, wy o radosnej spontaniczności nic nie wiecie.
Radosną spontanicznością przyciągniecie najbardziej niezdecydowanych smutnych ludzi ziemskich, wy w nich rozbudzicie tą spontaniczność, to dla nich te pięć minut, jedyna szansa na obudzenie uczuć, to ogień Boży bucha z ducha, ten duch żyje w prawach Pana i takimi pozostańcie do ostatnich dni ducha na Ziemi.
Ktoś kto sobie duchowi i uczuciom swoim nie wierzy to listek na wietrze targany ciemnościami, nie da rady się przebić i nigdy nic nie zrozumie o stałości uczuć, nic nie pojmie poprzez logiczne myślenie bo w nim duchu nie ma logiki gdyż pozwolił aby zagościły w nim wątpliwości.
Radosna spontaniczność to wiara bez końca, przeżyta stała się przekonaniem, cóż wy ludzie bez uczuć i przeżyć w Miłości duchowej możecie powiedzieć o sobie duchu, o swoim jestestwie tu w gęstej materii.
Różnica jest ogromna między tymi co żyją z przekonania w wielkiej wierze, opartej o prawa Pana i MIŁOŚĆ BOŻĄ, a tymi co nigdy nie odczuli swojej duchowej wrażliwości, nigdy nie poznali i nie odczuli MIŁOŚCI BOŻEJ, nawet nie wiedzą co tracą w każdej sekundzie tego wspaniałego ziemskiego jestestwa siebie ducha.
Trzeba pamiętać iż ci co żyją w prawach Pana mają porównanie, bo też kiedyś gnili w tych ciemnych energiach, ale wyzwolili się z tych ciemnych energii, potrafili zrozumieć uczucia i je w sobie odblokować, lecz ci którzy wątpią, nigdy nie wyzwolili się z ciemności, już mogą nie mieć takiej drugiej szansy.
Ci co nigdy nie doznali uczuć MIŁOŚCI BOŻEJ nie mogą nawet odnieść się do wspomnień, nie mogą nawet sobie tych dwóch odczuć porównać, nie da się inaczej jak trzeba to przeżyć.
To jest tak jak z jazdą samochodem, jak ktoś raz stanie się kierowcą i nigdy więcej nie będzie jeździł jako kierowca, nie połączy się jako jedno z samochodem, nie pozna przyjemności i radości z prowadzenia samochodu.
Dlatego każdy wątpiący w uczucia siebie ducha, wątpiący w prawa Pana i Miłość Bożą, nigdy nie dozna i nie rozpozna rozumem prawdziwej radosnej spontaniczności.
Życzę wam wszystkim abyście żyli na Ziemi duchowo w wielkiej radosnej spontaniczności i wolności was ducha, abyście doznali na zawsze uczucie MIŁOŚCI BOŻEJ, będąc wolnym od stresów i strachu, tak jak ma żyć duch każdy na Ziemi po wydarzeniach.
 
Ismael Elżbieta Gas
 
 
 
Czas spełnienia obietnicy
 Oceń wpis
   

Czas spełnienia obietnicy
441.
Nastał czas spełnienia obietnicy WOLI BOŻEJ, wydarzenia apokaliptyczne codziennie się przejawiają, codziennie coraz intensywniej i mocniej, jest wiele znaków na Ziemi „spadających z nieba”, lecz nikt ich nie odczytuje.
Zatraciliście ludzie wszystkie swoje dary i logiczne myślenie, zatraciliście zdrowy rozsadek i naturalne ludzkie odruchy, wasz obecny cel to tylko materia, wszystko co człowiecze jest wam całkowicie obce i nie znane.
Pamiętajcie! bogaci i rządzący na całej Ziemi szybko o siebie zadbają, a wam nawet pary z ust nie puszczą, powiedzą; że to dla waszego dobra abyście w panikę nie wpadli, każdy duch na Ziemi musi sam się o siebie ducha zatroszczyć i natychmiast poznać całą PRAWDĘ.
To jedyna droga do Pana, aby móc odpracować swoje wszystkie nałogi i karmę, poprzez świadomość siebie ducha.
Zapomniał wasz rozum iż to wy jako duch się nie budzicie, to wasza wina, tylko narzekacie, krytykujecie oceniacie i wulgaryzmami rzucacie, bo tak ubogie jest wasze słownictwo.
Jeżeli w was nie byłoby zapotrzebowania na szatańskie rytuały, to by ich nie było, tak samo w sklepie jak byście chińszczyzny nie nabywali, to by w sklepach były polskie produkty.
Apokalipsa nabiera rozmachu, płynie na Ziemię energia Miłości Bożej, aby was duchy uwolnić od ciemności i ciemnoty, nie chcecie dobrowolnie to zostaniecie wydarzeniami zawołani do określenia się, do pokazania waszej prawdziwej twarzy, prawdziwego oblicza.
Odczytujcie mowę Pana dla was duchy wysyłaną w obrazach i słowach, odbierajcie ludzie informacje, wszystko się wam symbolicznie już pokazuje, trzeba uczyć się wyrażać uczucia aby nie kłamać nikogo.
Buduj ludzki duchu siebie w wierze z Prawdy i na Prawach Pana opartej, nie daj się ściągać w bagno ciemnoty i ciemności, nie jesteś listkiem na wietrze targanym huraganem.
Żadne bunkry, statki kosmiczne, arki, inne budowle oraz fortece, nie dadzą rady armii Pana żywiołom, popatrzcie jak woda wartko płynąca w powodzi potrafi samochody i inne sprzęty poprzestawiać jak zabawki.
Żywioły ognia, wody, powietrza i ziemi ze wszystkim co ciemne dadzą sobie radę bez żadnych problemów, narzędzia to huragany, tornada, wulkany, opady deszczu, śniegu, trzęsienia ziemi, choroby, zaraza, spełnia się obietnica przez duchy wam dana od Pana.
 
Ismael Elżbieta Gas
 
Centrum Europy
 Oceń wpis
   

 

Centrum Europy
440.
W samym centrum Europy ogromne SERCE mocno tętniące MIŁOŚCIĄ BOŻĄ, energię MIŁOŚCI BOŻEJ na was przelewa, a wy omotani i opętani ciemnościami, mówicie; my nie, my dziękujemy, my jesteśmy katolikami.
Tak wielkie wyróżnienie, wielkie szczęście Polaków spotkało, a wy w amoku, w szatańskim uścisku przez kościelnych prowadzeni idziecie prosto do rozliczenia siebie ducha przez lej rozkładu, jedynie może was uchronić świadomość siebie ducha i rozwój duchowy poprzez Miłość Bożą, nic nad to.
Biegniecie do kościelnych, do ich kościoła i tam oczekujecie spełnienia, przecież ci ludzie tam są bardzo chorzy, ślepi i głusi na MIŁOŚĆ BOŻĄ, to wy musicie sami zdecydować, nie oglądając się na nikogo, wybrać swoją wiarę, zdecydować o waszym poznaniu PRAW PANA, nikt was nie będzie zmuszał, nikt was na siłę nie będzie ciągnął, wybieracie, konsekwencje za zły wybór tylko wy poniesiecie, nikt inny.
Jest bardzo subtelna różnica pomiędzy współczuciem, a litością, pomiędzy MIŁOŚCIĄ DUCHOWĄ, a ziemskim pożądaniem, wy tą różnicę musicie odczuć poprzez uczucie siebie ducha, a nie rozumu.
Tak samo ze wszystkim, to wy musicie uczuciem poprzez siebie ducha wybrać życiowego partnera, aby MIŁOŚĆ DUCHOWA w tym związku trwała i była pielęgnowana przez cały związek.
Musicie wybrać wasze najbardziej energetyczne miejsce na Ziemi do zamieszkania, najlepsze dla was sprzęty, nie ważny jest sam wygląd, lecz ważne jest wszystko i musi być zawsze równowaga, złoty środek.
Czerpcie od Pana MIŁOŚĆ BOŻĄ jak najwięcej, niech was napełnia, płynie przez was i wypływa przez was do stworzenia.
Pożywienie dla was musi być odżywcze, smaczne i dla was najbardziej optymalne, tak aby wasze ciało ziemskie długo na Ziemi wam służyło, wszystko wytrzymacie jak MIŁOŚĆ BOŻĄ przekazujecie.
Jest też bardzo subtelna różnica między waszym odczuwaniem, a wrażeniem rozumu, co dla wielu jest nie łatwe do przejścia, lecz to już wy musicie się wysilić i podążać drogą PRAWDY aby wybrać właściwie swoją duchową drogę życia na Ziemi.
Pan was otacza uczuciem MIŁOŚCI BOŻEJ, a wy MIŁOŚĆ BOŻĄ odrzucacie, a cały czas jeszcze przyjmujecie wibracje ciemności przejawiających się przez religie i kościoły.
Cały czas występujecie przeciwko PANU, nie rejestrując subtelnej różnicy, między energiami.
Dziennikarze jak pieski Szatana na uwięzi, realizują wymogi ciemności, nic o tym nie wiedząc, ale ich nie wiedza nie zwalnia ich od odpowiedzialności za swoje czyny w Prawach Pana.
Trzeba trzymać na Ziemi z mocnymi, a nie ze słabymi co już upadają, pieniądze nie dają mocy, tylko pętają żądzami rozumu.
MOCNY jest ten co w PRAWACH PANA realizuje na Ziemi BOŻY PLAN zgodnie z MIŁOŚCIĄ BOŻĄ i WOLĄ BOŻĄ.
PRAWDA PANA na Ziemi się przejawia, moc daje ludzkim duchom aby wszystko co niewłaściwe się ujawniło i PRAWDĘ o życiu ziemskim wam pokazało, o rządzących, o religiach, ich zboczeniach i ich fałszywym życiu ziemskim, a wy musicie to zobaczyć i ich odrzucić, to jest wasze doświadczanie i wasz wybór.
Ismael Elżbieta Gas
 
Mów Prawdę, nie kłam
 Oceń wpis
   

Mów Prawdę, nie kłam
439.
Mów Prawdę, nie kłam, wyrażaj swoje uczucia, to najcenniejsze co masz na Ziemi w dalszej drodze, poprzez mówienie Prawdy i wyrażanie uczuć dasz wszystkim to, co dla nich jest najkorzystniejsze, bo powiesz im tak jak jest rzeczywiście i dowiedzą się jacy są naprawdę, ich prawdziwe ziemskie bycie.
Przestań siebie ducha i ich ducha okłamywać, to bardzo zła cecha i pozbawia ciebie uczuć, blokujesz swoje gardło, bardzo ciemne wibracje, ściągają ciebie w otchłań ciemności.
Słuchaj siebie ducha, bo twój rozum ciągle kłamie i zataja tobie Prawdę, ty już tego nie dostrzegasz, dlatego ciągle kłamiesz, o to właśnie chodziło ciemnościom, dla ciebie to choroba i lej rozkładu.
Przechodząc przez lej rozkładu, młyny Boże przeżyjesz wszystko tysiące razy, bardzo wzmocnione, abyś ty duch to zrozumiał i odczuł co czyniłeś na Ziemi niewłaściwie.
Przede wszystkim okłamujesz siebie ducha w każdej dziedzinie twojego życia ziemskiego, jak zobaczysz i przeżyjesz jak to wyglądało, wtedy zrozumiesz jaki to był koszmar twojego bycia.
Kłamiesz wtedy gdy jesz i śpisz, wtedy gdy się spóźniasz, wtedy gdy rozmawiasz, nawet wtedy gdy oglądasz telewizję, to zaraza która drąży ciebie ducha, odrzuć to.
Kłamstwo ciągle wypływa z twych ust, stajesz się nadgorliwy i nie dobry, twój rozum tylko mówi ci, że jesteś dobry i wspaniały, a to znów kłamstwo.
Stając przed lustrem siebie ducha też okłamujesz, nie potrafisz krytycznie na siebie popatrzeć i powiedzieć sobie PRAWDĘ i tylko PRAWDĘ, PRAWDA teraz jest dla ciebie najważniejsza, pamiętaj to ostateczne rozliczenie całego bytu ciebie ducha.
Wyraź uczucia w słowach do Pana, daj Panu dowód na to że wierzysz, że wiara twoja ducha jest z uczuć i jest twym przekonaniem.
 
Ismael Elżbieta Gas
 
 
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
O mnie
Elżbieta Gas
Uzdrawiam, doradzam, oczyszczam, refleksolog, uwalniam od opętania, klątw i uroków, natręctw oraz nałogów. Oczyszczam posesje i firmy które maja pecha, uczę jak pozytywnie funkcjonować.
Najnowsze komentarze
2010-07-25 22:20
hdsat:
PRZYMIERZE zerwane
jestem zadowolony że trafiłem na tą stronę do tematu :PRZYMIERZE zerwane mam pytanie do[...]
2009-07-05 16:20
kredyty!:
NIE PRZYSZEDŁ, BY WAS UZDRAWIAĆ
Bardzo interesujący blog ale tak coś więcej o biznesie by się przydało...
Kategorie
Ogólne